Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
azotyn izobutylu
azotyn butylu
azotyn amylu
azotyn izoamylu
Nie wpisali azotynu izopropylu i cykloheksylu.
Nie powiem, byłem pozytywnie zaskoczony działaniem, wyjątkowo krótkie i niesamowicie intensywne.
Stosowałem w połączeniu ze sporą ilością mj (na dodatek każdy z nas miał inny sort), także trudno tutaj zagłębiać się w szczegóły, ot, po prostu przepotężne pierdolnięcie w banię, śmiech, euforia i zanim zdążysz się zmęczyć tym stanem jego już nie ma (to niewątpliwa zaleta poppersa).
Zastanawiam się nad tym jak bardzo szkodliwy dla organizmu jest ten specyfik... Pewnie przy częstym używaniu robi niezłą sieczkę...
Na pewno kiedyś jeszcze w poppersa zainwestuję i przebadam w różnych s&s... :)
Nie stwierdzono też poprawy wrażeń seksualnych, choć poradniki mówią o snifnięciu tuż przed orgazmem:)
Po używaniu kilkumiesięcznym i sprawdzeniu wielu produktów mogę się wreszcie wypowiedzieć jakoś sensownie.
Poppers jest bardzo fajowy, jest taką śmieszną zabaweczką, co na 4 minuty wyłącza biorącego z imprezy czy cokolwiek czego akurat robi.
Jego zapach jest obrzydliwy, sztuczny, chemiczny i gryzący, ale i tak go lubię, bo mi się dobrze kojarzy. Sprawia to, że niektórych trudno przekonać, żeby spróbowali po raz pierwszy.
Zazwyczaj pierwszy raz powoduje, że ludzie mówią "o kurwa, o kurwa, o cholera, jakie ciśnienie", a potem odchylają się lekko do tyłu lub do przodu, zasłaniając śmiejąco się - zdziwioną twarz. Rzadko kto jest w stanie w pierwszej chwili uwierzyć, że to zaraz się skończy... jednak się kończy i nie ma strachu.
Trzeba uważać, bo po całej nocy wciągania co jakiś czas, pojawiają się strupki koło nosa, a sam nos też nie jest w najlepszej kondycji, mimo, że oczywiście, nikt tego nie przystawia bezpośrednio do nosa (w sensie nie dotyka buteleczką). Jest to substancja bardzo drażniąca i trzeba uważać, żeby nie zrobić sobie krzywdy.
Działanie różnych poppersów jest w sumie podobne: najpierw ciśnienie w głowie, fala gorąca, człowiek robi się czerwony, czasem to jest bardzo śmieszne, czasem tylko trochę, ale zazwyczaj jest bardzo fajnie. Bardzo dobrze komponuje się z orgazmami.
Główna różnica (choć niewielka) między poppersami to moc
Jak dotąd mój faworyt to Bloc - nie jest za silny, ale starcza na bardzo bardzo długo (w porównaniu z innymi). Ta jego "nie za silność" to dla mnie zaleta, bo niektóre (np. Red, albo Gold) są po prostu rozpierdalające.
Buteleczka 30 ml, przy w miarę częstym używaniu (średnio kilka razy dziennie jedna osoba) starczy mniej więcej na miesiąc. Mniejsze buteleczki (15 ml) na tydzień - dwa, chociaż znam koleżanki, co we dwie potrafią "wywąchać" całego w jedną imprezę.
Wymyśliłem też "grę w poppersa", która przy dobrych, grubaśnych imprezach siedzonych jest niezłą zabawą i niezłym wyzwaniem. Polega na tym, że puszcza się buteleczkę w koło, każdy kto gra bierze macha, podaje dalej. Przegrywa ten, kto pierwszy odmówi. Gra staje się ciekawsza, gdy gra się tylko w dwie osoby (sa sa sa sa...). Można jeszcze zmodyfikować do "last man standing", ale to już chyba za duży hardcore.
Ogólnie poppers to taki "gadżet" imprezowy, dodatek, wart swojej ceny, chociażby, żeby spróbować. Plusem jest to, że można go zabrać wszędzie ze sobą i w razie posiadania 5 minut luzu czasowego, sobie powąchać. Minusem jest zapach, który raczej eliminuje małe, zamknięte miejsca publiczne (lokal, kawiania itd), zresztą, widok kogoś, kto przystawia do nosa butelkę, a potem robi głęboki wdech jest co najmniej dziwny.
To tyle. Mam nadzieję, że paru osobom się przyda taka informacja.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.