Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 982 • Strona 14 z 99
  • 811 / 5 / 6
W lodówce wytrzymało by z tydzień myśle. W temperaturze pokojowej maksymalnie kilka dni(oczywiście przechowywane w chłodnym i ciemnym miejscu). Zamiast spirolu poleciłbym Ci wode do iniekcji. B-F tylko i wyłącznie IV %-D

PS. Masz maila ode mnie.
Uwaga! Użytkownik szpak123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1358 / 23 / 0
Jak byście porównali moc morfiny do butyr-fenta(szczególnie interesuje mnie podanie doustne)? I ogólnie przyjemność opioidową po tych dwóch substancjach?
http://www.lastfm.pl/user/Everett92
  • 811 / 5 / 6
Ever pisze:
Jak byście porównali moc morfiny do butyr-fenta(szczególnie interesuje mnie podanie doustne)? I ogólnie przyjemność opioidową po tych dwóch substancjach?
Morfina lepiej działa doustnie. Tak czy siak - przyjemność jest po obu substancjach, szczególnie po podaniu IV. Różnica pomiędzy podaniem dożylnym a doustnym jest jak niebo, a ziemia. Doustnie szkoda pieniędzy, no chyba, że jesteś jakiś rockefeller.

PS. Wiem, że jesteś przeciwnikiem igieł. Mimo tego, chce Cię uchronić przed wpakowaniem pieniędzy "w błoto" i niedosytem.
Uwaga! Użytkownik szpak123 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1358 / 23 / 0
Chodzi mi o substytut kodeiny, która przestała na mnie działać - butyr-fent lub morfina wchodzą w grę jak na razie. Jeżeli chodzi o te dwie substancje doustnie, to w porównaniu do kody byłyby chociaż odrobinę lepsze? Nie chodzi mi o jakieś niesamowite działanie, a o w miarę dobre grzanie, nawet nie noddy, ale relaks, zapomnienie o problemach itd.
http://www.lastfm.pl/user/Everett92
  • 3205 / 176 / 0
Można też p.r., ja się zajebiście ugrzałem po 1mg. Niewiele z tego pamiętam, ale kumpel który widział mnie w niejednym stanie do dziś twierdzi, że tak naćpanego mnie nigdy nie widział
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3200 / 387 / 0
Re: Butyr-Fentanyl
Nieprzeczytany post autor: Blu »
morfina doustnie będzie bardziej podobna do kodeiny, bf daje mniej "ciepełka" a bardziej wycina i odizolowuje od uczuć. Ma też sporo innych wad (szybko rosnąca tolerancja, mała wydajność doustnie).
  • 54 / / 0
Kochani, jak wygląda zażywanie B-F donosowo w postaci kropli roztworu bf'a w wodzie? Lepiej/wydajniej niż w przypadku oral?
~do oprawienia w ramkę~
Spoiler:
  • 259 / 39 / 0
Ziemniaczek pisze:
Kochani, jak wygląda zażywanie B-F donosowo w postaci kropli roztworu bf'a w wodzie? Lepiej/wydajniej niż w przypadku oral?
Tak
  • 36 / / 0
Nie do końca się zgodzę, jeśli chodzi o nos vs. oral. Zależy, czego kto oczekuje. Ja jestem generalnie początkujący w temacie opiatów, wciągałem B-F nosem i się zawiodłem. Potem przepłukałem woreczek, wypiłem i czułem się, jak kiedyś po 3mg eti + 6ml GBL'a, tylko lepiej. Nie miałem pojęcia (dotychczasowe doświadczenie: 400+mg kodeiny kilka razy, co zwykle nie działało tak, jakbym chciał), że faza opioidowa jest tak bardzo fizyczna. Wziąłem prysznic: czułem się zajebiście biorąc prysznic. Chciałem zasnąć: nie mogłem, ale czułem się zajebiście próbując. Ech. A przy braniu nosem, robiło mi się niedobrze i w ogóle nie miałem ochoty na więcej. Dożylnie jest aż taka różnica?
  • 156 / 11 / 0
W fazie bez różnicy, tylko bierzesz mniej i dostajesz to co jest kwintesencją IV czyli super pierdolnięcie na wejściu. Jeśli po walnięciu w klamkę działanie jest wyraźnie inne, to albo masz przeżeniony towar, albo z tobą jest coś nie tak (obstawiam to pierwsze)
ODPOWIEDZ
Posty: 982 • Strona 14 z 99
Newsy
[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.