w momencie gdy wyleczymy się z uzaleznienia dobrze byłoby się odseparować od narkotyków
a gdy pracujesz z temacie może byc bardzo cięzko...
Czy jest ktoś na sali kto twierdzi że chce brac do końca życia?
Zależy od jakiej strony chcesz zająć się dragami.
Synteza i otrzymywanie to najlepiej farmacja i chemia.
Pomoc uzależnionym to socjologia, psychologia, psychiatra.
Mechanizm działania to medycyna, farmacja, biochemia.
Jak widzisz, najbardziej opłaca się wybrać farmację ;-)
scenariusz zajec dla uczniow gimnazjow pisze: ja tez studiuje psychologie i pani profesor na wykładzie mówiła np, ze psychologia humanistyczna została w duzej czesci stworzona na lsd i ze wielu psychologów w tamtym okresie brało lsd, hehe.
Czy jest ktoś na sali kto twierdzi że chce brac do końca życia?
[/quote]
Zdecydowanie zgłaszam się :D Bierzmy przykład z dziadka Hofmanna. 102 latka dożył chłopina :D
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
Gluciorro pisze:Obawiam się, że terapeutami od uzależnień zostają zwykle debile, którzy nie wiedzą, czy 'marihuanę robi się z konopii'.scenariusz zajec dla uczniow gimnazjow pisze: na psychologii jest ścieżka "uzależnienia" tam omawia sie poszczególne subsatncje - rodzaje, działanie, sposoby przyjmowania, klasyfikacja, itp. co prawda nie ma "dragowej" specjalnosci, ale po psychologii mozna zostac np terapeutą od uzależnień.
Ja studiuję psychologię i marzy mi się, żeby pracę magisterską napisać jakoś związaną z psychodelikami, ale w naszym kraju to raczej nie przejdzie.
Ostatnio pani doktor opowiadała nam jak to bardzo LSD jest szkodliwe dla mózgu, ile komórek zabija i że zostaje w organizmie na całe życie. A ludzie potem jej wierzą, smutne to, szerzyć takie mity.
ale można tez zostać muzykiem, ten zawód nieodłącznie wiąże się z dragami :D
jak zostaniesz dobrym DJ to będziesz jeździł po imprezkach i kosił grube siano
a jak jesteś kiepski to zawsze możesz grać za szlugi i speeda :P
John Stuart Mill pisze: Nie rób tego! Takie coś to mozesz na prace doktorancką napisać, magisterka nie przejdzie. Nie pozwolą Ci zburzyć ich "prawdziwych prawd". Jednak jako doktorant masz większe szanse akceptacji pracy, która pokazuje dana sprawę w innym świetle.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
Gluciorro pisze:John Stuart Mill pisze: Nie rób tego! Takie coś to mozesz na prace doktorancką napisać, magisterka nie przejdzie. Nie pozwolą Ci zburzyć ich "prawdziwych prawd". Jednak jako doktorant masz większe szanse akceptacji pracy, która pokazuje dana sprawę w innym świetle.
No ja też miałem marzenie. Pisać o tym całym gównie dotyczącym ochrony środowiska, globalizacji, ograniczenia populacji ludności świata. Jak prof usłyszał moją propozycję, nawet nie zastanawiając się, odpowiedział: - NIE!
A prawda to, że na rolniczoku można se uprawiać Maryje w szafie jako eksperyment naukowy do pracy???
No, na pewno potrzeba jakiejś decyzji dziekana w tej sprawie + jakaś zgoda, żeby psy nie zawinęły.
Prawda to czy fałsz?
Popalam amsterdam, a ty weź się nie wkręcaj
WYŻSZA SZKOŁA ROBIENIA HAŁASU
korkorio pisze:Gluciorro pisze:No dlatego napisałem, że to takie marzenie, i że raczej nie przejdzie. Spokojnie, wiem przecież jak wygląda sytuacja ]John Stuart Mill pisze: Nie rób tego! Takie coś to mozesz na prace doktorancką napisać, magisterka nie przejdzie. Nie pozwolą Ci zburzyć ich "prawdziwych prawd". Jednak jako doktorant masz większe szanse akceptacji pracy, która pokazuje dana sprawę w innym świetle.
No ja też miałem marzenie. Pisać o tym całym gównie dotyczącym ochrony środowiska, globalizacji, ograniczenia populacji ludności świata. Jak prof usłyszał moją propozycję, nawet nie zastanawiając się, odpowiedział: - NIE!
A prawda to, że na rolniczoku można se uprawiać Maryje w szafie jako eksperyment naukowy do pracy???
No, na pewno potrzeba jakiejś decyzji dziekana w tej sprawie + jakaś zgoda, żeby psy nie zawinęły.
Prawda to czy fałsz?
kończę offtop:)
na temat:
jeżeli chcesz robić dragi, to jednak chemia będzie najlepsza.
jak chcesz mieć łatwy dostęp do dragów-medycyna:), pielęgniarstwo
jak chcesz pomagać narkomanom-psychiatria, psychologia, terapia zajeciowa (kończyłam ten kierunek i wiem że mozna po nim pracować w ośrodkach odwykowych)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
