Inna sprawa, że zdarzały się dni, że palenie prawie w ogóle nie kopało. Może sprawa psychiki. Może zawiłości biochemii mózgu...
x = x
x = x
carnage9 pisze:Moj kolega utrzymuje, ze spalil sie dopiero za ok 12 razem. Potem poplynal i jest degeneratem;p Kvjon- niestety pieprzysz, bo nie wiesz co by sie stalo, tylko spekulujesz a to nic nie wnosi. Ja kiedys tak ciacho dostalem i jak najbardziej podzialalo
Serio na nieświadomce dostałeś? Ale bakałeś wcześniej czy to był pierwszy raz? Rozwiń wątek :-)
Nie mówiłem że by nie podziałało tylko że ktoś nie zwrócił by uwagi na to co się dzieje w jego głowie.
Np. spotkałam się z czymś takim, że są osoby, które mówią, że paliły raz czy dwa razy w życiu i więcej nie palą, bo "im to nic nie dało albo nie pokopało". Wiele ludzi jest nieświadomych, wydaje im się że powinna być faza, haluny, kolorowe światełka i tym podobne. Trzeba chyba sobie najpierw uzmysłowić na czym ma polegać palenie i jak ma na człowieka zadziałać, co ma ze sobą nieść, jakie przyjemności i się na to dobrze nastawić, a dopiero potem zacząć jarać.
Mal pisze:Znam ludzi którzy sobie wkręcają że MJ na nich nie działa.
Np. spotkałam się z czymś takim, że są osoby, które mówią, że paliły raz czy dwa razy w życiu i więcej nie palą, bo "im to nic nie dało albo nie pokopało". Wiele ludzi jest nieświadomych, wydaje im się że powinna być faza, haluny, kolorowe światełka i tym podobne. Trzeba chyba sobie najpierw uzmysłowić na czym ma polegać palenie i jak ma na człowieka zadziałać, co ma ze sobą nieść, jakie przyjemności i się na to dobrze nastawić, a dopiero potem zacząć jarać.
Myśle że to rzeczywiście receptory kanabinoidowe, bo sam za pierwszym razem nie czułem nic, za drugim w sumie też nie, tylko moje nakręcenie, a za trzecim, po 2 lufach na 3 osoby myślałem że to sen, czy już jarałem czy będę jarał - totalnie stoned ;) Oj to było piękne, gdy się bałem fazy :D Ktoś zapali więcej razy, albo coś mocnego i poczuje ;) Każdy wie czego ma sie spodziewać, bo sie denerwuje przed pierwszym razem, czy po prostu jest ciekawy. Dla testu jarałem pół roku temu z kolesiem który wogóle nie palił, złapał z 4 buchy, i mówi że jest lekko inaczej, śpiący, ale o ile ja gadałem jak naspeedowany, ten siedział i nie bardzo wiedział o co w tym chodzi, nie mogl tego opisac - a nie efekty go przerosły ;).
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.