Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
Szukam sposobu / pomysłu, aby podawać stymulant w formie „psikacza” do nosa. Tzn rozrobić odpowiednią dawkę (koks, mef) w płynie (woda morska? sól fizjologiczna?) i aplikować w formie psiknięć do nosa (jak klasyczną wodą morską. Oczywiście stężenie musiałoby być mocne, bo wiadomo, że wiele się nie wleje („wpsika”).
Ma to sens? Będzie działało? W czym najlepiej rozrobić? Jakieś pomysły na proporcje?
Co się do tego nadaje? Taką wodę morską można otworzyć i na nowo korzystać po wymieszaniu ze specyfikiem (w sensie czy są produkty, które można bez problemu otworzyć, zamknąć i nadal korzystać)?
Bedę wdzięczny za informacje w tym zakresie od osób, które tak robiły / próbowały
LINK: viewtopic.php?p=3122537#p3122537
10 września 2026Wazzup85 pisze: Cześć, burza mózgów lub sprawdzone pomysły.
Szukam sposobu / pomysłu, aby podawać stymulant w formie „psikacza” do nosa. Tzn rozrobić odpowiednią dawkę (koks, mef) w płynie (woda morska? sól fizjologiczna?) i aplikować w formie psiknięć do nosa (jak klasyczną wodą morską. Oczywiście stężenie musiałoby być mocne, bo wiadomo, że wiele się nie wleje („wpsika”).
Ma to sens? Będzie działało? W czym najlepiej rozrobić? Jakieś pomysły na proporcje?
Co się do tego nadaje? Taką wodę morską można otworzyć i na nowo korzystać po wymieszaniu ze specyfikiem (w sensie czy są produkty, które można bez problemu otworzyć, zamknąć i nadal korzystać)?
Bedę wdzięczny za informacje w tym zakresie od osób, które tak robiły / próbowały
Trzymam w woreczkach strunowych, a te w pojemniku plastikowym (zakręcanym).
Jednak czy to optymalne? Myślę o buteleczce małej szklanej (jak do tabaki), ale czy to nie będzie łapało wilgoci? W woreczkach zwykle nie łapie, ale przez te lata zdarzyło się parę razy, że jednak zrobiła się papko-zupa i później problem.
Chciałbym się dowiedzieć, czemu kokaina znieczula całą buzię i zęby? Czy jest to powód tego że dodaje się środek znieczulający tak jak u dentysty?
Działa poprzez blokowanie kanałów sodowych w nerwach, przez co przewodzenie bodźców bólowych zostaje zahamowane. Jeśli proszek ma kontakt z błoną śluzową nosa, część spływa do gardła i jamy ustnej, dlatego po chwili można odczuwać drętwienie wargi, dziąseł, podniebienia czy zębów.
Warto też pamiętać, że samo znieczulenie nie jest wiarygodnym "testem jakości". Różne domieszki mogą zmieniać odczucia, a brak lub silne drętwienie nie mówi jednoznacznie, co faktycznie znajduje się w próbce. Najpewniejszą metodą identyfikacji składu pozostają badania laboratoryjne lub testy do analizy substancji.
01 sierpnia 2026myszkaszara8 pisze: Dokładnie tak. Słyszałam o dodawaniu do kokainy lidokainy. Raz nawet sama kupiłam kokainę i po wciągnięciu kreski zdrętwiały mi dziąsła, to była na bank wspomniana przez ciebie lidokaina.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.