Pochodna kwasu gamma-aminomasłowego, o działaniu podobnym do modulatorów GABA (lecz nie działająca w ten sposób).
Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 251 • Strona 25 z 26
  • 586 / 30 / 0
Pregabalina w przeciwieństwie do innych benzodiazepin pozytywnie wpływa na sen głęboki i wydłuża sen wolnofalowy, co krótkoterminowo może zdecydowanie pomóc ale tak samo jak benzo zaburza fazę rem i uzależnia więc na dłuższą metę rozregulowuje naturalny rytm mózgu, prowadzi do tolerancji organizmu i sprawia, że po odstawieniu wpadasz w potężną bezsenność z efektem odbicia, gdzie sen głęboki i tak znika, a Ty zostajesz z rozjechaną architekturą snu i walką o każdą chwilę normalnego snu
  • 406 / 49 / 0
Ostatnio zrobiłem dwa dni na pregabie po 200mg i masakra trzy dni bez snu.
  • 111 / 45 / 0
Kurwa, to ja to pierdole. Sen najważniejszy jako regeneracja organizmu i psychiki. 4 dni brałem z rana 75 mg i mocne gówno. Aż mnie ciary przechodzą jak to moze ućpiewać przy 600 mg. Nie dziwne że w zakładach karnych to popularny lek.
  • 194 / 18 / 0
A mnie nie robi. 150-300 na raz fajnie motywuje do życia na parę godzin, w wiekszych dawkach (kiedys wzialem 1g), robię się skolowany i zapominam slow. Nie ma dla mnie potencjalu rekreacyjnego
  • 49 / / 0
Ja niestety jadę na tej Pregabalinie już z parę miesięcy średnio kilka razy w tygodniu dawka zazwyczaj jednorazowo 225mg, 300mg ciągle chcę z tym skończyć ale mnie ciągnie do niej jak wezmę to jakoś stresy odchodzą wydaje mi się, że wszystko da się załatwić itp. a jak schodzi to czuję niepokój :płacz: żałuję, że spróbowałem leków z kilka lat temu dostałem Tramadol na bóle kręgosłupa i od tego się zaczęło. Teraz strach przychodzi, że muszę nauczyć się żyć całkowicie na trzeźwo.
  • 111 / 45 / 0
@PanSlyszacy
Stary, doskonale Cię rozumiem i bardzo dobrze, że piszesz to na głos, bo zdanie sobie z tego sprawy to już jest pierwszy krok. Sam dopiero co pisałem w tym wątku, jak to gówno potrafi zadziałać i aż mnie ciarki przechodzą, jak czytam Twój wpis.
Z opisu klasycznie wpadłeś w pułapkę chowania psychiki pod klosz — najpierw tramal na ból, teraz pregaba na lęki i stress. Ta ulga, że wszystko da się załatwić, to jest niestety iluzja wypożyczona na kredyt z ogromnym oprocentowaniem. Pregabalina daje sztuczny bufor bezstresowy, a jak schodzi, to wyrzut niepokoju jest dwa razy mocniejszy niż ten naturalny (efekt odbicia).
Najważniejsze: nie rzucaj tego z dnia na dzień na własną rękę, bo po paru miesiącach ciągłego/częstego brania dostaniesz takiego zjazdu i skoku lęków, że po prostu znowu po to sięgniesz. Trzeba to powoli i mądrze zejść z dawką, najlepiej przy wsparciu ogarniętego psychiatry, który wie, czym jest odstawianie gaba-ergików i nie powie Ci to nie uzależnia.
Trzeźwość po latach uciekania w substancje przeraża, bo nagle musisz stanąć do konfrontacji ze starymi emocjami bez żadenj tarczy. Ale da się to poukładać — bierz się za to krok po kroku, zanim ta stawka znowu urośnie.
  • 49 / / 0
Dzięki OjciecPio2 za rady chcę z tym skończyć zaczynam od jutra dzisiaj przyjąłem 300mg i myślę sobie dlaczego miałbym kończyć skoro jest ok dobrze się czuję ale w głębi duszy wiem, że mnie to oszukuje. Spróbuję zejść z dawek albo przerwać całkowicie skutków fizycznych się nie obawiam ale boje się swojej psychiki ostatnio wytrzymałem cztery dni bez i ciągle czułem jakiś nieokreślony niepokój a myśli często mi powtarzały, żebym przyjął .Napisałem tego posta aby przestrzec innych bo ja zaczynałem przyjmować kiedyś rzadko raz na miesiąc a skończyłem na kilku dawkach w tygodniu. Choć czytając posty niektórych to wydaje mi się, że nie mam problemu bo oni jechali na dawkach po 600mg,900mg i więcej to ja przy 300mg powinienem wyjść w miarę spokojnie przynajmniej tak mi się wydaje. Do psychiatry nie chcę iść aby mi nie narobił w papierach.
  • 600 / 213 / 0
@PanSlyszacy co prawda ja z odstawieniem pregabaliny nigdy nie miałam większych problemów, ale proponuję jednak poprosić magika o przepisanie na początek nie tylko samych 150mg czy 75mg tabletek ale również 50 i 25. Wtedy możesz schodzić rzeczywiście stopniowo z dawek co 25-50mg co kilka dni. Chyba że masz tendencję do popłynięcia z dawką jak masz za duży zapas to wtedy ryzyko że g*wno wyjdzie z odstawki.
Mając do dyspozycji tylko duże dawki ciężko będzie Ci z tego zejść jak nagle będziesz musiał uciąć np. 50% dawki albo 100% skoro wytrzymujesz max 4 dni.
Czy przy stopniowym odstawianiu unikniesz lęków całkowicie? Prawdopodobnie nie, ale będą na pewno mniej nasilone niż przy dużych skokach dawek.
Plus ja bym na początek dawkę rozłożyła jednak na 2 mniejsze, a nie jednorazową.
  • 5 / / 0
Wpadłem w prege, bez niej czuje się źle, brak motywacji, anhedonia.
Od 8 miesięcy brałem ją tylko w weekendy dawki od 300 do 1500mg, ostatnie 3 miesiące nie wchodzę powyżej 600 mg po przeczytaniu setek stron z hypka - uznałem, że tak będzie dla mnie lepiej.
W ciągu tygodnia bez niej czuje się słabo psychicznie więc przez ostatni miesiąc biorę 75-0-75 codziennie i jest w porządku.
Nie wiem czy słaby stan bez niej to efekt jej odstawienia czy ja tak miałem zawsze - analizując swoje życie przed pregabą skłaniam się ku temu, że jednak zawsze tak miałem.
Przechodząc do meritum - we wrześniu mam umówioną wizytę u psychiatry - chcę z nim porozmawiać jak może mi pomóc to rzucić lub wejść na stałe w branie jej pod jego opieką.
Czy prosto z mostu powiedzieć mu, że prege ogarniam sobie z receptomatów i czuje się od niej uzależniony?
  • 966 / 524 / 0
U mnie po odstawieniu w wieloletnim nałogu jest tak. Raz anhedonia, raz hiper aktywność, napięcie,natłok negatywnych emocji.
Już nie wiem co jest lepsze. Nic nie czuć, czy czuć taki syf.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
ODPOWIEDZ
Posty: 251 • Strona 25 z 26
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.