Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 5007 • Strona 498 z 501
  • 531 / 73 / 0
Kuurwa, to wyglądało prawie jak wizyta w kofiku %-D

jeśli ktoś ma wątpliwości tak jak ja wcześniej - niepotrzebnie. Dostałem to co chciałem, w ilości jaką chciałem, w pon dam znać jak wypada susz!;) tak jak mówiliście, znajomość tematu, doświadczenie i świadomość czego chce były bardzo mile widziane
  • 531 / 73 / 0
Noo to mogę się w końcu wypowiedzieć. Dostałem 10 Black jelly i 15 blood Orange kush, dawkowanie dosyć spore (gram dziennie? xD)

Jeśli chodzi o Black jelly, bardzo zbite topy jak kamyki, może delikatnie zbyt przesuszone. Zapach intensywny, czuć cytrusowe nuty, ale głównie to ciężki zapach który znam z odmian cali kupowanych od ciapatych w nl. Działanie hybrydowe w kierunku sativy, bardzo dobrze na mnie działa, typowy chaos w głowie i pobudzenie, na palenie w ciągu dnia znakomita odmiana. Wydajna, 0,2 z bonga jest dla mnie zadowalające jeśli zaczynam dzień.

Blood Orange kush na oko jest odrobinę gorszej jakości, szyszki są mniejsze. zapach to typowy Kush - ziemia, bagno, sosnowe nuty. Pomimo wyższej zawartości THC działa na mnie słabiej psychoaktywnie od Black jelly, za to fizycznie po raz pierwszy odczułem ten mityczny "efekt na ciele" - gdy się położyłem, mogłem tak leżeć i leżeć - kompletne rozluźnienie mięśni. Również gastro po tej odmianie jest mocne

Myślę że następnym razem wybiorę znów Black jelly i rozejrzę się za inną indicą - tej nie będę fanem, jednak dam jej szansę któregoś dnia z rana, a nie gdy będę przejarany rosinem i innym materiałem %-D
  • 12840 / 2504 / 0
Ja się ostatnio przekonałem, że najbardziej smakowo i zapachowo podchodzą mi te "wytrawne" odmiany jak Farm Gas. Zdecydowanie bardziej, niż te słodkie / cytrynowe. Jest takie przyjemne, "chłodne" uczucie w ustach po waporyzacji tego - jak po sosie czosnkowym i czymś chemicznym. Brakuje mi też takiego klasycznego skunk'a serowo sosnowego - bardzo dawno nie miałem przyjemności.
  • 2122 / 351 / 0
08 lipca 2026awonor pisze:
Noo to mogę się w końcu wypowiedzieć. Dostałem 10 Black jelly i 15 blood Orange kush, dawkowanie dosyć spore (gram dziennie? xD)

Jeśli chodzi o Black jelly, bardzo zbite topy jak kamyki, może delikatnie zbyt przesuszone. Zapach intensywny, czuć cytrusowe nuty, ale głównie to ciężki zapach który znam z odmian cali kupowanych od ciapatych w nl. Działanie hybrydowe w kierunku sativy, bardzo dobrze na mnie działa, typowy chaos w głowie i pobudzenie, na palenie w ciągu dnia znakomita odmiana. Wydajna, 0,2 z bonga jest dla mnie zadowalające jeśli zaczynam dzień.

Blood Orange kush na oko jest odrobinę gorszej jakości, szyszki są mniejsze. zapach to typowy Kush - ziemia, bagno, sosnowe nuty. Pomimo wyższej zawartości THC działa na mnie słabiej psychoaktywnie od Black jelly, za to fizycznie po raz pierwszy odczułem ten mityczny "efekt na ciele" - gdy się położyłem, mogłem tak leżeć i leżeć - kompletne rozluźnienie mięśni. Również gastro po tej odmianie jest mocne

Myślę że następnym razem wybiorę znów Black jelly i rozejrzę się za inną indicą - tej nie będę fanem, jednak dam jej szansę któregoś dnia z rana, a nie gdy będę przejarany rosinem i innym materiałem %-D
dzięki za info. Możesz wrzucić foto black jelly na lekkim zoomie? BOK mi też nie podszedł i był suchy jak kiedys wzialem
like the others before you
one by one we will take you
  • 2122 / 351 / 0
18 czerwca 2026Kochanek Heleny pisze:
Blood Orange Kush Canopy Grow 29% THC
542 PLN za 15g, apteka Zdrowit w Lublinie.

Sztos. Na pewno smakiem bije na głowę aktualny Farm Gas Aurory. I to pomimo krótkiej daty ważności. Przepyszne.
Mnóstwooo pary jak to przy kushach. Wspaniałe, mięsiste topy <3
High wzorowy, mocny, poczatkowo zdecydowanie energetyczny.

IMG_20260618_013602006.jpg
Kurde ten BOK wygląda o wiele lepiej niż mój kiedyś. A jaka jest data waznosci? Oczywiście to dobrze, że zmiana w odpowiednim kierunku może kiedyś jeszcze z 5 sobie spróbuję, ale najpierw sprobowalbym farmgas i black jelly bo nigdy nie jaralem tych 2
like the others before you
one by one we will take you
  • 531 / 73 / 0
11 lipca 2026yoshi420 pisze:
08 lipca 2026awonor pisze:
Noo to mogę się w końcu wypowiedzieć. Dostałem 10 Black jelly i 15 blood Orange kush, dawkowanie dosyć spore (gram dziennie? xD)

Jeśli chodzi o Black jelly, bardzo zbite topy jak kamyki, może delikatnie zbyt przesuszone. Zapach intensywny, czuć cytrusowe nuty, ale głównie to ciężki zapach który znam z odmian cali kupowanych od ciapatych w nl. Działanie hybrydowe w kierunku sativy, bardzo dobrze na mnie działa, typowy chaos w głowie i pobudzenie, na palenie w ciągu dnia znakomita odmiana. Wydajna, 0,2 z bonga jest dla mnie zadowalające jeśli zaczynam dzień.

Blood Orange kush na oko jest odrobinę gorszej jakości, szyszki są mniejsze. zapach to typowy Kush - ziemia, bagno, sosnowe nuty. Pomimo wyższej zawartości THC działa na mnie słabiej psychoaktywnie od Black jelly, za to fizycznie po raz pierwszy odczułem ten mityczny "efekt na ciele" - gdy się położyłem, mogłem tak leżeć i leżeć - kompletne rozluźnienie mięśni. Również gastro po tej odmianie jest mocne

Myślę że następnym razem wybiorę znów Black jelly i rozejrzę się za inną indicą - tej nie będę fanem, jednak dam jej szansę któregoś dnia z rana, a nie gdy będę przejarany rosinem i innym materiałem %-D
dzięki za info. Możesz wrzucić foto black jelly na lekkim zoomie? BOK mi też nie podszedł i był suchy jak kiedys wzialem
Proszę bardzo, oto fotka Black jelly. Totalnie wstrzelilo się to zioło w mój gust, zapach jest ciężki i intensywny, topy twarde i tak samo ciężkie. Bok jakoś się przemęcze, ale chyba odpuszczę sobie po prostu kushe - animal mints też poza smakiem mnie nie porwał.

Widzę że mamy podobne gusta terpenowe, szukam czegoś na następną wizytę do Black Jelly - możesz polecić jakąś mocną hybrydę? Myślałem nad mac1 od cantourage, albo electric honeydew, choć farm gas też mnie ciekawi
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 2122 / 351 / 0
@awonor dzięki za zdjęcie:) Wyglądają bosko

Co do hybryd to sam wyprzedziłeś moją odpowiedź na własne pytanie. Przy czym jedynie Farm Gasa nie znam - ale są same dobre opinie. Nie brałbym nic od 420 Pharmy (hybryda Gorilla Glue, indica Mac1). Aurora/ Cantourage to spokojnie można bez ryzyka brać każdy produkt. Na marginesie śmiało też można brać aurorę 22% (delahaze/ ghost train haze) - nie jestem pewien czy to nie są tylko czyste sativy ale są super.
like the others before you
one by one we will take you
  • 531 / 73 / 0
Ostatnio kumpel kupował delahaze, 550 za dyszke :v

Widzę że w moim mieście w większości aptek mają Farm Gas, Electric Honeydew, Black Jelly i Sourdough. Przed wizytą zadzwonię zapytać co mają na promocji chyba i wezmę coś z tego zestawu - z tego co czytam nie zawiodę się żadną pozycją
  • 2122 / 351 / 0
Sourdough też jest mocny jedna z najlepszych indyków znam bardzo dobrze. Raz tylko miałem suche kiedyś ale później był już znowu w porządku. Super na spanie.
like the others before you
one by one we will take you
  • 2122 / 351 / 0
18 czerwca 2026jezus_chytrus pisze:
Szkoda, że CBD śladowe ilości, ale to właściwie standard, którego nie rozumiem.
Raczej żaden to problem. Jak mam ochotę na fazę przygłuszoną CBD, dosypuję suszu CBD po prostu do zioła...
A cbd wysokiej jakosci mozna kupić na allego tego duzo za grosze.
like the others before you
one by one we will take you
ODPOWIEDZ
Posty: 5007 • Strona 498 z 501
Newsy
[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.