E-papierosy, vaping, itp.
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 11 z 11
  • 422 / 68 / 3
W 10 mililitrach 20mg/ml masz logicznie 200 mg nikotyny. A jeden szlug ma chyba coś koło 2 mg, więc wychodzi 100 szlugów -> 5 paczek.
  • 22 / / 0
Teoretycznie matematycznie to się zgadza, ale w praktyce to nie jest takie proste przełożenie 1:1 na papierosy. Sporo zależy od tego, jak ktoś wapuje — jak często robi zaciągnięcia, jak mocno i jaki ma sprzęt.

Do tego dochodzi jeszcze kwestia przyswajalności nikotyny, bo z e-papierosa zwykle wchłania się ona trochę inaczej niż z klasycznego papierosa. Dlatego dla jednej osoby 10 ml wystarczy na kilka dni, a dla innej potrafi zniknąć w jeden wieczór.
Uwaga! Użytkownik CortexCrawler jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 422 / 68 / 3
Wiadomo, jeszcze kwestie oporności grzałki itp. To czy ktoś vapuje zwykłą niko czy sól no i oczywiście moc samego liquidu. Znam takich co korzystają z 3 mg/ml oraz takich, co lecą na samoróbkach 50 mg/ml. Jednak z tego co widzę po ludziach to królują 20 mg/ml.

Dla mnie i tak najbardziej fascynującym zjawiskiem jest to, że przy mojej niewielkiej tolerce wystarczy mi serio niewiele, żeby poczuć pożądany efekt. Z kolei jak jestem pod wpływem alkoholu to nagle mogę jarać i jarać.
  • 5884 / 1217 / 43
Alkohol lubi dym.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 223 / 14 / 0
@london5
Zgadza się parcie na nikotynę jest ogromne po wypiciu. Alkohol jest silnym uspokajaczem i lubi wiele za wiele.
Jak paliłem 4ml starczyło mi na tydzień a na imprezie na imprezę.
  • 22 / / 0
Też to zauważyłem — po alkoholu zużycie liquidu potrafi nagle skoczyć kilka razy, jakby organizm tracił hamulce i odruchowo częściej sięgał po zaciągnięcia. Myślę, że dochodzi tu nie tylko działanie samego alkoholu, ale też kwestia uwagi — mniej kontrolujesz ile faktycznie wapujesz i leci to trochę „w tle”.
Uwaga! Użytkownik CortexCrawler jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 422 / 68 / 3
Kilka dni temu odkryłem ciekawą rzecz. Mianowicie udało mi się przyjąć taką ilość nikotyny, że odczułem takie całkowite odprężenie. Zdarza mi się to dosyć rzadko, gdyż z reguły albo czuję niewiele albo wystepują u mnie zawroty głowy, co wskazuje na przedobrzenie. Tym razem było inaczej, nikotyna pokazała się z najlepszej strony i uporczywie nie pozwala mi ponownie doświadczyć tego stanu. Zastanawia mnie tylko, czy miało to związek z większym napięciem znajdującym się wówczas we mnie, które nikotyna rozładowała. Z drugiej strony nie jeden raz paliłem w emocjach i rzadko kiedy osiągałem taki stan.
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 11 z 11
Newsy
[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.

[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.