Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
02 stycznia 2026MarcinMeh pisze: Dostalem czerwony kratom jakie dawkowanie na pierwszy raz - brak doswiadzczenia z opio
Mój sweetspot to 4g reda, 5g green/white.
Ja brałem kiedys kratom na depratalu(duloksetyna) i pamiętam, że o dziwo działał, może aż tak nie zajmuje enzymów w wątrobie, no i ja go bralem na wieczor, a lek rano, to tez moglo miec wplyw, ale z całego serca odradzam jakiekolwiek mocniejsze uzywki w tym wypadku.
Wiem, że masz to gdzieś i na tej stronie nie powinno sie umoralniac, ale muszę.
Na czas leczenia daj sobie z tym spokój i ogarnij swoje sprawy. Ja bardzo żałuję, że nie poprosiłem psychiatry o zwiększenie dawki do 90mg, bo ten lek ma naprawdę super działanie, które pozwala stanąć na nogi. Nie psuj sobie tego. Finito.
Scalono — CATCHaFALL
@FotherMucker
Pierwsza sprawa, to według mnie cholernie jest ważny pusty żołądek, jesli chcesz dobre działanie, to minimum 6h od większego posiłku i zapić czymś ciepłym.
Druga sprawa, kody ostatnio przypadkiem nie waliłeś albo czegoś co mogło mieć wpływ na enzymy wątrobowe metabolizujace kratom?
Trzecia, może z vendorem coś nie tak? Tylko to mi przychodzi do głowy na ten moment.
I do punktu 3 chciałbym zadać swoje pytanie.
Często mieszałem sobie zielony kratom z czerwonym od jednego vendora, czasem zarzucałem sam czerwony, i pod koniec zeszłego roku przyszła mi paczka czerwonego, tylko że działanie ostatniej paczki było tragiczne i nigdy z czymś takim się nie spotkałem.
Mianowicie, duże pobudzenie(czerwony kratom), serducho wali, łapy i nogi się trzęsą, trochę tak jakby jakiś słaby psychodelik zaczynał wchodzić, lekka derealizacja, szybki spacer czy w ogóle ruch pomagał mi ogarnąć ten stan, który trwał z 3/4h, potem byłem strasznie zmęczony, dwa razy było to samo.
To mi się dzieje coś z organizmem czy goście sobie w kulki lecą? Miał ktoś coś podobnego?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
