11 grudnia 2025Nikotynka856 pisze: Mam problem.
Od 3 dni jakoś latam na 3cmc w tym 4 h snu i ostatni posiłek 24 h temu kanapka + białko pokusiło iść po coś innego i nieumyślnie dowalilam 3mmc które dało niesamowity rozpierdol i problemy ze wzrokiem ale nadal nie mogę zasnąć. Wzięłam 4 relanium co dalej mogę zrobić? + Przepraszam za tak chaotyczny post.
Niby prosta sprawa ale wiele osób zapomina o tym i myśli że ich samo zetnie .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Co do spania - to trazodon też jest nasenne i powoduje że rano jest lepiej - dodatkowa serotonina. Ale z tego też trzeba ewentualnie stopniowo zejść. I jakieś dziwne jest wprowadzanie tego niby zaczyna się od 1/3 tabletki, ale ja całą 75 od razu ładuje.
Trazodon można łączyć z kwetiapiną. Taki zestaw miałem kiedyś zaordynowany przez lekarza.
Przynajmniej tak to działa u mnie. Względnie możesz popróbować dziurawca, ma antydepresyjne właściwości.
Tylko nie wszystko na raz, żebyś ZS nie dostał.
Na jakiś czas dojebać 600mg pregaby albo nawet ciut więcej na czas odstawki baclo (2tyg. około)
Ja bym tak zrobił.
EDIT:
albo odwrotnie, jak london napisał, nie doczytałem
jeden ch, ale wydaje mi się, że prege solo łatwiej
good luck
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
