Kradzież mienia bez gwarancji że oprócz złomu i zlezalego ibupromu coś tam będzie
Chyba ze w kominiarce haha
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
29 lipca 2025Czoug pisze: no taki biały - jak wchodzisz do apteki zazwyczaj stoi z boku
na upartego to chyba można wynieść bo raczej przyśrubowane ani zespawane z podłożem to to nie jest![]()
Tym komentarzem poprawiłeś mi nastrój z rana xD
Już sobie wyobrażam typa wbiegającego do apteki i uciekającego ze śmietnikiem na przeterminowane leki. Wałek roku.
:D
Mi się wydaje że gruba kara za to może być ale to moje gdybanie.
"
Kradzież leków psychotropowych stanowi występek wyczerpujący znamiona art. 64 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 kk (skrót „kk” oznacza zwrot „kodeksu karnego”). Zgodnie z art. 64 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z 2005 roku Nr 179, poz.1485 z późn.zm.) kto zabiera, w celu przywłaszczenia, środki odurzające, substancje psychotropowe, mleczko makowe lub słomę makową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5"
https://obywatelskiebiuroporad.pl/2011/ ... tropowych/
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
29 lipca 2025ledzeppelin2 pisze: Akcją fajna . Pytanie . Czy na takie podszywanie się w celu zdobycia leków jest jakis paragraf. Bo wszystko fajnie ale traficie kiedyś jakiegoś psa na emeryturze czy jego opiekuna czyli kogoś kto się zna to może być dziwnie.
30 lipca 2025ledzeppelin2 pisze: Potem nagroda Darwina. Jednak leki należą do apteki a że są przeterminowane?
Mi się wydaje że gruba kara za to może być ale to moje gdybanie.
Miło by było, jakby ktoś pracujący w aptece się tutaj wypowiedział i napisał jak to obecnie wygląda.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
