Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 34 z 34
  • 2885 / 624 / 0
@termi Spróbowałem MXP i brak introspekcji. Niestety nie znalazłem w tym tego, co opisywałeś.

Moje dotychczasowe testy, wszystko sniffem bo nie chciałem czekać chÓj wie ile na efekty:

- podczas bycia na iMAO dawka uczuleniowa 6mg sniffem, jakaś stymulacja i po 1,5h od wrzucenia pojawiła się krótka dysocjacja, po 3h dziwne myśli, wydaje się że metabolity odgrywają sporą rolę w działaniu tego

- kiedy iMAO już przestało działać wrzucone 25mg, działanie na granicy placebo

- kilka godzin później 50mg + po godzinie 30mg. Nic poza lekko podbitą percepcją, wszystko wygląda ładnie i zdecydowanie miło byłoby poobcować z naturą, posłuchać śpiewu ptaków, posiedzieć przy ognisku. Zero dysocjacji

Jednak widzę pewien potencjał i przetestuję 100-150mg PR po jakiejś przerwie od dyso. Widzę też potencjał na mixy z psychodelikami bo w pewien sposób wygładza rzeczywistość. Najważniejsze co można wynieść z mojego posta to żeby zachować ostrożność przy łączeniu z iMAO. Przy kilkudziesięciu mg jebie po nosie jak coś pomiędzy 2cb a DPT.


Aktualizacja:

40mg PR zero efektów. MXP okazuje się być po prostu nierozpuszczalne w wodzie i dlatego nie działa sniffem ani pr.

Posłuchałem się rad z tego wątku i zrobiłem cytrynian, jednak dla pewności zamiast 20mg kwasku na 100mg MXP zastosowałem proporcję 1:1 wrzucając dawkę 45mg. Spożyłem w wodzie. Zadziałało. W tej dawce głównie wizualne efekty i spokój w głowie, regulacja emocjonalna. Jest bardzo ciekawie, widzę duży potencjał. Następnym razem spróbuję jakieś 100mg cytrynianu.
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 55 / 13 / 0
Tak jak pisałem, dawka ma kluczowe znaczenie. Akurat ta substancja jest tak wybredna że 20 mg w tą czy w tamtą robi dużą różnice w odczuciach. Mi najlepiej siadało 130mg w bombce na pusty żołądek, przy wadze ~60kg. Jak na moje to tą substancję nie ma co dorzucać, tylko zarzucić raz a porządnie, w nochala dosyć ostro piecze i ciężko wciągnąć te 100+ mg, dla tego bombka lepsza. Tylko że możliwe że miałem tolerancję już nieźle wykorbowaną. Właśnie dobre jest nie po to żeby się naćpać tylko zrobić reset w życiu i z emocjami to przyzwoita rzecz, po niej po prostu mi brzydły wszystkie używki przy całkiem przyjemnej antydepresyjnej fazie.
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 34 z 34
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne

Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.