Sam nie wiem, jak ocenić jego działania. Raczej się już mocniej nie rozkręci ale dam mu szansę.
Jakiś plus dla mnie, że nie ma takich uboków, jak przy SSRI - tam ból głowy, potliwość jak świnia po maratonie i ucięte libido było na porządku dziennym.
scalono - WRB
Nie mogę już edytować więc piszę pod postem.
Niestety zbytnio mi nie pomógł flupentiksol. Coś tam na początku smyrał ale na moją depresję to za mało.
Kończę przygodę z nim i liczę na ostatnią deskę ratunku w postaci selegiliny lub Pirybedylu. Zobaczymy, czy mój alchemik mi to przepisze.
Zdrowia.
Mocno agonizuje w małych dawkach D2 oraz unikatowo D1 co bardzo istotne.
Znowu go biorę w przerwie od metylofenidatu.
Byłby świetny, gdyby jego działanie nie kończyło się tak szybko.
Ale lepszy rydz jak nic.
Ale nie jest to lek pokroju MPH. Flupentyksol wymaga więcej samodzielnego wysiłku, nic nie zrobi za ciebie. Musisz wypróbować, nie ma żadnej gwarancji, ale być może okaże się że coś zaskoczy.
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
Danii: jazda autem po zażyciu gazu rozweselającego na równi z jazdą pod wpływem narkotyków
W Danii prawnie zabronione jest prowadzenie samochodu pod wpływem gazu rozweselającego (podtlenku azotu). W takim wypadku kierowca będzie traktowany tak, jakby zażył narkotyki, i może stracić prawo jazdy na trzy lata
Donald Trump podpisał ustawę rekryminalizującą produkty z konopi zawierające THC
Historyczny zwrot w amerykańskiej polityce konopnej. Prezydent Donald Trump podpisał ustawę budżetową, która zawiera kontrowersyjne zapisy. W praktyce oznaczają one rekryminalizację konopi w USA. Nowe prawo uderza w tysiące produktów z THC, w tym popularne Delta-8. To radykalne cofnięcie liberalizacji, którą Trump sam wprowadził, podpisując słynną ustawę Farm Bill w 2018 roku. Decyzja zapadła po tygodniach paraliżu rządu. Izba Reprezentantów przyjęła pakiet w środę, głosami 222 do 209.
Marihuana a ciąża i płodność – badacze z UM Wrocław: „Nie ma bezpiecznej dawki”
Normalizacja marihuany w debacie publicznej idzie w parze z rosnącym przekonaniem, że to „naturalna” i mniej inwazyjna alternatywa dla farmakoterapii. Jednak najnowszy przegląd 64 badań przeprowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że THC nie jest obojętne dla układu rozrodczego ani dla rozwijającego się płodu. Eksperci wskazują, że kannabinoidy wpływają na centralne mechanizmy płodności, a skutki ich działania mogą być długofalowe – także dla przyszłych pokoleń.
