Jest to irytujące, że nie ma wolności.
Moją partią byłoby WIO - wolność i odpowiedzialność.
Czyli ćpaj co chcesz(wolność), ale serducho Ci stanie to płać za prywatną opiekę(odpowiedzialność). Państwowej nie powinno tu być, żadnego przymusowe ubezpieczenia medycznego. Wszyscy wolni, część martwa.
Wierzę, że docelowo będzie dobrze i życzę ludziom dobrej woli, by tego czasu doczekali. A po drodze może być b. ciężko i pewnie nie każdy to wytrzyma. Może to rodzaj ostatecznego testu bycia wiernym swoim zasadom, test na pozostanie człowiekiem mimo, że cały świat oszalał? Oprócz ciała mamy duszę, a ona jest nietykalna, więc w najgorszym wypadku odejdziemy stąd wcześniej, niż na emeryturze. Choć jednak chciałbym w jako takiej formie doczekać czasu, gdy ludzie staną się na powrót po prostu ludźmi i znowu zacznie chcieć się żyć na tej naszej pięknej planecie.
Podstawa to pozbycie się strachu. I połączenie się w grupy. Tylko z wykonaniem nieco trudniej, bo ja na ludzi o podobnym spojrzeniu i usposobieniu jeszcze nie natrafiłem. A i przyznam, że też nie chce mi się przygotowywać zbytnio.
Milion nas i oni nie mieliby szans. A tak dobrze zrobić zapasy, bo mogą się przydać.
"Badź zmianą, którą vhces dostrzec w świecie"... inaczej twoje neurony lustrzane huja odbiją/zobaczą.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.