Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 3455 / 1124 / 0
Od kiedy benzo leczą objawy negatywne? :-) Toż to czysty hedonizm.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 342 / 122 / 0
W przypadku niektórych zaburzeń psychicznych, substancje uznawane ogólnie jako narkotyki, stają się lekiem. Dobrym przykładem jest chociażby stosowanie stymulantów w terapii ADHD/ADD. Wszystko zależy od kontekstu i konkretnej sytuacji, nie można na to patrzyć całkowicie jednostronnie.
  • 8103 / 914 / 0
03 czerwca 2019misspill pisze:
Od kiedy benzo leczą objawy negatywne? :-) Toż to czysty hedonizm.
Jestem hedonista a wiec łykam benzosy.Może trochę się rozpędziłem z tymi objawami negatywnymi. %-D
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 128 / 19 / 0
Myślę, że jednak trochę można, bo branie czegoś w dawce terapeutycznej to jedno, a cpanie to drugie. To tak jakbym powiedziała, że wjebalam pake ako, bo mam trochę kaszel i stwierdziła, że to była terapia lecznicza.
  • 1229 / 181 / 0
03 czerwca 2019Obrazoburca pisze:
W przypadku niektórych zaburzeń psychicznych, substancje uznawane ogólnie jako narkotyki, stają się lekiem. Dobrym przykładem jest chociażby stosowanie stymulantów w terapii ADHD/ADD. Wszystko zależy od kontekstu i konkretnej sytuacji, nie można na to patrzyć całkowicie jednostronnie.
Dokładnie, tak jak u mnie mj jest lekiem a nie narkotykiem na moje psychiczne dolegliwości
  • 237 / 13 / 0
HMM z mj taka smieszna sprawa, ze jedno leczy a drugie rujnuje.
Uwaga! Użytkownik Pompejszyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 342 / 122 / 0
03 czerwca 2019rooney pisze:
Dokładnie, tak jak u mnie mj jest lekiem a nie narkotykiem na moje psychiczne dolegliwości
Jak najbardziej możesz mieć takie odczucia, ale czym innym jest chwilowe łagodzenie/tłumienie objawów, a czym innym trwała poprawa stanu psychicznego i ogólnego funkcjonowania. Też kiedyś byłem niejako zafascynowany mj i tym, jak na mnie działa, ale w dłuższej perspektywie czasu zrozumiałem, że większość tych pozytywów raczej wynikała z czego innego, a im dłużej się paliło regularnie, tym to wszystko się bardziej spłycało i nasilały się odczucia mniej pożądane.

Narkotyki najczęściej dają jedynie złudne poczucie ulgi i zamiast rozwiązywać problemy, to tworzą kolejne. Dobrym przykładem takich substancji są chociażby benzodiazepiny - masowo stosowane w celu redukcji stanów nerwicowych, lękowych etc. de facto niczego nie naprawiają, a jeszcze często wpędzają w uzależnienie.

Co do mj to już jest kwestia bardzo indywidualna. U mnie np. kilkuletnia "przygoda" z mj nie odbiła się w żaden sposób negatywnie na psychice, ale są osoby, u których z powodu palenia indukują się zaburzenia psychiczne - nerwice, nasilają się lęki, fobie społeczne, powstają urojenia etc. To często nie wypływa od razu, ale trzeba mieć na uwadze, że może wystąpić.
marihuana może być stosowana w medycynie, ale po pierwsze to nie w psychiatrii, a po drugie - lecznicze odmiany to są te z wysoką zawartością CBD, a nie THC - czyli "psychonieaktywne" :)
  • 375 / 102 / 0
Generalnie nazywa się to autoleczenie. Często polega to na tym, że narkotyki pojawiają się w życiu jeszcze przed zdiagnozowaniem choroby. Tak było na przykład u mnie - od wystąpienia pierwszych symptomów choroby do poprawnego zdiagnozowania minęło 15 lat (a do samego pierwszego kontaktu z psychiatrą 6). W między czasie człowiek nie będąc świadomym, że jest chory, ale czując że coś jest nie tak stara się łagodzić swoje objawy - mi opiaty łagodziły lęki w depresji i wyciszały w (hipo)manii. Potem następuje uzależnienie i nawet przy diagnozie trudno jest zrezygnować z używek, które dużo szybciej i skuteczniej plus przyjemniej redukują symptomy. Ja jestem przekonana, że gdyby zdiagnozowano mój CHAD jak byłam nastolatką i wdrożono by leczenie to pewnie teraz nie bujałabym się cały czas jeszcze dodatkowo z diagnozą F.11.
Uwaga! Użytkownik drmjp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.