Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
this is bieda keton biatch.... Pentek nie jest fajnym dragiem
#mops
@Tilan
Dorzucaliście kolejne dawki pomimo tego, że euforia nie nadchodziła? Czy najpierw było w porządku, a potem sie zaczęły te sensacje?
#mops
Volenti non fit iniuria.
Kontakt tylko mailowy; r1ven@protonmail.com
#mops
belejaki pisze:TO PO PENTKU JEST EUFORIA?????????
rafalinho007 pisze:najlepiej sprawdzają się niskie dawki i częste dorzutki.
Dla porównania innym razem dawki rzędu 80-120mg sniffowane gdzieś co 2h za każdym dały ostry zjazd nie dający się pokonać nawet kolejną linią. Po prostu w pewnym momencie nadchodził kataklizm i nic nie dało się z tym zrobić. :-/
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
