Dałem niewiele, może kilka listków tej maczany do bonga, dorzuciłem wypełniacz... I po 3 czy 4 machu nie za bardzo wiedziałem co się dzieje. Może nie jakaś konkretna kara ale totalna dezorientacja, trochę na rzygi mnie zbierało. Przy zamkniętych oczach może leciuteńkie białe kropki mi latały, jakieś CEV'y. A później usnąłem na 30 min :/
Zero kurwa przyjemności. Zupełnie mi ten profil nie podchodzi.
Ma to coś wspólnego z BB-22 na którego dostawę właśnie czekam? Bo jak profil działania podobny to żem kasę w kibel wrzucił :(
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
A bb-22 ma inny profil działania, aczkolwiek jutro potestuje więcej, bo ostatnie palenie po tolerancji 5f-akb48 (zaledwie po 5 spaleniach tym akabem), to bb22 okazał się kapiszonem - chyba nic nie działał.
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
Unurzałem sobie kawałek kostki fk# w prawie pustej strunówce prochu. Po zapaleniu w kiblu ostatnie co pamiętam to zajebiście czerwone oczy, z którymi nie mogę iść do ludzi (hotel). Po czym pamiętam, że miałem krzywą schizę jakąś, w coś się wkreciłem chujowego i w pewnym momencie stwierdziłem, że nie mam na takie coś ochoty i wyszedłem do pokoju.
Następny flashbek jak wstaję z ziemi, łóżka (dwie jedynki) zsunięte na środku pokoju (jakbym w nie kopał?) W ścianie (przesada, tektura;-)) dziura jakby wywalona łokciem?
Napierdala mnie duży palec u nogi, to by świadczyło o kopaniu w łóżka.
I tu moje pytanie: To normalne? Nature palę ponad 10 lat, troche mieszanek w życiu też a tu taka akcja.
Ktoś coś pisał o zaniku świadomości po tym - ciekaw jestem czy o to Ci chodziło,
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
zapaliłem kilka trotków z tytoniem..... :-D wooow
szalonykot pisze:Czy jest coś co można by zrobić profilaktycznie żeby uniknąć tego typu efektów po tej substancji? Albo coś, co można zrobić, żeby efekty ustąpiły kiedy już wystąpią? Niech ktoś obeznany się wypowie. :listen:oldschool696 pisze:i znów ciepło w klatce, ból serca.
Pomysłem że jestem po tych 2 latach jestem poprostu przejarany. Nie paliłem do końca dnia.
Na wieczór kolejny test. Znów minimalna dawka.
Do wszystkich objawów doszła blada twarz i podejrzewam problemy z krążeniem ( musiałem ściskać i prostować dłonie której zrobiły się strasznie blade )
Powiedziałem sobie że poczekam jeszcze z paleniem i zrobiłem przerwę 2 dni. Znów podejście i znów to samo. Nie wiem co się stało, jednego dnia paliłem tego ogromne ilości i nagle jednego dnia zaczęły się problemy niezależnie od dawki.
Co do unikania efektów to musisz być zdrowy. Ciśnienie po tym chujostwie skacze prawie zawsze. Najlepiej suplementuj sie resweratrolem i andrografitem. Przed paleniem dobrze wypić lampkę wina.
Co do szkoliwości samej substancji to może nie ma takich dobrych opinii jak AKB-48, ale mój znajomy kopci 48 od około roku dzień w dzień i pali jak tylko wstanie, zwykłe ziółko już go nawet nie klepie. Kiedy wstaje rano to wymiotuje chudnie chłopak w oczach, tylko jara i ma swój świat też chodzi taki blady i tylko śpi.
Rozpocząłem więc konsumpcję, jednak wiedziałem że pustką którą kupiłem nie nasycę pożądania.
Zbrukałem jej ciało, napełniłem duszę.
Odeszła skalana !
Pozytywna substancja, jeden z najsilniejszych kanna dostępnych na rynku. Nie paliłam maczan. Waporyzowałam spore ilości na folii. Bardzo zaburza pamięć, ale brzmienie muzyki i humor po tym jest niesamowity. Z tego co pamiętam występowały drobne CEV-y. Nigdy po nim nie wymiotowałam, nie miałam żadnych problemów fizycznych.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.