Lecz zdania są podzielone.
A tak serio: takie, które ten stan lubią. Tyle. Tak jak jeden woli stimy, drugi opio, a trzeci trawkę. Nie ma zasady.
@loerde
A skąd takie bzdety? Młody, inteligentny człowiek powinien być mniej skłonny do zażycia jakiegoś gunwa, bo inteligentny.
@Migomat
No dokładnie xD
Podziel się posiłkiem, chamie
Po LSD też mu się zdarza siedzieć przed kompem i coś tam klepać.
12 września 2019Jaylin pisze: Na podstawie własnych doświadczeń mogę stwierdzić, że szczególnie wśród użytkowników opioidów jest całkiem sporo osób inteligentnych, często też uzdolnionych artystycznie, ambitnych. Jasne, to tylko stereotyp niepoparty żadnymi badaniami, ale coś w tym jednak jest, że 70% opiowraków to ludzie naprawdę ogarnięci i bardzo dobrzy partnerzy do dyskusji. I tak, zdaje sobie sprawę, że to wszystko do czasu bo nic tak jak opio nie potrafi człowieka upodlic i zniżyć do poziomu podłogi.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
