Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 82 • Strona 4 z 9
  • 14 / / 0
pioter 21
Czytam i czytałam ale nie sądziłam że w takim stopniu się podniesie. Nie przyszło mi do głowy że może być przyczyną niełatwej do wyleczenia poważnej choroby :-(
Zgodzę się że nie u wszystkich występują skutki uboczne bo tak jak w moim przypadku skomasowały się istniejące problemy o których wówczas nie miałam pojęcia.
Najważniejsze żeby nie nadużywać takich leków, tryptany są o tyle dobre że ból mija po tabletce i nie łyka się garściami, drogie i na receptę więc oszczędnie się nimi gospodaruje, po następne trzeba będzie odstać swoje w kolejce do neurologa, jak wiemy dość długiej :-D , w maju już nie było u mnie zapisów na 2013r.
  • 98 / 4 / 0
Poza w/w tryptanami i higienicznym trybem życia (ma on OGROMNE znaczenie), stosuje się również zastrzyki botulinowe w określone miejsca na głowie i szyi. Podobno bardzo skuteczne, powtarza się je co ok 3 miesiące. W PL droga impreza, ale pisałeś że jesteś w UK, tam jest to refundowane. Więc jeśli masz ubezpieczenie...
Snuję plany, żuję ludzi, knuję - chytry lis
I po trupach pnę się w górę powtarzając myśl:
KIM JESTEM? - JESTEM ZWYCIĘZCĄ!
  • 22 / / 0
Poza leczniczem doraźnym, przy częstych migrenach warto zastanowić się nad leczeniem profilaktycznym. Ja właśnie rozpoczynam 2 sesję terapii lekami antypadaczkowymi (epiramat, covulex, fluarizinum). Rok temu, w październiku rozpocząłem taką terapię, trwała 3m-ce. Efekt- znaczące obniżenie częstotliwości ataków migreny (z 3-4 tygodniowo do 5-6 miesięcznie). Efekt utrzymywał się do czerwca (czyli 6m-cy po zakończeniu podawania leków).

Niestety te leki często dają efekty uboczne, u jednych do zniesienia, u innych nie. Ja miałem jedynie troszkę zachwiań emocjonalnych oraz generalną słabość (niektórzy są w stanie np schudnąć 15kg!). Dlatego próbowałem 3 różnych leków (w końcu epiramat sprawdzał się najlepiej).

Jako że przez lato częstotliwość migren się nasiliła, ponownie rozpocząłem terapię epiramatem (pod okiem neurologa ofc!)

Jeśli ktoś ma wyjątkowo częste bóle polecam spróbować taką terapię.
  • 14 / / 0
drHouse
Dobrze mówisz, koszt około 2tyś. z tym że trudno znaleźć w Polsce klinikę która zajmuje się botoxem jeśli chodzi o migrenę.
Jest jeszcze jeden fakt, ma sens jeśli ataki są częste, czyli przy migrenie przewlekłej, kiedy ataki występują raz na dwa, trzy miechy nie ma co pakować w to pieniądze.

eurypides
Zgadza się, wiem że pomaga taka terapia ale tu jest podobnie, wskazanie do takiego leczenia to uporczywe i częste napady, inaczej bilans skutków ujemnych będzie kiepski. Jedno jest pewne, jeżeli uda się przebrnąć przez taką terapię na trochę jest z migreną spokój, ewentualnie ataki występują rzadziej.
  • 257 / 11 / 0
Migrena, skłonności odziedziczone po ojcu.
W liceum paracetamol, który mało co pomagał. Cmilo dużo mniej po uwaga, pyralginie. Ale ona pomagała na wszystko na raz. Jsk mnie bolał brzuch okresowo i głową to oba przechodziły. Potem poradnia przeciwbolowa, rezonans, okulista i eeg. Diagnoza bóle napieciowo migrenowe napadowe i chooj. Potem dihydroergotamina plus coś czego nie pamiętam już i efekt taki że rezjebalam sobie wątrobę i trzustke. Pyralgina choć najlepsza jest najgorsza ubocznie. Bóle minęły praktycznie same aż do pójścia na studia. Przeszły praktycznie... dopiero po skończeniu studiów. Potem zdazaly się bardzo często weekedowe napierdalania czachy, nie pomagało nic. Ból taki że płakałam z bólu i ból się nasilal i tak dookoła. Spanie niemozliwe bo...boli najgorzej przy zamkniętych oczach, nie moglsm leżeć bo... Boli jeszcze gorzej. Mdłości, mroczki, każdy zapach, smak kolor na który patrzyłam potegowal ból. Pramolan był też, ale więcej byłam na haju niż nie czulam bólu. Ketonal o dziwo nie pomaga. Tramal też tylko haj z serduchem problem. Teraz łeb mnie boli niezmiernie rzadko. Zwykle go poprzedza jakieś zapachowo kolorystyczne zwidy. Potem się zaczyna i czasem przechodzi po 1 dniu a czasem ze 3. Jaranie nie pomaga na bóle.głowy, przynajmniej mi. Po prostu nie czuje bólu jako ból, ale.jak faza zejdzie ból powraca. Czasem pomsgs gorąca kąpiel, taka długa, mogę wtedy odpocząć od bólu, godz Max i wraca. Warto coś jeść mimo to że mdli cholernie, poziom cukru musi być w normir, jak spada muszę coś zjeść, ja preferuje snikersy.. Czasem zima jak bardzo boli otwieram okno albo wychodzę na balkon tak zeby zmarznac, też chwIłowa ulga. Czasem trcohe pomaga masaż skroni, palcami, ucisk bolacego miejsca. Kompresy zimne na czoło lub kark. Czasem warto puścić pawia jak już boli tak że masz ochotę oderwać sobie głowę. Nie mam na to jakiejs dobrej metody, zwykle robię parę rzeczy, sprawdzam co w danej chwili pomaga i czasem się udaje wyrwać parę minut czy nawet godzinę od bólu. Ahs. Naproxen nawet lykalam i też czasem trochę pomagał.
Migreny nie zwalczysz z tego co wiem. Możesz tylko zbijac objawy jak tylko masz czym. O ile nie wykluczysz innych schorzeń, do tego trzeba iść do paru specjalistów. Jak coś to pomogę z tym do kogo walic. Powyższe metody walki z bólem są moje własne, wyczytane albo uslyszane, sprawdzona skuteczność, chwilowa. Migreny to coś z czym się zyje do końca. Mogą się pojawić i minąć same zakladajsc ze nie sa objawem czegoś poważniejszego.
Oko za oko, za ząb. Dlaczego kurwa za pieniądze?
  • 1456 / 19 / 0
Na co dzień to duża dawka kofeiny i coś słodkiego, ale to pomaga tylko na chwilę.
Kiedyś testowałem niskie (progowe) dawki tryptamin i faktycznie bardzo skutecznie usuwają ból na kilka godzin. Ale nawet takie dawki mogą powodować stan ućpania, więc nie nadaje się to do każdej sytuacji.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 39 / / 0
Zauważyłaś jakąś zależność pomiędzy jedzeniem a częstotliwością występowania napadów? U niektórych pewne produkty, np. ser żółty, czekolada czy wino zwiększają częstość ataków. Jeśli nie czytałeś o związku diety z występowaniem migren to zainteresuj się tym.
W czasie napadu poproś kogoś o zmoczenie zimną widą szmaty/ręcznika i obwiń go wokół głowy i tak w kółko (oczywiście pod warunkiem, że masz taka możliwość). Mi to troche pomaga.
Jeśli chodzi o leki to jak pewnie sama zorientowałaś się, że branie leków jest mniej/w ogóle nie skutecznie, jeśli atak się już zacznie. W czasie migreny w skrócie wchłanianie leków z żołądka ulega spowolnieniu, dlatego też nie zawsze wtedy działają. Znam także osoby, u których donosowo przyjęta kofeina bezwodna w dawce ok 150-200mg, sprawia, że ból maleje, nie jest już tak nieznośny. Nie namawiam do takiego sposobu przyjmowania kofeiny (uzależnia) :old: Jednakże z doświadczenia wiem, że w czasie ataku takiego bólu, to chwyta się każdego sposobu (jeśli Twoj organizm jest nadwrażliwy na kofeinę to ją odpuść).
Czytałaś może o akupresurze?
Probowałeś doraźnie brać efferalgan codeine czy ultracod (500 mg paracetamolu + 30 mg kodeiny? Generalnie opioidowe leki przeciwbólowe nie są przepisywane na często występujące migreny. Doraźnie brane u części osób są skuteczne.
Wspomniałaś o rozwalonej wątrobie? Ostropest plamisty pomaga odbudować obciążoną wątrobę. Poczytaj o tym. Masz doszczętnie rozwaloną wątrobę czy tylko nadwyrężoną?
  • 257 / 11 / 0
pioter21 pisze:
Zauważyłaś jakąś zależność pomiędzy jedzeniem a częstotliwością występowania napadów? U niektórych pewne produkty, np. ser żółty, czekolada czy wino zwiększają częstość ataków. Jeśli nie czytałeś o związku diety z występowaniem migren to zainteresuj się tym.
W czasie napadu poproś kogoś o zmoczenie zimną widą szmaty/ręcznika i obwiń go wokół głowy i tak w kółko (oczywiście pod warunkiem, że masz taka możliwość). Mi to troche pomaga.
Jeśli chodzi o leki to jak pewnie sama zorientowałaś się, że branie leków jest mniej/w ogóle nie skutecznie, jeśli atak się już zacznie. W czasie migreny w skrócie wchłanianie leków z żołądka ulega spowolnieniu, dlatego też nie zawsze wtedy działają. Znam także osoby, u których donosowo przyjęta kofeina bezwodna w dawce ok 150-200mg, sprawia, że ból maleje, nie jest już tak nieznośny. Nie namawiam do takiego sposobu przyjmowania kofeiny (uzależnia) :old: Jednakże z doświadczenia wiem, że w czasie ataku takiego bólu, to chwyta się każdego sposobu (jeśli Twoj organizm jest nadwrażliwy na kofeinę to ją odpuść).
Czytałaś może o akupresurze?
Probowałeś doraźnie brać efferalgan codeine czy ultracod (500 mg paracetamolu + 30 mg kodeiny? Generalnie opioidowe leki przeciwbólowe nie są przepisywane na często występujące migreny. Doraźnie brane u części osób są skuteczne.
Wspomniałaś o rozwalonej wątrobie? Ostropest plamisty pomaga odbudować obciążoną wątrobę. Poczytaj o tym. Masz doszczętnie rozwaloną wątrobę czy tylko nadwyrężoną?
Rozwalona w sensie ze kazdy anybiotyk plus np furagin na pęcherz plus dowolne tabletki dają mi mdłości i niesmak i slinotok. Lata całe.zwrlwm pyralgine bo po prostu tylko to minimalizowalo bóle. Mialam podejrzenia wrzodow i 3 skierowania na gastroskopie ale olalam to że strachu. Do tej pory na wiosnę mam bóle żołądka, tak ajkby mi ktos nadepnal na niego, nie mogę die tam nawet lekko ucisnac bo ból wali mocno tak że nie mogę oddechu złapać.
Każdy ma swoje metody doraźne, na razie odpukac jakoś daje rady bo naprawdę zdazaja sie ze dws razy w miesiącu takie potężne bóle ze mogę tylko wyć i zygac jednocześnie. Jeśli chodzi o dietę to nie poznałam żadnej zależności. Choć myślę że głód jest też motorkiem napadów. Staram się nie doprowadząc do tego. Jestem szczupła, bardzo szczupla i że tak powiem nie czuje potrzeby jedzenia. Jem zeby żyć. Chyba ze jaram to pochlaniam wtedy naprawdę duzo. Czyli w sumię jem dużo na wieczór praktycznie codziennie hehe.
Efferalgam nie pomagał. Forte znam ojciec bierze do tej pory. Tylko ze jemu to pomaga. Fajnie choć to że wiem kiedy zaczyna się zle.dziac. Kolory intensywnie widzę, światło.razi, dźwięki wkurzaja.
Poza tym ja mam niskie cisnienie, takie od zawsze. Jak pogoda wariuje moja głowa zwykle.eksploduje w tym samym czasie.
Czytałam wieke o migrenach, prof Prusiński swojego czasu wydał taka mała książeczkę.o bólach głowy.
Ostropest? Sprawdzę co to i może kupię. Dzięki.
Generalnie można zyc. Najwyżej siedzę w pracy szara na buzi, z sincami pod oczami i myślę na pół gwizdka. Szef wie ocb więc loozik.
Dzieki:-)
Oko za oko, za ząb. Dlaczego kurwa za pieniądze?
  • 39 / / 0
Jak już będziesz chciała zainwestować w ostropest plamisty to kupuj mielony, a nie wyciągu z ostropestu w postaci tabletek.
Zbawiennym lekarstwiem na żołądek jest siemie lniane (mielone). O nim też poczytaj.
Cieszę się, że szef rozumie Twoją sytuację i nie spina się na efektywość pracy czy Twój wygląd (w zależności gdzie pracujesz) :-)
  • 438 / 6 / 0
Cierpię na migreny od 9 roku życia.

Ogólnie masakra .

Liceum - przejebane zero zrozumienia
Studia - Problemy z zaliczeniami
Praca - Przy komputerze 8-12h / dziennie

Przyczyny mogę wymieniać w nieskończoność

Najskuteczniejsze jak dla mnie :

- Kombinacje : Kawa+Kwas acetylosalicylowy+Paracetamol
- Solpadeine 2-3 rozpuszczone w niewielkiej ilości wody.
- Tyci tramadolu z kawą taki Zaldiar 1-2 szt. ! fenomenalne.
- Higiena, mycie skóry głowy [tłuszcz na głowie bywa częstym inicjatorem]
- Ograniczać wszystkie sztuczne zupki, kostki rozołowe,wegety dziwo-przyprawy itp
We were young souls
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods


. Primum non nocere
ODPOWIEDZ
Posty: 82 • Strona 4 z 9
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.