Odpowiedzcie mi na pytanie:Czy psychonauta który ma swoje jazdy przemierza światy astralne ?On w pewnym sensie "odrywa" się od rzeczywistości nam znanej i przemierza inne wymiary.Ale czy są one prawdziwe?Czy tylko substancja którą zażywa powoduje ,że widzi ,słyszy i czuje inne światy?
"Psychonauta" czyli w większości przypadków zwykły ćpun w mistycznych łaszkach, podróżuje po ogromnym, zasnutym dymem wysypisku swojej podświadomości - wszystko dzieje się w zamkniętym polu, człowiek ani na chwile nie transcenduje się od własnych śmieci.
Najważniejsze, abyśmy nigdy nie przestali zadawać pytań. Ciekawość ma swoje własne racje istnienia. Nie sposób nie oniemieć z zachwytu, gdy kontempluje się tajemnice wieczności, życia, czy też wspaniałej struktury rzeczywistości. Wystarczy spróbować pojąć choćby drobny fragment tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie wolno utracić tej świętej ciekawości.
Tutaj wystarczy obserwacja - nie trzeba się odurzać. W większości przypadków człowiek pod wpływem narkotyków kręci się po labiryntach zawartości swojego umysłu - nie kontempluje rzeczywistości, ani życia, tylko ściga wytwory własnej fantazji.
Czyli chaotka ma rację (Na pewno znajduje się w świecie swojego umysłu) ;-)
chem1st pisze: Ta, tylko że jest mała róznica. Realiści szukają odpowiedzi, a bujający w obłokach tworzą odpowiedzi na zadawane pytania.
feydewey pisze: "Psychonauta" czyli w większości przypadków zwykły ćpun w mistycznych łaszkach, podróżuje po ogromnym, zasnutym dymem wysypisku swojej podświadomości - wszystko dzieje się w zamkniętym polu, człowiek ani na chwile nie transcenduje się od własnych śmieci.
Zieleń pisze:to w astralu nie można już własnych śmieci tworzyć ani wkręcać się w cudze? niektórzy potrafią nawet astralnie odjechać w świat WoW'a ;]feydewey pisze: "Psychonauta" czyli w większości przypadków zwykły ćpun w mistycznych łaszkach, podróżuje po ogromnym, zasnutym dymem wysypisku swojej podświadomości - wszystko dzieje się w zamkniętym polu, człowiek ani na chwile nie transcenduje się od własnych śmieci.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Edit:A, to drugie w nawiasie. Mimowolnie to zrobiłem, pamiętam, że wszyscy wiedzą. Ale wybacz, nie chodziło o to, żeby Ci dosrać. Zedytowano. Dzięki, żeś to wytknął, uratowałeś mnie od banana ;)
Edit2:Popatrz, jak śmiesznie. Przeprosilem i poprawiłem, ty poleciałeś do Skarżypyty. Zależy ci na moim banie, prawda? Chcesz, żeby była "sprawiedliwość", bo "a ja za to dostałem warna". Wyszło szydło z worka. Tu masz odpowiedni temat: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 22#p595822
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Jedno jest pewne: Na pewno znajduje się w świecie swojego umysłu
carnage9 pisze:Jedno jest pewne]
Niech graja, lecimy wiec dalej:) Czyjego umyslu? Moja ręka, moja noga, mój umysł. Czuj? Ja to tylko takie uogolnienie ale jak odetniesz sobie reke to nadal ona jest Toba? Tak samo jest z umyslem. Nie sprawdzisz tego:)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.