Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 120 • Strona 2 z 12
  • 123 / 5 / 0
Traumatyczne gimazjum usłane luksusową mąką ziemniaczaną: gram za dwie dyszki [*]
Uwaga! Użytkownik patchouli nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3964 / 150 / 0
Zdarzylo sie w gimbazie, ze jakis starszy typ wzial 15zl na pol skuna i nie wrocil. Pozniej tez jakis cwaniaczek chcial moich ziomkow wyjebac na skuna ale jak go znalezlismy to zaraz sie pieniazki odnalazly. :-D
niedojebanie genetyczne
  • 186 / 7 / 0
Osobiście dostałem wałka raz na 15 złotych, składaliśmy się na sztukę, ale za chwile dorzuciłem jeszcze kilka złotych i skminiliśmy z innego źródła, także byłem stratny z 7zł.Jeszcze 2 drobne wałki na pentedron, połókę mj i raz na sztukę palenia dla kolegi.Z ciekawszych przekrętów, to kolega ograniał kolegom kolegi dwóję, dostał wała i oddawał ze swoich 60 złotych, co ciekawsze przekręcił go własny kuzyn.Jakiś czas temu chłopaczki świeżo po gmnazjum, tak się rozchandlowali pentanem, że starsze dile od fety stracili klientele i przykrócili działania młodzieniaszków o kilkadziesiąt gramów ketona i kilaset złotych.
Obróć życie w żart
  • 343 / 8 / 0
Dostałem grama kreatyny zamiast fetki za 20zl :-D I to kurde nie dla mnie było, więc głupio troche... Ale podziękowałem i poleciłem sie jakby on coś potrzebował. No i przyszedł moment gdy ten kanciarzyk potrzebował setke (100mg) piko... W nagrode za wałkowanie dostał zmieloną sól peklową i 10mg 2C-B-FLY. Kara musi być...
  • 113 / 50 / 10
Zima, minus 15 stopni, szpąt na trawe. Dzwonie, no jest. Ale jedyny problem że muszę po to iść daleko, bardzo daleko jakieś 30 minut z buta. Więc pytam czy dobre, czy warto iść. Tak tak, klepie jak skurwysyn.
No to odziewam się jak przystało na syberiadę i idę. Docieram pod klatkę gdzie się umówiliśmy. Nie ma go. 10 min, 20min, zero odzewu przez kom. Już mnie nerwy ruszyły. No ale idzie, koleś starszy z 5 lat ale taki grzbiet.
Pokazuje mi sztuke, a tam ze 3 wbicia w rure. Patrze na niego jeszcze spokojnie pytam co jest u nędzy, że chciałem sztukę a to nie dość że sam miał to jeszcze słaba połówka. a on mi mówi że hoho, klepie lepiej niż topy i żeby nie narzekał.
Chwila zastanowienia i jeb mu liścia przy jego kolegach. Poszedłem kupiłem sobie pół litra i fajki.
Ostatnio jak dzwoniłem do niego to mówił że ma, ale mi nie sprzeda bo mi się nie spodoba :D
Czy ciemno, czy jasno- w dupie zawsze ciasno :gun:
  • 839 / 69 / 0
Ja przerabiałam wiele wariacji na temat mefedronu zamiast mefedronu faktycznie. O tyle o ile przeważnie były to raczej klepliwe mieszanki i byłam zadowolona, to raz się popłakałam po wciągnięciu kreski oszukaństwa. I bynajmniej nie ze smutku, a z powodu pieczenia, bo mef okazał się być brefedronem.
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 3854 / 316 / 0
pablo40404 pisze:
Najwięcej to kolo wydymał mnie na 30zł za torbę palenia, torby nigdy nie zobaczyłem i jego w sumie też nie.
Czyli - ani weedu, ani słychu %-D
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 680 / 43 / 0
mnie osobiście nikt nie wyjebał, raz na początku liceum kolega miał ogarnąć mi i sobie weedu żebyśmy sobie zapalili u niego bo miał wolną chatę, miał jakichś ziomeczków od których brał już pare razy i wszystko grało, no to przychodzimy do niego tacy napaleni na miły wieczór otwieramy a tam majeran %D. ale nie tylko jemu tak odjebali, krótko po tym ktoś im obił buźkę.

sytuacji typu raz lepsza, raz słabsza feta było trochę, no ale nikt się nie zarzekał jak dostawałam taką słabszą że kozak fchuj, szczerze było mówione że tym razem dostali co innego i może być różnie. także tu nie mam pretensji

raz miałam w sumie odwrotną sytuację :d miałam studniówkę, bałam się że padnę tam najebana i zrobię sobie wstydu (nie umiem zbyt pić z umiarem jeśli grany jest tylko alko niestety), usłyszałam że laski z klasy "kminią mefa", to w sumie pomyślałam że będzie to jakiś spid, beta keton, na mefa się absolutnie nie nastawiałam, ale nie o to mi chodziło, nie chciałam zasnąć po prostu, chciałam mieć coś czego przyjebię niecałą setkę co jakiś czas w kiblu żeby ogarniać, po swoich źródłach mi się nie chciało jeździć, a to z dostawą pod samą imprezę było heh. no to idę z przyjaciółką do kibla, walimy trochę ponad setkę... i szok.
to był prawdziwy mefedron :D do teraz mam beke, że chciałam kupić jakiegoś gównianego spida, a dostałam mefa ;). kolesia od tego niedługo potem zawinęli, a szkoda bo nigdy lepszego mefedronu nie miałam w nosie, heh.
I have only two emotions
careful fear and dead devotion
I can't get the balance right
with all my marbles in the fight
I see all the ones I went for
all the things I had it in for
I won't cry until I hear
because I was not supposed to be here.
  • 236 / 19 / 7
Zdaje mi się że za licbusa dałem się wyjebac na jakieś 30zl przy kupowaniu hehe trawki od siwego, chociaż nie jestem do dziś do końca pewny. W każdym razie i tak juz nie kupuje i nie mam zamiaru kupowac zadnego mj więc tbw.
Uwaga! Użytkownik chujkurwa jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 569 / 20 / 0
Ciężkie jest życie narkomana?
Coooooooo?

Biedaki, nie wiedzą co dostaną, drogi towar... Nic tylko się załamać :(
Uwaga! Użytkownik Sideswipe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 120 • Strona 2 z 12
Newsy
[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.