Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Jednak chodzi o to, aby w koncu byc o krok blizej prawdy w tej kwesti, czy branie dexa naprawde powoduje odosobnienie ? Czy sa to jednostkowe przypadki ? Dlatego postanowilem zrobic ta sonde. Ma duzo opcji, (moze za duzo) ale jest ich az tyle aby otrzymac jak najdokladniejsze wyniki, a dzial o DXM jest wyjatkowo czesto odwiedzany takze nie powinno byc klopotow z iloscia glosujacych.
Zapraszam do glosowania a w postach opisujcie dokladniej swoje odczucia, moze nawet to ludzie z otoczenia mowia Wam ze sie zmieniliscie a Wy tego nie zauwazacie ? Czy (ewentualna) alienacja spowodowana deksem jest dla Was pozytywna, negatywna ?
PS: ja u siebie takowa zaobserwowalem (wyraźnie) i dla mnie jest ona plusem ( fazuje ostatnio 1 w tygodniu/450mg ).
Pozdrawiam
Ja umrę
Ja umrę...
Milionami, na przestrzeni ziemi rozsiani obcują tu obcy wyobcowani"
Ja zawsze byłem samotnikiem, ale nie boje sie towarzystwa, czasami po prostu dobrze jest być samemu żeby sobie pomyśleć, a ja sporo myśle. Potem ciezko jest wrócić do towarzystwa, dlatego ten stan jest nieco samonapędzający. DXM napewno odosabnia, a raczej zwieksza ilość myślenia w stosunku do gadania. Internet tez odosabnia od ludzi. Przeciwnie do benzosów, choc jednoczesnie kontakty z ludzmi podczas fazy i w stanie "podtrzymującym" są o wiele fajniejsze niz na trzeźwo, to taki paradoks. Najlepszym sposobem sa ludzie do tripowania. Problemem jest tez wyglad po dexie. Nie jestem w stanie okreslic jak bardzo moje wyobcowanie jest zalezne od dexa, wlasciwie nie jest ono tak duze, totez zaznaczylem najbardziej srednią ze wszystkich odpowiedzi, bo moge stwierdzic ze 2,3 w miesiącu to najblizsza mi czestotliwosc.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
bywalo roznie, dxm zdarzalo mi sie wrzucac czasem raz ( albo i nawet wcale ) na miesiac, czasem 5-7 w miesiacu, ale tak standardowo zazwyczaj ze 2, 3 razy na miesiac ... opcja namber 5 ejkejej odczuwam nieznaczne odosobnienie ( fazuje 2, 3x w miesiacu )
Ale to może dlatego, że osoba, którą bardzo kochałam, moja przyjaciółka, z którą spędzałam mnóstwo czasu już ze mną się nie widuje...
Alienacje odczuwalem przed tym jak pierwszy raz wzialem DXM. Pozniej stalem sie bardziej otwarty na ludzi i przyjacielski.
Na fazie mam straszną ochotę obcowania z ludźmi. Co prawda ciężko jest obcować z trzeźwą osobą będąc pod wpływem DXM, trzeba się bardziej starać xP. Jedynym objawem pochodnym alienacji jaki miewam jest depersonalizacja, ale to juz inna beczka.
Pozdro
Ja umrę
Ja umrę...
coś w tym jest więc tak zagłosowałem.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
