Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Przez około rok piłem co tydzień dość dużą jak na mnie (słaba głowa) ilość alkoholu to znaczy pięć piw o mocy 7.6%, czyli ilość alkoholu taka jak w 475 ml wódki. Niestety od jakiegoś czasu zauważyłem, że picie już nie sprawia tej przyjemności, co kiedyś, za to bardziej odczuwam zmęczenie i senność. Odnoszę wrażenie, że mimo to, iż nie mam mocniejszej głowy, to nastąpiła jakaś tolerancja układu przyjemności w mózgu na działanie alkoholu i mózg nie produkuje pod wpływem alkoholu dopaminy jak dawniej. Czy jest to możliwe? Czy jest to odwracalne, jeśli zrobię przerwę w piciu?
  • 586 / 126 / 0
Jest możliwe.
Pomóc może dłuższa przerwa od GABAjebnikow takich jak alko, benzo itp i branie regularnie sulpirydu.
Poczytaj wątek o sulpirydzie gdzie ludzie pijąc GBL chwalili że wróciła magia po stosowaniu sulpi jakiś czas.
Na mnie lepiej później benzo akurat działało bo od alko jakoś wtedy stroniłem wiec przy alkoholu również się sprawdzi myślę.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.