Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala
recenzje, literatura, filmy, komiksy, wariaci, mordercy - takie tam...
+ dyskusje http://blood-luna.org ///
divide pisze: nie wiem, może jakiś dziwny jestem albo chuj wie ale NIGDY nie miałem po efce żadnego zejścia które można by w miarę mocno odczuć. Był czas że ładowałem po 250mg na raz (coś jak 25 waszych tussipectów bo czyste HCL jest mocniejsze - wiem z praktyki) i na "zejściu" czułem się normalnie. WTF?
[nie pisz posta pod postem.- P.]
recenzje, literatura, filmy, komiksy, wariaci, mordercy - takie tam...
+ dyskusje http://blood-luna.org ///
Emce pisze: chce w niedługim czasie sobie zarzucić 240 mg PSEUDOefedryny ,będzie to 1 raz z pseudoefedryna, doświadczenie ze stymulantami małe ale jakieś było,jakiego zjazdu mogę się spodziewać i ogolnie efektów ubocznych
Nie można go nawet nazywać zjazdem po zjedzeniu paru tabletek - przecież będiesz w okolicach dawki dobowej biorąc tyle sudafedów czy acatarów (ile to 240 mg pseudo teraz? 4 tabletki po 60 mg? nie pamiętam nie chce mi sie szukać)
Pikuś.
Pseudo efedryna i efedryna są specyficzne, bardzo zależą od spożywającego. Nie wiem na czy to dokładnie polega.
Możesz nic nie poczuć i nie mieć żadnego zjazdu albo dużo pozytywów i zerowy zjazd albo mini euforię i max. zjazd.
Wrażenia (negatywne i później pozytywne :) ) spotęgujesz pijąc w tym czasie kawę, red bulle, colę, jedząc paracetamol, magnez i witaminki.
Nie ma tu reguły.
To nie kokaina co kazdego wznosi na szczyty opierdziałych prze aniołków chmur.
chce w niedługim czasie sobie zarzucić 240 mg PSEUDOefedryny ,będzie to 1 raz z pseudoefedryna, doświadczenie ze stymulantami małe ale jakieś było,jakiego zjazdu mogę się spodziewać i ogolnie efektów ubocznych
Dawno temu, bez ŻADNYCH doświadczeń ze stymulantami wzięłam ok. 180 mg efedryny i nie odczułam zjazdu, tylko pobudzenie, rozgadanie i brak apetytu (popijałam jakimś redbullem).
Pseudoefka jest dużo słabsza, wiec IMO nie warto się bawić w 240 mg : p
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
