Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 320 • Strona 29 z 32
  • 769 / 19 / 0
@up i 2 x up Dziękuję :-) Nie, nie mam wyrobionych raz zjadłem 30mg 10 dni później 105 mg. That's it.
Jeszcze tylko jedno pytanie, jeśli przyjąłem te 105mg kody ale nie mam receptorów wyrobionych, to po przyjęciu Thico skoro nie mam przez to fazy, czy oznacza to że nie było wyrzutu histaminy?

Czy wyrzut histaminy zachodzi dopiero po wyrobieniu receptorów? Ciekawi mnie, czy jakiś tam mały wyrzut h. miałem gdy zarzuciłem 105 mg. Chyba miałem swędzenie więc tak, ale wolę się upewnić bo swędzenie mogło być efektem placebo
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 207 / 16 / 0
No raczej jest to niezależne od wyrobionych receptorów, czyli nie mając wyrobionych też może być.
  • 3964 / 150 / 0
wyrabiania receptorow to takie okreslenie tylko, wg. mnie to mit. ja niczego takiego nie doswiadczylem i kodeine poczulem juz od pierwszej, smiesznie malej dawki, nigdy wczesniej nie majac kontaktu z opio.
niedojebanie genetyczne
  • 361 / 41 / 0
Też tak myślę że to mit, tym bardziej ze u mnie było odwrotnie trochę, bo brałam już wcześniej mocniejsze opio, a i tak kodeina nie zadziałała za pierwszym razem na mnie. Czymś to jednak jest spowodowane, jeśli nie receptory to sprawa może związana z metabolizmem kodeiny.
  • 12755 / 2466 / 0
Wytłumaczcie zatem tym, powiedzmy 50% opio-populacji, że to mit i że pierwszy raz czuli kodeinę bardzo mocno, mimo, że nic nie czuli.
  • 2372 / 317 / 0
To nie mit. Początkowo wrzucałem Antka garściami i nic nie czułem. Dopiero za którymś razem ekstrakcja z jednej paczki porobiła mnie konkretnie. Aż się zdziwilem
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 1957 / 230 / 0
eso pisze:
u mnie jest tak zauwazylem, ze im wiecej kodeiny tym ciezej organizm ja przerabia przez co czasami po 150mg juz po 15min jestem porobiony lepiej niz po 300mg gdy czasami godzine albo i lepiej czekalem az sie rozkreci a i tak nie bylo 2 razy mocniej niz na 150, jak logika podpowiada.

To może są jeszcze dla mnie jakieś szczątki nadziei, choć nikłe. Wczoraj siódma czy ósma próba, jebłem 450 i chuj, tylko gorzej mi się zrobiło, coś tam pogrzało, ale euforii ni chuja, a wręcz przeciwnie, nieprzyjemne zmulenie. Raczej kodeina mnie nie lubi, ale jeszcze kiedyś jebnę 150, jednak wątpię, żebym poczuł magie kodeiny. Wskoczyłem od razu na większe dawki, bo 150 zero efektu, dopiero za jakimś piątym podejściem, przy 300 coś tam poczułem. Ciekawe, czy opiaty/opiody cięższego kalibru też nie są dla mnie.
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1130 / 48 / 0
Oczywiscie, ze sa dla Ciebie, bo nie wymagaja "obrobki", tak jak ma to miejsce przy kodeinie. Nie polecam oczywiscie, bo nie zdajesz sobie jeszcze sprawy z tego w jakie bagno sie pakujesz. To ile razy potrzebujesz przyjebac, to kwestia osobnicza. U jednej osoby pelne grzanje wystapi za 3cim razem, u innej za 10tym. To nie jest kwestia dawek, tylko "rozkrecenia" enzymow.
  • 241 / 6 / 0
Na mnie nie dziala żadne opio (żadnych leków nie biorę), tzn próbowałam kody wielokrotnie (nawet 450mg) i kilka razy oxycodon 80. Praktycznie żadnych pozytywnych efektów. Ktoś mi powiedział, że to niemożliwe bo przecież każdy ma receptory opioidowe, ale jak widać po tym temacie jest to możliwe.
Z jednej strony wielka szkoda bo wydaje mi się że na ten stan by mi się podobał, z drugiej strony nigdy się nie wjebie w temat :P.

Natomiast inne narkotyki działają na mnie mocno i zawsze myślałam że mam organizm stworzony do ćpania :D
Uwaga! Użytkownik Dewiantka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3901 / 563 / 0
Podziękuj Bozi.
ODPOWIEDZ
Posty: 320 • Strona 29 z 32
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.