Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 3 z 4
  • 189 / 9 / 0
Stary, pierwsza sprawa: nie musisz tyle kminić. Twój chaotyczny sposób wypowiedzi prawdopodobnie wynika ze zwyczajnego natłoku myśli, a nie ich zbytniej odmienności. Weź kilka oddechów, poczuj palce uderzające w klawiaturę i nie próbuj przekazać nam WSZYSTKIEGO, o czym myślisz, to na pewno łatwiej będzie zauważyć sedno. Dla mnie akurat jest to w pełni zrozumiałe i nie sądzę, że powinieneś pisać inaczej, ale to Ci wiele ułatwi w życiu i komunikacji. Spokojnie, jest czas. Nie musisz pędzić.

Druga sprawa: nie próbuj manipulować psychiatrą, oni mają swoje przekonania i ograniczenia. Psychiatria nie wyleczy Cię, tylko przesteruje na inne tory działania, co może być pomocne wspomagająco w niektórych przypadkach... ale niekoniecznie w Twoim.

Trzecia sprawa: odciąż swój przepracowany umysł. Zajmij się czymś bardziej spontanicznym, skup się na aktywności fizycznej, zrób cokolwiek inaczej. Nie skupiaj się tak bardzo na tym, co postrzegasz jako problemy, bo dobre rozwiązania rzadko przychodzą do głowy w takim stanie. Otwórz się trochę na świat, spróbuj czegoś nowego a nowe pomysły zaczną napływać. Wiem, czasem łatwiej powiedzieć, niż zrobić, ale byłem w praktycznie identycznej sytuacji i wierz mi - to działa.
  • 3964 / 150 / 0
Moze koles polonista nie bedzie ale ja tez rozumiem co pisze, jacys niedojebani jestescie... albo moze ja mam/mialem podobne niedojebanie jak kolega i temu rozumiem. :-D

Autorze tematu, zaczales brac jakis lek?
niedojebanie genetyczne
  • 495 / 22 / 0
A ma ktos pomysl, jak zmienic podejscie psychiatry tylko nieuzalezniajace rzeczy?. Leczy mnie z psychoz wywolanych naduzywaniem stymulantow, wiec teraz wszystko musi byc bezpieczne i nieuzalezniajace, no i standardowo neuroleptyk na wejscie, ale to rozumiem bo jest skuteczny. Problem polega w reszcie, na agora fobie i stany lekowe dostalem propranolol, na sen gowniany chlorprothixen. Generalnie mam wrazenie, ze wizyty aktualnie ograniczaja sie do moich narzekan, ktore kaze przeczekac i wypisanie kolejnej recki na neuroleptyk (ale zmieniac go nie chce bo naprawde fajnie mi sie z nim gada i mam wrazenie ze duzo wynosze z kazdej sesji), o benzo od niego moge zapomniec, mimo ze od zawsze powtarzam, ze jestem wjebany w stimy, a depresantow nie znosze, wiec dodatkowo troszke lecze sie na wlasna reke z racji przyjaznego lekarza rodzinnego, a juz glupio mi go watowac, bo to stary znajomy rodziny ;).
  • 1957 / 230 / 0
Pewnie dlatego że "Ssri tak dzialaja." Może gdybym nie przestał brać SARI to też bym na podobnych falach nadawał :D
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 834 / 18 / 0
eso pisze:
Autorze tematu, zaczales brac jakis lek?
Nie.
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 22 / / 0
Huk, a jaką masz diagnozę?
  • 834 / 18 / 0
zaburzenia schiztypowe z takich bardziej znaczących
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 1784 / 30 / 0
Tej, Huk, Ty pisałeś parę razy do mnie w jakim poście, to bym się nie spodziewał, kto tam po drugiej stronie posta siedzi xD
Rozumiem 90%. Sam też pewnie rozumiesz dlaczego za cholerę nie napisałbym 100%, a w głowie zrobiłem balans całej skali procentowej i rozważyłem kilka innych metryk w tym dwie stricte metalingwistyczne. Moja rada: nie pierdol. Słowa nie mają woalować, ale wydobywać znaczenia na światło
Uwaga! Użytkownik [Faust] jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / 2 / 0
A ja tam gościa zrozumiałem doskonale, mówi trochę jak Korwin mikke czyli skrótami myślowymi (większość osób bierze dosłownie to co ludzie mówią, a niektórzy potrafią trochę "rozszerzyć" wypowiedź tzn w 2 - 3 wyrazach próbują przekazać trochę większą zawartość i przez to taki zwykły człek nie rozumie. Częsta cecha u programistów/informatyków)
Chodzi mu o to że psychiatra ma większą wiedzę na temat psychiatrii niż autor, ale za to nie czuje tego co autor (bo pacjent w 100% nie może psychiatrze przekazać werbalnie wszystkich problemów tak aby int wiedzaPsychiatryOPacjencie == int wiedzaPacjentaONimSamym) i autor boi się że psychiatra poprostu niezrozumie go i wpierdoli w schemat - a każdego człowieka powinni traktować indywidualnie. No ale niestety jak ma się kilka pacjentów dziennie, kilkadziesiąt tygodniowo, kilkaset miesięcznie, a pracuje się w zawodzie już parę lat... praktycznie każdego pacjenta próbują odrazu zaszufladkować.

PS. ciekawe czy mnie ktoś zrozumiał... może mam to samo zaburzenie co autor :rolleyes:
  • 1784 / 30 / 0
Ja tam programistą nie jestem, dodaj w tym równaniu parametr, który obniża na stale intpsychiatry o 30%+ za protekcjonalność i parametr brzytwy ockhama obniżający intpsychiatry zależny od stosunku zaangażowanie/cena za wizytę zaczynający się od wartości 5%.

Także, wciąż obstaję przy tym samym: mniej pierdolić. Ani krzty w tym wyjątkowości, słowa są niczym wobec czynów. A cierpi tylko komunikatywność.
Uwaga! Użytkownik [Faust] jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 36 • Strona 3 z 4
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.