Uprawa maku lekarskiego - Poradnik

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 186 Strona 4 z 19
Rejestracja: 2019
Użytkownik nieaktywny
  • 4 / / 0

Ktoś tam pisał o spadku zawartości alkaloidów po pewnym czasie w wysychających na polach roślinkach. Znalazłem takie badanie;
Torebki nasienne — makówki zawierają
75% zawartości morfiny całej rośliny (Marculescu, Bobit 2001). W warunkach
polowych zawartość morfiny i kodeiny osiąga maksymalną wartość po około
5 tygodniach od kwitnienia i do 11 tygodnia po kwitnieniu ulega nieznacznym
wahaniom. Po tym czasie następuje szybki spadek zawartości tych alkaloidów,
o 30–35% w każdych kolejnych 2 tygodniach (Hofman, Menary 1980a; Krzymański,
Przyłuska 1965). Straty te są spowodowane wypłukiwaniem alkaloidów z dojrzałych makówek przez wodę (60–80% strat), rozkład enzymatyczny oraz działalność
grzybów saprofitycznych (Hofman, Menary 1980b 1981).
I jeszcze z doświadczenia - tzw. samosiejka, czyli rosnący gdzieś tam sanosiewny maczek (nie mylić z polnym) bardzo dobrze wyrastał na takich pogruzowiskach, nie miał tam konkurencji bo niewiele chwatów chciało rosnąć w takich miejscach. Samosiejka zaś gdzieś przy polach czy działkach dawała wysokie roślinki o małych główkach, mało mleczka ale zawartość alkaloidów odczuwalnie wyższa. Inaczej z 30 makówek tyle mleczka ile z 10 uprawnych ale działanie jak powidzmy z 15 -20 uprawnych. piszę o odmianach chodowanych w Polsce w latach 70-tych i 80-tych. (chyba głównie MK i Płock ale już nie pamiętam)

Jeśłi ktoś chce wysiewać rozrzucając gdzieś tam mak bez zajmowania się uprawą, to najważniejszy jest brak konkurencji zwłaszcza w pierwszej fazie wzrostu, czyli miejsca bez rosnącej trawy i chwastów.
Rejestracja: 2018
  • 370 / 49 / 0

Pisałem o tym jak zmienia się zawartość morfiny w makówkach po kwitnieniu: wpisz w przeglądarkę: Analiza zmienności genetycznej i doskonalenie genotypów maku lekarskiego o zróżnicowanej zawartości alkaloidów dla potrzeb farmaceutycznych. Otwórz PDF pani Bartkowiak-Brody, tam jest to opisane na wykresach z % zawartością i dniami po kwitnieniu. Gleba musi być luźna, w pierwszym kresie wegetacji roślinki muszą mieć wodę, czy to z gleby czy z rosy lub opadów bądź z nawadniania. Karłowate krzaki i makówki to najczęściej wynik zbyt gęstego zasiewu i nie przerywania roślin. W trakcie wegetacji trzeba usuwać chwasty.

--------------------------------------------------------------

Zamierzam wysiać na spotach nasiona tureckie i czeskie, najpierw sprawdziłem czy kiełkują, potem wysiałem trochę Turków do doniczki- nie miałem jeszcze z nimi do czynienia, a ważne jest by wiedzieć jak wyglądają, bo jeśli się będą różnić trochę wyglądem od "klasyków", to można je niechcący wyrwać przy usuwaniu chwastów, tureckie roślinki wyglądają tak:

/Scalono. taurinnn

Jutro sadzę pierwszą partie na próbnym spocie (ok. 3 m2), dziś spulchniłem jeszcze raz ziemię, jakieś 2 tygodnie temu rozrzuciłem tam nawóz amonowo- fosforowy z mikroelementami (bor). Dziś w nocy moczy się jedna część Turka z jedną częścią wilgotnego piachu. Zamierzam prawie codziennie to podlewać po wysianiu, przynajmniej na początku.
PS. No piszcie tu coś do cholery, bo moderator tylko scala co ja dopisze i scala..

<scalono>
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Indyjskie Polowanie Na Charas

Do produkcji haszyszu można używać wielu metod, ale charakterystyką tego pochodzącego z Malany było to, że wycierało się go z rośliny wyłącznie rękami, bez użycia żadnych rozpuszczalników, ani zaawansowanych technologicznie rozwiązań. Taki haszysz określa się właśnie jako charas. Ze względu na prostotę tej metody, charas zyskał w Indiach, Pakistanie i okolicznych regionach wielką popularność.

Naukowcy chcą zakazać filtrów papierosowych

Papierosowe filtry to najbardziej rozpowszechniony plastikowy odpad na Ziemi. Każdego roku ludzie wypalają około 5,6 biliona (5 600 000 000 000) papierosów, a 2/3 niedopałków jest wyrzucanych przez palaczy byle gdzie.
Rejestracja: 2018
  • 39 / 18 / 1

Moje maczki są już dość duże jak na tę porę roku. Szerokie (rozłożyste liście) i wysokie na jakieś 10-15 cm. Wyrosły z nasion wylanych prosto z butli PST w kilku rzutach pod koniec ubiegłego lata. Świetnie poradziły sobie z mrozami, wyraźnie widać trzy różne odmiany. Niestety nie zobaczycie jakie są piękne, gdyż nie mam możliwości dodawania zdjęć w tym temacie. Na samym początku marca wysiałem też nasiona "tej dobrej odmiany" zamówione ze stolicy pewnego niewielkiego europejskiego kraju. Mimo dość dobrej pogody jak na razie nic nie wzeszło.
Rejestracja: 2018
  • 370 / 49 / 0

Dziś przerywałem turków w partii próbnej, bo mają już po kilka listków. Pożarłem wyrwane roślinki- wyraźny gorzki smak świadczący o zawartości alkaloidów. Tak jakby nawet coś lekko podziałało :extasy: , ale to chyba placebo.
Rejestracja: 2010
  • 387 / 3 / 0

20 marca 2019IvoPartisan pisze:
Dziś przerywałem turków w partii próbnej, bo mają już po kilka listków. Pożarłem wyrwane roślinki- wyraźny gorzki smak świadczący o zawartości alkaloidów. Tak jakby nawet coś lekko podziałało :extasy: , ale to chyba placebo.
Myślicie że tak małe roślinki zawierają jakieś alkaloidy?
Rejestracja: 2010
  • 387 / 3 / 0

Mam pytanie, ile potrzeba maku na taki metr kwadratowy?
Proszę o scalenie.
Rejestracja: 2018
  • 39 / 18 / 1

Raczej śladowe ilości, ale coś tam jest. Liznąłem niedawno trochę mleczka z roślinki po przerywce i tak jak pisze IvoPartisan - wyraźny gorzki smak. Mocno gorzki. Obawiam się jednak, że aby poczuć cokolwiek, należałoby pozyskać mleczko z kilkuset takich roślinek.
Rejestracja: 2018
  • 370 / 49 / 0

morfina pojawia sie już w kiełkujących nasionach, oczywiście są to bardzo małe ilości. W zielonych cześciach rośliny już jest jej wiecej, choć to jeszcze nie mleczko. Do wysiania maku na jeden hektar potrzeba jakieś 1,5-2 kg nasion.
Rejestracja: 2016
  • 511 / 55 / 0

@up tak pomyślałem jakby tak wykiełkować np.kilogram maku ,na jakiejś watce,i jak pojawią się pierwsze zielone listki ,wrzucić wszystko razem z watą do gara i pogotowac jak klasyczną makiware,jeśli są śladowe ilości alkaloidow to przejdą do wody. Może jest to jakiś pomysł na te trudne czasy..
Rejestracja: 2018
  • 370 / 49 / 0

Bedzie tam z pewnością morfina, ale ile- trudno wyczuć. Gdyby tak jeszcze poczekać aż wyrosną zielone roślinki z kilkoma listkami to z pewnością by klepneło.
Posty: 186 Strona 4 z 19
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 177 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: qvintix i 3 gości