Uprawa maku lekarskiego - Poradnik

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 177 Strona 16 z 18
Rejestracja: 2018
  • 336 / 39 / 0


Są dwa podstawowe warunki by mak wyrósł; musi być spulchniona gleba oraz mak musi mieć dużo wilgoci we wczesnym okresie wzrostu (to ważniejsze niż spulchniona ziemia). O ile pierwsze można załatwić przez skopanie spota motyką czy grabkami, to z drugim może być problem- jeśli trafimy na suszę, nic nie wykiełkuje. mak to roślina lubiąca wysokie temperatury i suchy klimat, ale w późniejszym okresie wzrostu. Nawet w Afganistanie czy Turcji pola makowe są nawadniane (w miarę możliwości) we wczesnym okresie wegetacji.
Zróbcie mały eksperyment, do jednej doniczki wsypcie nasiona maku i podlewajcie codziennie (małą ilością wody) , wsypcie też do drugiej i nie podlewajcie, zobaczycie że ten niepodlewany nie wyrośnie.
Rejestracja: 2016
  • 170 / 18 / 0


"Na ugorze nie zaorze". Jeśli ziemia jest wyjałowiona i rosną na niej jedynie chwasty, trawa i jakieś dzikie zielska ,to na 95% na takim spociku nie więcej nie wyrośnie. Aby nie pierdzielić się w worami z kompostem,albo ziemią ogrodową ,wystarczy wziąć łopatę i na głębokość 2,3 sztychów przerzucić glębę "od spodu na wierzch". Czarna,wilgotna ziemia ,przerobiona przez robaczki ,posypana granulatem nawozowym,to już 99% sukcesu na udane zbiory.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Terapia heroiną dla uzależnionych w UK

Cleveland Police w północno-wschodniej Anglii startuje w tym miesiącu z programem walki z narkomanią, który polega na podawaniu medycznej heroiny osobom uzależnionym - informuje 'Metro'.
Rejestracja: 2015
  • 1460 / 198 / 0


Wzięłam sobie dość ostro zakończoną łyżkę stołową i nią przekopałam najpierw miejsce, w którym chciałam to wysiać. Po wysianiu podlałam trochę, później zostawiłam to w choleręi tydzień później znów podlałam jakąś niedużą ilością wody. W sumie była już wiosna, zdarzały się deszcze, dość wysokie już temperatury, a i właściciel/-e (?) pola/pól też pewnie się tym jakoś opiekowali.

Jeśli natomiast chodzi o nawożenie tego, czy też wiedzę o nawożeniu, to nie jestem rolnikiem i właścicielką tego pola, tylko zdybałam poza miastem pierwsze lepsze pole, gdzie coś rosło, przedzielone skrawkiem, pasem nieużywanej przez rolnika gleby. Założyłam, że skoro uprawa idzie dobrze (a po plonach można było wnioskować, że tak jest), to w tym "moim" skrawku też muszą jakieś nawozy czy inne składniki mineralne być, choćby dlatego, że spływają sobie z tych dwóch pól. Dunno co poszło nie tak. :( Jak już mówiłam, poczekam sobie do wiosny i spróbuję znowu.

A z tymi dwiema doniczkami to w sumie niegłupi eksperyment. Tylko, że tym razem na pewno pobawię się makiem spożywczym, a nie internetowymi nasionami lekarskiego. :)
Rejestracja: 2018
  • 336 / 39 / 0


Aaaa, to od tego trzeba zacząć, z internetowymi różnie bywa. Na początek warto sprawdzić czy w ogóle kiełkują; sypiemy trochę nasion na mokrą ligninę w jakimś pudełku, po kilku dniach patrzymy czy kiełkują. Nawóz nie jest taki niezbędny do tego by mak wyrósł.
Rejestracja: 2015
  • 1460 / 198 / 0


@IvoPartisan Zabawa jak z rzeżuchą w podstawiaku. :D Ale fakt, słuszna uwaga.

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Rejestracja: 2016
  • 170 / 18 / 0


Ziemię na polach przygotowuje się pod konkretne uprawy. Omijać zagony gdzie rok w rok wysiewane są zboża. Na takim podłożu mak nie wykiełkuje. Większe szanse dają miejscówki z uprawą słoneczników,buraków,kukurydzy albo strączkowych.Dla kilku krzaczków maku, wystarczy wąski pas ziemi pola od nasłonecznionej strony. Tylko trzeba liczyć się z tym,że takie uprawy są doglądane przez właścicieli,a mak traktowany jest jak chwast! Dobrymi miejscówkami ,z dobrą ziemią, to tereny tuż przy rzekach.Szczególnie takich,które co jakiś czas wylewają. Obecnie obowiązuje jedna reguła dająca gwarancję sukcesu : Trzeba siać dużo i gdzie tylko się da,a tam gdzie wykiełkuje-dosiewać i pilnować.
Rejestracja: 2018
  • 336 / 39 / 0


Nasiona maku z internetu często nie chcą kiełkować (nie tylko maku), ponadto jest ich mało w opakowaniu. Podejrzewam że kupiłaś "Duńska flagę", -zamiast niej lepiej było kupić w spożywczym zwykły mak turecki- jest tańszy, jest go więcej i zawiera więcej morfiny w makówkach niż ten duński.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2521 / 218 / 0


@IvoPartisan
Pisałem o tym przecież, podawałem linki...
Tyle że to o czym piszesz w żaden sposób nie dowodzi tego, że ziarna są produktem ubocznym.
Ziarna wcale nie są produktem ubocznym.


W Turcji znajduje się największa fabryka opiatów na świecie - Afyon Alkaloid (zbudowana przez Niemców, po ograniczeniach upraw w latach 70), korzysta głównie z krajowego surowca, ziarno jest produktem ubocznym.
Przeciez do tej fabryki nawet ziarno nie dociera. No albo na miejscu oddzielają i dają rolnikowi ziarno. Rolnik zatrzymuje ziarno a fabryka obrabia susz.

Aa bo może wyobrażałeś sobie że fabryka przetwarza zielone i nasiona idą na zespsucie i dlatego tak pisałeś o tym produkcie ubocznym


tam uprawia się mak głównie dla nasion
Rolnik w turcji tez hoduje dla nasion, bo na nich więcej zarabia.

po zbiorze kombajnem będzie on i tak czysty, nie trzeba go będzie dodatkowo oczyszczać.
to działałoby tylko w przypadku tych, którzy pozbywają się makówek.
no i ten niskomorfinowy z tego co kojarzę mial mniejsze makowki i plony nie były najlepsze
Rejestracja: 2018
  • 336 / 39 / 0


Ależ są w Turcji tym produktem ubocznym...tureccy rolnicy utrzymują się z maku bo kontraktują go sprzedając słomę za którą dostają konkretne pieniądze, ziarna i olej nich wytwarzany są produktami drugorzędnymi, na których się tam mniej zarabia. Jak będziesz się dalej przy tym upierał to poszukam i przedstawię konkrety, ale to zapamiętałem. Główny interes na maku robi turecki chłop sprzedając wielki worki słomy fabryce alkaloidów (widać na filmie). Ziarno może sobie zatrzymać , zrobić z niego olej ciasto lub sprzedać właśnie jako produkt uboczny, bo mak w Turcji hoduje się dla alkaloidów- z tego powodu Turcja dostała pozwolenie od ONZ na wielką powierzchnie jego uprawy w celu produkcji alkaloidów, a skoro to się robi, to zrozumiałe że nasiona do tego stosowane są takie, by alkaloidów było z roślin jak najwięcej, zresztą sami Turcy się chwalą że mają takie odmiany (TMO udostępnia je rolnikom, a rząd apeluje by rolnicy je stosowali). Czesi uprawiają mak dla nasion- tam się słomy nie przetwarza do alkaloidów (przynajmniej na taka skalę jak w Turcji), jeśli mak czeski musi być czysty (a Czesi używają kombajnów) to zamiast go oczyszczać prościej jest po prostu posadzić niskomorfinowy (modyfikowany genetycznie tak samo wygląda, tylko ma trochę mniejszą wydajność), wtedy zanieczyszczone opium ziarna mają i tak mało morfiny.
Rejestracja: 2019
  • 85 / 11 / 0


Pracuje w piekarn(Holandia)mam dostęp do 50kg worków maku z Turcji nada się ?

----------------

Przepraszam za post pod postem ale dorabiałem tam w weekendy . Supervisor zobaczył jak robił zdjęcia etykiet...już nie pracuję [ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]

Scalono. taurinnn
Posty: 177 Strona 16 z 18
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość