Udokumentowane wydarzenia paranormalne

Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 69 Strona 7 z 7
Rejestracja: 2017
  • 355 / 20 / 0


ok
Rejestracja: 2017
  • 503 / 43 / 0


Tak ad hoc, za każdym pierdolonym razem po sajko technologia nie dziala tak jak powinna, errory w telefonie czy w laptopie. Virusy, bledy. Tylko po sajko. Na trzezwo żadnych problemów. I to nie jest wytwór wyobraźni, bo jestem świadomy tego co robię.

O tym, jak wojna z narkotykami niszczy kultury tubylcze

W cieniu globalnej wojny z narkotykami rozgrywa się nieustająca i niedostatecznie nagłośniona tragedia ludów tubylczych, których prawa są notorycznie gwałcone.

Przemytnik narkotyków podszywał się pod sędziego Clémenta Turpina

„L’Équipe” ujawniło, że od kilku lat dane personale Clémenta Turpina były wykorzystywane przy transporcie narkotyków między Belgią a Francją.
Rejestracja: 2018
  • 2 / / 0


paranormalnie wydawalo mi sie ze przyjecie 6g paracetamolu przy okazji DXM to dobry pomysl
Rejestracja: 2010
  • 3185 / 262 / 0


Klikacie swoimi paluchami chuj wi jak mocno i nie wiadomo gdzie w te komputery . Przecież nie "obce byty" zakłócają komunikacje.
Na dyso zdarzało mi się rozjebać bardzo mocne słuchawki nauszne. Wszystko przez swój nieogar i brak wyczucia. Podobnie musi być z problemami z internetem etc.
Rejestracja: 2017
  • 220 / 11 / 0


Wyskakujący z impetem haczyk w drzwiach, całkowicie na trzeźwo, dzień po śmierci dziadka. Szpilka w światopoglądzie
Rejestracja: 2005
  • 3088 / 226 / 0


08 września 2018ledzeppelin2 pisze:
Klikacie swoimi paluchami chuj wi jak mocno i nie wiadomo gdzie w te komputery . Przecież nie "obce byty" zakłócają komunikacje.
Na dyso zdarzało mi się rozjebać bardzo mocne słuchawki nauszne. Wszystko przez swój nieogar i brak wyczucia. Podobnie musi być z problemami z internetem etc.
Widać że nie doświadczyłeś takich zjawisk. To nie jest przypadek i bez interakcji ze sprzętem sie cyrki dzieją. Jednym z najciekawszych była lampka do roweru która miała trzy tryby: wyłączona, mruganie i świecenie. Z kumplem byliśmy na dexie i nie dało sie jej wyłączyć. Zmieniało się tylko mruganie i świecenie, nie było trzeciego trybu. Po fazie ją wyłączyliśmy w końcu i potem już nie świrowała. Z telefonami i latarniami ulicznymi jest standard.
Rejestracja: 2012
  • 18 / 1 / 0


Świetnie ujęta istota (ładunków elektrycznych) w sprawie roweru. Bierze się to prawdopodobnie z blokowania kanałów NMDA - w całym ciele. Powstaje różnica potencjałów, stąd gromadzone są małe ładunki elektryczne. Są ludzie zdolni kontrolować impulsy elektryczne w ciele (filmiki, dokumentacja - jak to mnisi zasilają żarówkę ciałem), co przedkładam byście uwierzyli, że "tak, mamy ładunki elektryczne w ciele" - i MOGĄ one oddziaływać ze środowiskiem. Stąd negacja tego jest ignorancją. Nie przemawiam, jak nikt w tej płaszczyźnie, ze znajomością rzeczy; ale można to sprawdzić osobiście, do czego gorliwie zachęcam. No, za tydzień wracam z obczyzny do rodzimego kraju, sesyjna przerwa studyjna na pracę się kończy. Miałem zamiar nadłożyć przerwie od dekszenia jeszcze krztynę czasu; jednak (nie żebym szukał powodu) czuję się powołany do przebadania wątpliwej sprawy i stanięcia na czele projektu badawczego "elektryka deks nie tyka" ;P.
Co się tyczy "dziwnych spraw". Czy ktoś jeszcze zauważył wzmożone łaszenie się zwierząt nazajutrz po zdekszeniu? Często czuję się jak Franciszek z Asyżu, a zwierzęta lgną do mnie po nocce. Zdałoby się, jakby czuły moją miłość - bo tej mam w bród przez kilka kolejnych dni (w sumie na co dzień, też na pęczki). [na pijaków, i złych ludzi - psy zawsze szczekają, stronią od nich; to musi być jakaś aura z serotoniny/oksytocyny?]. Kto może, niech sprawdzi ;)
Rejestracja: 2014
  • 6 / / 0


Najbliższe do "paranormalnego" co mnie spotkało na dexie to wizja odklejającej się i spadającej z hukiem rolety z okna, która godzinę później faktycznie spadła w trakcie fazy. Byłem zdecydowanie bardziej oszołomiony tym wydarzeniem niż powinienem ;)
Rejestracja: 2015
  • 1451 / 34 / 0


Kurde, niektóre posty czyta się tutaj lepiej niż za dawnych czasów wątek typu "oni tu są" o jazdach na alfie. Szkoda że tak mało postów

Ja sam nic nie napisze, bo raz wzialem 300mg, I mocne odczucia, ale żadnych wizuali. Wolałbym wtedy spacerować
Posty: 69 Strona 7 z 7
Wróć do „DXM”
Na czacie siedzi 83 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość