Udokumentowane wydarzenia paranormalne

Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 69 Strona 4 z 7
Rejestracja: 2008
  • 392 / 3 / 0


Witajcie. Minęło sporo lat od mojej tu obecności. U mnie wszystko się pozmieniało szkoda gadać. jednak chce wam coś napisać i pokazać. Pamiętacie moje przygody w Kryształowym Świecie. ???

To popatrzcie na ten film jest na you tube. To mi się przytrafiło. Nie było to wejrzenie w coś po prostu moi drodzy przekręciłem się od nadmiaru tabletek i szlag mnie trafił na chwilę. zastanówcie się do czego dorosły chłop się doprowadził by tam choć przez chwile być. Tu macie udokumentowane zdarzenie moje niema w 100% od momentu wybudzenia w szpitalu to mi się przytrafiło.
Narkotyki w moim życiu spełniły swoja rolę nie biorę nic od lat, dopiero po 2 latach przestało mi szumieć i piszczeć w uszach. gdy rozpaczliwie zakończyłem poszukiwania kryształowego Świata wpadła mi w ręce ten film.
Moi drodzy wszystko co przeżyłem było prawdą, Chico Xiavier przez całe życie o tym mówił był on mistykiem z Bazyli. Obejrzyjcie film i uwierzcie:
- Wszystkiego dowiemy się po drugiej stronie.

http://www.filmweb.pl/film/Nasz+dom-2010-558179#

to moje Blogowanie:

http://www.forum.spirytyzm.pl/viewtopic ... 6a1c55176c

Trzymajcie się ludziska.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 396 / 11 / 0


Obadam sobie ten film, kocham takie historie, a co do reszty posta to rozumiem, że piszesz je już ze statku UFO :P

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Maczanka krakowska przechwycona przez funkcjonariuszy

Funkcjonariusze zastali pod ustalonym adresem 29-latka, który nie krył zaskoczenia z powodu ich wizyty. Policjanci wraz z nim udali się następnie do lokalu, który nieopodal był przez niego wynajmowany...
Rejestracja: 2014
  • 1754 / 175 / 1


Kurwa, Nagniot, derealizacja nie jest nowym zjawiskiem.
Halucynacje też nie. Przyjmij do wiadomości, że jesteś formą istnienia białka. Zasilisz ziemię swoim truchłem. Po śmierci mózgu pamięć nie istnieje. Świadomość gaśnie.

Jesteś teraz czysty od dexa? Jak długo?
Rejestracja: 2008
  • 392 / 3 / 0


To teraz następna historia. Podczas dziesiątek tripów , halucynacji, wzlotów i upadków. W pewnym momencie pojawiały się takie same wizje pod powiekami. Dziwiły mnie te irracjonalne obrazy. Mianowicie były to obrazy butów na półkach w jakiś sklepie. Tych butów było setki. Wtedy osiem lat temu nie wie działałem o co halo. Po co mi to się roi w głowie.
Do teraz.
Obecnie mam prace jako przedstawiciel handlowy firmy robiącej buty. Widze je tysiącami codziennie.
Tak myślę, że tamte wizje były albo spojrzeniem w przyszłość coś na kształt jasnowidzenia. Lub na zasadzie fizyki kwantowej tak dostroiłem wtedy lata wcześniej mój mózg, że cząstki splatane utworzyły mi taka rzeczywistość jak w wizjach.
Dziwne prawda.
Rejestracja: 2008
  • 392 / 3 / 0


Retrowirus pisze:
Kurwa, Nagniot, derealizacja nie jest nowym zjawiskiem.
Halucynacje też nie. Przyjmij do wiadomości, że jesteś formą istnienia białka. Zasilisz ziemię swoim truchłem. Po śmierci mózgu pamięć nie istnieje. Świadomość gaśnie.

Jesteś teraz czysty od dexa? Jak długo?
Głupoty wygadujesz.
A dex to miłe wspomnienia.
Rejestracja: 2012
  • 438 / 10 / 0


Przedstawiciel handlowy? Pamiętam, że pisałeś o swoim sklepie/firmie, wielkim domu oraz bogactwie (nie, to nie żadna szydera, jak dla mnie możesz być nawet szejkiem. Chodzi mi tylko o prawdomówność oraz rozbieżne informacje).

Pozdrawiam.
Rejestracja: 2008
  • 392 / 3 / 0


Tamto to stare klimaty rozwiodłem się zostawiłem wszystko byłej żonie. Wyprzedałem wszystkie sklepy i zamknąłem biznesy. Zatrudniłem sie u kumpla i w końcu mam święty spokój. Mam czas na wszystko, a nie tylko kasa kasa i kasa a jak mało to jazdy w domu.
Nie ma dnia bym się nie cieszył z tej zmiany. teraz reasumując to zarabiam więcej niż w tych sklepach gdzie po opłatach chuj wielki był :)
Rejestracja: 2011
  • 583 / 2 / 0


Po sigmie mam czeste tripy w ktorym jestem Bogiem ale juz bez tego natchnienia, co pozwala mi rozkminiac juz wszystko na spokojnie w lozku
Czy to znaczy ze po smierci nim bede?
Watpie

W twoim przypadku to byly tylko mysli ktore siedzialy dawno w twojej glowie i nawet nie wiedziales ze tak bardzo chcesz sprzedawac obuwie
.
Niech zgadne - to ty sam wyszedles z inicjatywa zeby tam sie zatrudnic?
Rejestracja: 2014
  • 321 / 30 / 0


Nagniot pisze:
Lub na zasadzie fizyki kwantowej tak dostroiłem wtedy lata wcześniej mój mózg, że cząstki splatane utworzyły mi taka rzeczywistość jak w wizjach.
Dziwne prawda.
Fajnie widzieć jak ktoś się odwołuje do fizyki kwantowej. Sam miałem nie raz rozkimny że jak kazdy atom jest splątany kwantowo z innym, to świadomość jest mozna tak powiedzieć zdublowana i znajduje się w całym wszechświecie.

A żeby nie robić offtopu, to u mnie tylko dziwne zjawiska elektryczne potwierdzone przez osoby trzeźwe i zdrowe na umyśle. Aczkolwiek raczej zbieg okoliczności...
Rejestracja: 2015
  • 498 / 13 / 25


Zabawne jak przećpany mózg dorabia sobie do jakiś swoich wizji całą historię życiową, uzyskuje zdolności widzenia w przyszłość i opiera to na teorii kwantów. Pracujesz w firmie z butami, twój mózg (na bani) przed laty wykreował obraz butów i to ma być wydarzenie paranormalne ? Jakkolwiek nie było by to prawdopodobne, po prostu zakamarki twojej świadomości wygrzebały ten fragment tripu i tak jak ma to w zwyczaju ludzki mózg, zwyczajnie dopasował informacje tworząc spójną treść, którą mózgowi jest łatwiej rozszyfrować, ot cała filozofia.

Nie ma co mieszać do tego sił nadprzyrodzonych, Jezusa czy Świętego Mikołaja - to wszystko co chcemy żeby nas otaczało, po części kreuje nasza świadomość, nawet bez naszej ingerencji. Ćpanie nie sprawia, że stają się cuda. Myślisz, że gdybyś nie wziął deksa kilka lat temu, byłbyś kimś innym ? Absurd.

Na moim przykładzie i moich kochanych kannaczy mogę powiedzieć, że bardzo wiele dziwnych rzeczy przytrafiało mi się na pokaraniu, ale potem trzeźwiałem i jak to mam w zwyczaju, patrzyłem na sytuację obiektywnie - co polecam także niektórym. Może i jestem sceptykiem, ale lepsze to niż wciskanie światu, że przeniosło się w czasie będąc po prostu naćpanym.
Posty: 69 Strona 4 z 7
Wróć do „DXM”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości