Mj i tytoń

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 71 Strona 4 z 8
Rejestracja: 2010
  • 169 / / 0


Siemano zauwazylem po sobie, ze jak pójde zapalic to na lekcji jestem odrobine zmulony. Zauwazylem tez zezawsze palac ziulko dosc szybko wchodzi zamulka pomimo jednej fazy keidy nie majac tytka palilismy same ziulko, z lufki.
Mam zamiar to powtórzyc, czy myslicei, ze to moze byc prawda? i Jak palic zeby zmarnowac jak najmniej baki?
Rejestracja: 2007
  • 86 / / 0


Mnie tytoń po paleniu nie zamula ale czuje sie za to bardziej zajebany :)

Jak ochronić amerykański pejotl?

Mały, bulwiasty kaktus ma kluczowe znaczenie dla ceremonii religijnych Kościoła Tubylczoamerykańskiego, jednak kłusownictwo i niezrównoważone praktyki zbiorów powodują, że na terenie Stanów Zjednoczonych istnieje ryzyko jego wyginięcia.

Żona doniosła mundurowym, że jej mąż posiada marihuanę

W czwartek (27 grudnia) wieczorem policjanci z komisariatu w Terespolu zostali wezwani na interwencję do agresywnego mężczyzny...
Rejestracja: 2010
  • 381 / 2 / 0


W szkole to się ucz,a nie jaraj lufki na przerwie.
Siada na płuca,ot co.
Rejestracja: 2007
  • 2744 / 20 / 0


Tyton nie zamula fazy, zamula jedynie musk.
Rejestracja: 2007
Użytkownik zbanowany
  • 657 / 2 / 0


Jak sie nie pali szlugos to zamula faze. Bo tyton to jest narzedzie smierci. Nie pale szlugow, ale przyzwyczailem sie do palenia z tyteksem tak ze teraz jak palem saute to cos jest nie tak. nie ma zatrucia, a ja jestem czesciowo uzalezniony od zatrucia
Rejestracja: 2010
  • 226 / 1 / 0


tytoń wpływa na to jak się czujesz po zapaleniu mj, znacznie. Moim zdaniem mocno na niekorzyść. Część osób myśli, że jak doda tytoniu to "będzie więcej palenia". Nie wiem jakim cudem ilość mj zmienia się po dodaniu tytoniu, ale duża część, jak ich po chamsku nazywam, brudasów, tak właśnie myśli. Dla mnie łączenie tych dwóch substancji to mieszanie gówna z marcepanem. Co jest czym w tym zestawieniu zdaje się być oczywiste. :)
Rejestracja: 2006
  • 608 / 1 / 0


u mnie zwiększa ogarnięcie, lekko podbija euforię, zmniejsza czill i możliwość dalekiego odpłynięcia. samego nie palę
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
  • 461 / 1 / 0


Ja zauważyłem, że gdy zapalę papierosa w czasie upalenia jestem 'trzeźwiejszy', stawia na nogi lekko ;) no kurwa stymulant wkońcu %-D

Gamrok pisze :
Dla mnie łączenie tych dwóch substancji to mieszanie gówna z marcepanem. Co jest czym w tym zestawieniu zdaje się być oczywiste. :)

Dokładnie. Jednak u mnie jest to samo 'wiecej jarania jest' albo 'mam więcej a jestem zajebany tak jak wy', no ale mimo wszystko u mnie jest taka sytuacja, że zazwyczaj dodaję 2/4, 3/4 fajeczki do joincika, ale gdybym miał więcej gandy w chuj bym tytoń wypier... a nie do lolka.
Rejestracja: 2010
  • 3729 / 390 / 9


Mnie zamula , ponadto straszny kapeć w mordzie po nim jest i suszy , więc unikam fajek na fazie.
Rejestracja: 2009
Użytkownik zbanowany
  • 3854 / 306 / 0


Jak dajecie proporcje 50/50, to się nie dziwcie ;] Ja, na ważonego grama, z którego robię dwa gibony, daję ok 1/3 papierosa. Nawet osoby, które nie palą szlug, nie narzekają, że jebie tyksem nadto.
Posty: 71 Strona 4 z 8
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Wincent i 4 gości