Kodeina - wątek ogólny vol. III

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 4328 Strona 247 z 433
Rejestracja: 2015
  • 1554 / 40 / 0


14 lutego 2019KiTaWlad pisze:
Wczoraj o godzinie 20 zarzucone 150mg kodeiny + 200mg tramadolu retard, wszystko rozgryzione i zapite cola.
20:40 czuc lekkie wejscie, troche cieplej. Zapalenie szkla weed'u na 2 i wracam do domu. koda i tramal nie podzialaly za mocno, owszem, przyjemnie, cieplo, muzyka przeszywala, ale nie bylo to super mocne ugrzanie. Drugi raz zapalilem cale szklo okolo polnocy i 30 minut pozniej poszedlem spac kompletnie najarany
Jak sie z rana przebudzilem zaczalem czuc strasznie mocno dzialanie Tramalu %-D
Znow nie jestem w 100% z kody zadowolony, mimo przerwy 2miesiace, ale przyjemnie bylo :D
Kolejna proba pewnie znow za dluzszy czas B)
koda plus tramal to jedyny miks po jakim ewidentnie coś czuć dla mnie. Jak zmniejsze dawke kody, z 300 do 150 plus zapomniałem ile Tramalu to moze nie będzie mi niedobrze całą faze,... (możliwe ze nawet wymiotowałem wtedy). Ktoś miał kiedyś dobrego tripa na tym mimo tego ze było mu nie dobrze? xD

Wgl to po jakim najdłuższym czasie zadziałała na was koda?
Rejestracja: 2014
  • 482 / 15 / 0


w sensie? po dłuższym czasie że bez kody, na kodzie, kolejna dawka kody? nie rozumiem tego pytania

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

CBŚP na czele międzynarodowej operacji przeciwko narkotykom syntetycznym

Wartość "zabezpieczonych" narkotyków to blisko 365 mln zł.
Rejestracja: 2015
  • 1554 / 40 / 0


Wybacz, masz racje, pytanie skrajnie nieprecyzyjne.
Chodzi bardziej o to, jak zaczynaliście, wiadomo, pierwsze dawki często nie działają.

Zastanawiam się czy jest tu ktoś taki kto probował kilka lat I wkoncu zadzialalo na niego po raz pierwszy :")
Rejestracja: 2014
  • 482 / 15 / 0


u mnie zadziałało za 1 razem, był to grudzień 2013 rok.
Rejestracja: 2015
  • 165 / 19 / 0


Ja pamiętam, że pierwsze 2-3 razy próbowałem z Antkiem w ilosci chyba 150mg i nic nie posmyrało, dopiero któregoś dnia już zrezygnowany kupiłem 10-tkę Tjokodynu i się zakochałem, także nie traćcie nadziei mężni wojownicy na opioidowej krucjacie
Rejestracja: 2017
  • 1894 / 307 / 2


@Matrixar No, trzeba być upartym żeby się wpieprzyć w kodeinę, ja byłem i u mnie to było tak, że pierwsza inicjacja była w wieku 14 lat, coś tam smyrnęło ale wiadomo, że to nie było to. To była koda z antidolu 20, dobrze to pamiętam. Drugi raz był po kilku latach, już z thio, i tutaj nic nie czułem przez kilka prób, robionych przez jakiś czas, na pewno paręnaście dni, może nawet miesiąc? Wszelkie kombinacje na nic się zdały, dawki 150 - 300 - 450, gryzione, zapijane, NIC nie czułem. W końcu mówię chuj, kupię sobie 4 paki thio, 600 mg, jak to nie poklepie to znaczy, że nie jestem metabolizerem w najmniejszym stopniu. Oczywiście, wtedy ta myśl powodowała jedynie wzruszenie ramionami - tzn. założenie, że nigdy nie poczuję kody - jakbym hipotetycznie wiedział, czego oczekiwać, i bym wiedział, że tego nie dostanę, to bym się pewnie załamał, a tak to wyjebane. No ale los za około 10 (sic) razem właśnie dał mi masakryczne ujebanie, zresztą wystarczy pomyśleć - 600 mg na świeżutkie, praktycznie dziewicze receptory, pamiętam że nodding przerwał mi pełny pęcherz, nie mogłem się wysikać, co mnie bardzo wtedy zmartwiło. Jak po godzinie męczarni się udało, ulga była niesamowita. Dalsza faza też. Na drugi dzień mocny afterglow, i rozkmina, że teraz dłuższa przerwa i za jakiś czas znowu spróbujemy. Pierwsze razy były niesamowite, 300 mg dawało taką przyjemność, że aż mnie wyginało.

A teraz, po latach, ja, który się dziwiłem jak to można wpaść w ciąg na kodzie, czy po co brać mocniejsze opio, skoro koda jest taka zajebista - wpieprzony jestem w mocniejsze rzeczy, niż kodeina. Ale na zawsze mam do niej sentyment i co jakiś czas, dorzucam do mixów z innymi opio. Tak to wygląda/ło.
Rejestracja: 2018
  • 1141 / 174 / 7


Brałem kodeinę 3 albo 4 razy w życiu, za pierwszym razem 150 mg + browar mocno mnie dosyć porobiło, po 2 godzinach od wejścia po prostu zasnąłem. Sam byłem zdziwiony xd
Rejestracja: 2017
  • 157 / 11 / 0


Niee, nie trzeba być upartym. Trzeba być.. głupim żeby pakować się w kodeine, biorąc pod uwagę dostępność narkotyku. To tak jakby Twój diller miał otwarty swój smartshop legalnie 24/h w kilku/nastu/dziesięciu(zależnie od wielkości miejscowości) miejscach. ps. tak, jestem hipokrytą bo też biorę :)
Rejestracja: 2017
  • 258 / 19 / 0


Pytanie do osób wjebanych - działa jeszcze na was w ogóle ta koda sedacyjnie? Działa na mnie prawie tak euforycznie jak tramal.
Rejestracja: 2017
  • 1894 / 307 / 2


Sedacja jest zależna od dawki, innych prochów (bardzo dobry przykład to prometazyna, ona zwiększa sedację), tolerancji, widzimisię kody danego dnia (kapryśność). Generalnie im większą dawkę zapodasz, tym będzie bardziej sedacyjnie. Btw, są inne opio, które są zdecydowanie bardziej sedacyjne w działaniu.
Posty: 4328 Strona 247 z 433
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości