Kodeina - wątek ogólny vol. III

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 4314 Strona 246 z 432
Rejestracja: 2018
  • 1129 / 322 / 0


Przyczyny? Pomyślmy, może to że brałeś narkotyki po przerwie? Serio czekam na posty w temacie o heroinie "czemu mam płytszy oddech po zastrzyku? co jest nie tak z tym towarem?"
Jak się przesadzi to takie efekty mogą być, ta długość działania to też kwestia przerwy i małej tolerancji, żebyś 10 godzin noddował to by było coś, ale taki "afteglow" - senność z poprawionym samopoczuciem zostaje na jakiś czas po właściwym grzaniu.
tramadol może subiektywnie być słabszy niż koda, zwłaszcza jak ktoś ocenia tylko to opiatowe działanie a nie całość. Jest też kwestia tego jak zarzucałeś oba leki, całe tabsy, pokruszone, jakieś wzmacniacze, pusty czy pełny żołądek. Mnóstwo czynników bo branie czegokolwiek (a zwłaszcza proleków) p.o. to loteria - nigdy nie wiesz ile procent mocy pokażą.
Rejestracja: 2014
  • 5 / 1 / 0


kodeina w thiocodinie, tabletki całe zapijane, tramadol rozgryzany z tabletek skudexa (75mg tram+25mg jakiegoś nlpz), retardów. Mówiąc o mocy mam na myśli właśnie opioidowe działanie. Wszystko na pusty żołądek popijane spritem, bez dodatków.
390mg na zerowej tolerancji to nie jest dla mnie dużo. Grzanie nie było szczególnie mocne, nie pociłem się, w zasadzie działanie było dość lekkie nawet jak na 390mg kodeiny, ale dziwi mnie właśnie ten rozjechany wzrok.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Policja na tropie nowego sposobu przemytu narkotyków do więzień

Dolnośląscy policjanci robili szajkę przemycającą narkotyki do więzień i aresztów nową, nieznaną dotąd metodą. Środkiem odurzającym nasączane były kartki papieru, które później - zupełnie oficjalnie - przekazywane więźniom.
Rejestracja: 2010
  • 464 / 12 / 0


Zarzucam kodę od jakichś trzech miesięcy, co kilka dni, teraz 450mg. Odczuwam błogą przyjemność i sedację ale nie mam noddowania. Od czego to zależy żeby poczuć nodda po kodzie?
Rejestracja: 2017
  • 440 / 32 / 0


Dla mnie jest to zwykła kapryśność kodeiny w tym przypadku.
Rejestracja: 2017
  • 1890 / 306 / 2


Nie do końca, tzn. taka nomenklatura jest nietrafiona, gdyż nie chodzi stricte o kapryśność, a o to, że aby poczuć nodda po kodzie, trzeba spełnić kilka warunków: mieć bardzo niską tolerkę, przyjąć bardzo dużo, być dobrym metabolizerem akurat tego dnia (tutaj można podpiąć kapryśność). koda to nie jest mocne opio jeśli chodzi o moc (za to jak uzależnia, to już inna sprawa), więc te wszystkie teksty o noddingu po kodzie z ust doświadczonych userów trzeba traktować z przymróżeniem oka. No, chyba że są po detoxie i im spadła tolerka.

Najłatwiej osiągnąć nodda w miksie z benzo tak poza tym. Nie polecam, jest to miksowanie depresantów, potencjalnie niebezpieczne.
Rejestracja: 2016
  • 318 / 26 / 0


Ja miałem raz nodda po kodzie. Za to po maku mam ZAWSZE.

Po kodzie miałem raz jak przy długim ciągu na dawce 300 mg dziennie, nagle zarzuciłem dwa razy większą dawkę 600 mg.

Wiele lat ciągu i tylko raz mi się udało.
Rejestracja: 2015
  • 165 / 19 / 0


Chyba trzeba być jakimś hypermegakurwametabolizerem, w dodatku na etacie u prywaciarza, który wyssysa Cię jak robota, czyli być mega zmęczonym, żeby noddić po kodzie. Po maczku to i owszem, aż się dobre maczkowe czasy przypominają i przysypianie na siedząco przy kompie z odpalonym hajpem
Rejestracja: 2018
  • 529 / 136 / 0


hypermegakurwametabolizer do usług ;) I też nie miewam po samej kodzie. A jak zmiksuję z benzo/zolpi/difką, to to już nie są prawdziwe noddy, tylko najnormalniejsze w świecie ścięcie z nóg. Połóweczka zolpi i 150mg kody i śpię jak niemowlę (podczas gdy samo zolpi mimo braku tolerancji po prostu nie działa na mnie nasennie, fajnie jest, ale ile by nie wziąć ja po tym nie śpię). Chyba miks z dipherganem jest najbliższy noddowania, ale jednak to jest jakieś inne niż noddowanie po PST. Czegoś w tym brakuje.
Rejestracja: 2017
  • 200 / 13 / 0


Wczoraj o godzinie 20 zarzucone 150mg kodeiny + 200mg tramadolu retard, wszystko rozgryzione i zapite cola.
20:40 czuc lekkie wejscie, troche cieplej. Zapalenie szkla weed'u na 2 i wracam do domu. koda i tramal nie podzialaly za mocno, owszem, przyjemnie, cieplo, muzyka przeszywala, ale nie bylo to super mocne ugrzanie. Drugi raz zapalilem cale szklo okolo polnocy i 30 minut pozniej poszedlem spac kompletnie najarany
Jak sie z rana przebudzilem zaczalem czuc strasznie mocno dzialanie Tramalu %-D
Znow nie jestem w 100% z kody zadowolony, mimo przerwy 2miesiace, ale przyjemnie bylo :D
Kolejna proba pewnie znow za dluzszy czas B)
Rejestracja: 2015
  • 165 / 19 / 0


14 lutego 2019Survivor pisze:
hypermegakurwametabolizer do usług ;) I też nie miewam po samej kodzie. A jak zmiksuję z benzo/zolpi/difką, to to już nie są prawdziwe noddy, tylko najnormalniejsze w świecie ścięcie z nóg. Połóweczka zolpi i 150mg kody i śpię jak niemowlę (podczas gdy samo zolpi mimo braku tolerancji po prostu nie działa na mnie nasennie, fajnie jest, ale ile by nie wziąć ja po tym nie śpię). Chyba miks z dipherganem jest najbliższy noddowania, ale jednak to jest jakieś inne niż noddowanie po PST. Czegoś w tym brakuje.
W takim razie zazdroszcze koledze ;-) Ale co noddowania, to bardziej miałem na myśli noddy po samej kodunimioduni, bo po miksach, to biorę pod uwagę noddy. Zwłaszcza po miksach z benzo/uzypiaczami :-)
Posty: 4314 Strona 246 z 432
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bunny22 i 0 gości