3-MeO-PCMo

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 25 Strona 1 z 3
Rejestracja: 2006
  • 24 / 3 / 0


Wzór:
[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
Nazwa IUPAC: 4-[1-(3-metoksyfenylo)cykloheksylo]morfolina.
Numer CAS: brak na chwilę obecną.

Temat zakładam, bo ni ma najwyraźniej, a mnie wyjątkowo, chce się pisać. Moderatorów proszę od razu o korektę i konstruktywną krytykę, a nie nóż w żebra, bo pisać potrafię, ale jestem zbyt leniwy na czytanie FAQów.
Opisywany związek nie jest podobno arylcykloheksyloaminą ze wzgędu na atom tlenu, więc jak coś, proszę o przeniesienie.

W miarę chęci, będę uzupełniał temat, natomiast na chwilę obecną chciałem opisać jak wypadło testowanie 1g 3-MeO-PCMo. Więcej na blulajcie.

ROA: nasal/po
EXP: guru, znaczy, że klimaty mi nieobce

Działanie:
Zażyte donosowo długo się ładuje i jest to okropne marnowanie materiału. Ale problemy żołądkowe....

Przesyłkę wyjąłem widelcem ze skrzynki pocztowej, bo klucze zgubiłem będąc onegdaj pod wpływem 3-MeO-PCP, które równie dobrze mogło być 3-MeO-PCE. Substancja zamawiana była ze już po upadku safeorscam, więc YOLO. Co mi tam, ustawa wszystkiego zakazuje, więc albo stracę, albo nie. Vendora znalazłem i zapłaciłem, przesyłka przyszła, choć nie miałem na to nadziei. To taka dygresja na początek. Do meritum:

Wracam z roboty, rozpakowuję list.

Godzina 0.00 - kontrolnie na oko kryształek ~50mg, bo blulajty piszą, że to 10x słabsze od 3-MeO-PCP. Kruszy się dziwnie, jakiś taki miękki materiał jest.
Zacząłem tak naprawdę coś czuć po dwóch godzinach, jak już miałem w sobie ok 800 mg, co według blulajta, powinno być mocno.
W całym przeżyciu czuć było dysocjację, wewnętrzny spokój oraz brak euforii. Ale było miło. Jak kobiecina zapytała czy "pan bogaty w papierosy", to z uśmiechem poczęstowałem. Niech ma.
Problemów z motoryką brak, z mową nie mam pojęcia, ale chyba ok - co chciałem na mieście kupić, kupiłem.
Obraz pewnie powinien być rozmazany, ale mój mózg od dawna radzi sobie z tym. Niemniej jednak pewnie niektórym mogą się gałki oczne rozjechać :)
Nie czułem tej pustki, co po MXP, efenidynie czy difenidynie. Raczej uczucie jak po DXM, ale bez efektów ubocznych. Zarówno po podaniu donosowym jak i doustnej dorzutce po jakichś trzech godzinach. Aha. Czas mi jakoś płynął wolniej po tym, Może to substancja, może set & settings, nie wiem.

Podsumowując: ciekawy wynalazek, ale raczej jak ktoś lubi takie klimaty. Ze względu na dawkowanie, wychodzi drogo i raczej nie zamierzam powtórzyć. Ale odfajkowane w kapowniku jest.
Ostatnio zmieniony 29 sierpnia 2015 przez scr, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Dodanie wzoru i nazwy
Rejestracja: 2011
  • 767 / 120 / 6


No, zamiast piperydyny jest pierścień zwany morfoliną. Toż to nawet ma stronę na Wikipedii -> 3-MeO-PCMo

informacje przeniosłem do pierwszego postu. Dzięki :) - scr
Ostatnio zmieniony 29 sierpnia 2015 przez scr, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: .

Po pierwsze nie szkodzić? Nie, po pierwsze zarobić

Jan Smoleński rozmawia z osobami dotkniętymi kryzysem opioidowym w Wirginii Zachodniej.

Handlował w internecie marihuaną, której część zjadły... sarny

Interes prosperował znakomicie do momentu, gdy trzy przesyłki zamiast do adresatów trafiły do biura przesyłek niedoręczonych w Koluszkach.
Rejestracja: 2012
  • 154 / 7 / 0


Brał już to ktoś od vendora z lasu? Ciekawe czy to rzeczywiście 3 meo pcmo. Dawkowanie dużo większe od 3meo-PCP, ale pamiętajcie żeby zaczynać testy od małych dawek, bo z tym sklepem to zawsze jest rebus co do tego co mamy w tytce... Dla ciekawskich są jakieś tr na erowidzie. Dawkowanie duże, ale i tak jaram się tym, że coraz częściej jakieś dyso wychodzi ! Za 2 tygodnie zamówie razem z 4-HO-MCPT, więc na pewno coś tu skrobnę.
Rejestracja: 2006
  • 24 / 3 / 0


Ja zamówię chyba wcześniej. Cena trochę wysoka w porównaniu do wydajności, ale... 4meo nie ma, więc sprawdzę i to.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 94 / 16


Byl wielki hajp w uk, gdy to sie pojawilo ok 2015. Rzekomo miala to byc arylka, ktora omijala blanket ban na ta klase dyso. Kazdy byl nakrecony, a ostatecznie okazalo sie, ze temat wymaga bardzo wysokiego dawkowania i same efekty sa raczej mizerne. Z tego co wiem, to jedyna godna uwagi metoda podania jest wapo.

To jest link do tematu. Moze komus sie przyda: https://www.ukchemicalresearch.org/thread-6871.html
Rejestracja: 2006
  • 24 / 3 / 0


Z tego, co czytam wątek na ukresearchchemicals, to nawet z tego samego źródła zamawiałem, co w wątku. Podtrzymuję swoją tezę z poprzednich postów, że efekty fajne i przyjemne, ale kompletnie nieekonomicznie to wychodzi. Dla mnie to było ok 800 mg wciągnięte w ok 10 minut, ale ja mam 15 lat doświadczenia z dysocjantami. Tym niemniej top chyba DXM wychodzi obecnie taniej. Po uwzględnieniu braku bodyloadu po PCMo - wychodzi tak samo.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 94 / 16


Tak, temat wyszedl od BRC ( najlepszy uk vendor w tamtym czasie ime). Mialem w planach testy, gdy ceny mocno spadly, ale ostatecznie wybralem efenidyne.
Podobno krysztaly Pcmo wygladaly pieknie, troche jak kwarc... Szkoda, ze scena padla.
Rejestracja: 2006
  • 24 / 3 / 0


Co do kryształów - tak, pamiętam, jakieś takie "miękkie" się wydawały (wygląd, dźwięk, smak), nie umiem tego opisać. Do tego bardzo przyjemnie wyglądające igiełki, nie zwracałem wtedy na to szczególnej uwagi, ot zarejestrowałem fakt, teraz mi to przypomniałeś :)
W każdym razie 600-800 mg weszło w nos... lekko i wręcz miło.
Próbowałem efenidyny, w ogóle mi nie podeszła, 3-MeO-PCMo za to mega przyjemne. Takie na spacer, rower czy do robienia ulubionej rzeczy w weekend. Tylko wydajność mizerna :(
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 94 / 16


W sumie to troche zaluje, ze nie sprobowalem. Nie jestem wielkim fanem dyso, ale kurde maja cos w sobie.
Sprobuj wapo. Ktos tam napisal, ze 70mg dobrze zadzialalo ( nawet dal linka do polskich lamanych fifek ).
Co do efenidyny, to zdecydowanie najlepsza fenidyna imo , ze wszytstkich, ktore byly na rynku. Cieplutka z poteznym potencjalem.
Rejestracja: 2012
  • 154 / 7 / 0


Jezeli takie wysokie dawkowanie, to moze i.v obok vapo bedzie zdawac egzamin. ketamina p.o tez ma duze dawkowanie ! :D
Posty: 25 Strona 1 z 3
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości