Metoksetamina - podsumowanie informacji

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 16 Strona 1 z 2
Rejestracja: 2011
  • 365 / 2 / 0


Metoksetamina




Metoksetamina to pochodna eticyklidyny i należy do grup arylcykloheksamin i dysocjantów. Najpopularniejszym środkiem działającym jakkolwiek do niej podobnie jest DXM, acz jest on bogatszy w efekty halucynogenne, oraz ciężej wchodzi na ciało. W porównaniu do DXM, przy metoksetaminie występuje dużo większa świadomość, lepsza pamięć tripów, oraz krótsze działanie.
Na następny dzień występuje efekt antydepresyjny. Długość działania zależy od dawki i jest to ok. 3-6h. Potem następuje zjazd, który rzadko trwa do 24h. Jest to dużo krótszy okres, niż w wypadku DXM.

Dawkowanie
  • To zagadnienie szerzej opisano w wątku Metoksetamina - dawkowanie.

    Zwykle zawierane jest w przedziale 10-150mg, acz zdarza się przyjmowanie dawek ponad tym zakresem.
    10-20mg - efekt progowy
    20-30mg - polepszenie humoru.
    50mg - średnio, dawka nie nadaje sie na tripa. Idealnie na pierwszy raz.
    100mg - mocno, ale jeśli ktoś jest dobrze obeznany z DXM to taka dawka go nie zadowoli. Amatorzy nie powinni brać więcej.
    150mg - zajebiście mocno, poruszanie się jest prawie niemożliwe, widzenie stroboskopowe na bardzo wysokim poziomie.

    100mg MXE dorównuje siłą dysocjacji ok. 600-800mg DXM.

    Uaktualnienie dzięki userowi http://hyperreal.info/talk/member/scr/ osobiście popieram. mr_b
    Heja,

    Proszę o uaktualnienienie tego postu. Dużo ludzi stąd bierze informacje o MXE. Nie wiem jaką tolerkę ma motocyklista, albo jak chujowy sort miał, ale ludzie się tym sugerują przy MXE z innych źródeł i jest średnio.

    Moja propozycja jako starego wyjadacza MXE:
    10mg - próg
    20mg - lekko
    30mg - średnio
    50mg - mocno
    70mg - bardzo mocno

    Nie chcę by się ludzie porobili sobie krzywdę, MXE nie jest tego warte. Dzięki :)

    Pozdro

    Najwydajniejszą drogą podania jest podanie podjęzykowe - wsypać pod jęzor i nie połykać, aż odczuwalne staną się pierwsze efekty. Drugie w kolejności jest podanie doustne - w bombce, czy też w napoju. Najmniej wydajnym jest podanie donosowe. Różnica między podjęzykowym a donosowym, wg. niektórych użytkowników sięga aż 50%.

    Na forum pojawił się także jednorazowy przypadek przyjęcia ~510mg, bez skutku śmiertelnego.

Efekty
  • + poprawa humoru i samopoczucia
    + euforia/zachwyt
    + świetne poczucie ciała
    + odbiór muzyki na wysokim poziomie (repertuar szerzej omawiany tutaj)
    + dysocjacja

    / widzenie "stroboskopowe"
    / brak bodyloadu, ale u niektórych występują drgawki

    - bezsenność, ale nie u wszystkich
    - problemy z mową, jąkanie się
    - problemy z poruszaniem się, przy wyższych dawkach ta umiejętność całkowicie znika

    Do efektów należy także zaliczyć wizualizacje CEV (closed-eyes visuals) i OEV (opened-eyes visuals), lecz nie każdy ich uświadcza. Kwestia wybitnie osobnicza.

Tolerancja
  • to sprawa osobnicza. Przykładowo, u mnie występuje bardzo szybko, ale też szybko opada. Przy wysokiej tolerancji większość rekreacyjnych efektów zanika i MXE z perfekcyjnego draga zamienia się w upośledzacz mózgu. Dawkowanie przy wysokiej tolerancji zwiększa się ponad dwukrotnie i uważam to za wyłącznie marnowanie materiału.

Zmiany w zachowaniu
  • Osobę pod wypływem dawki do 50mg jest bardzo ciężko rozpoznać - oczy w porządku, świadomość w 100% jest zachowana, jedynie leciutko zaburzona mowa.
    U osoby mocno porobionej - do 100mg - oczy mogą być lekko przeszklone, źrenice zwykle są w porządku, acz u niektórych użytkowników pojawia się lekkie zmniejszenie lub powiększenie. Za to tępy wyraz twarzy, wyraźne trudności z wysłowieniem się i poruszaniem się powodują, iż nawet osoba, która nie miała styczności z narkotykami może pokapować się, że coś jest nie w porządku.

Legalność
  • Wg. stanu prawnego na dzień 2012/03/22 metoksetamina nie jest objęta regulacjami Ustawy z 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii z późn.zm.. Jest zatem w pełni legalna w posiadaniu i użytku.[1]

    Metoksetamina, na dzień 2012/03/22 jest substancją kontrolowaną w Rosji i Szwajcarii. W Zjednoczonym Królestwie toczy się postępowanie rozeznawcze, które ma na celu określenie, czy substancję tę należałoby włączyć do klasy substancji kontrolowanych tamtejszym Misuse of Drugs Act.[2]

Na podstawie nowelizacji do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, od 2015 roku Metoxetamina jest nielegalna na terenie RP

Ogólna dyskusja o metoksetaminie odbywa się w osobnym wątku.
Dyskusja o mieszaniu metoksetaminy z innymi substancjami odbywa się w dziale Miksy.

Przypisy:
[list=1][*]Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii - tekst jednolity. Dz. U. z 2005 r. Nr 179, poz. 1485 z późn. zm.Dostępny online.
[*]Akapit Legal Status artykułu Methoxetamine na en.wikipedia.org.[/list]
Oryginał by motocyklista
Poprawki by surveilled
Ostatnio zmieniony 08 września 2016 przez Duce, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Dodano informację o obecnym stanie legalności na terenie Polski

PcP

Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2814 / 6 / 0


Warto czytać także:
  • Corazza, O., Schifano, F., Simonato, P., Fergus, S., Assi, S., Stair, J., Corkery, J., Trincas, G., Deluca, P., Davey, Z., Blaszko, U., Demetrovics, Z., Moskalewicz, J., Enea, A., di Melchiorre, G., Mervo, B., di Furia, L., Farre, M., Flesland, L., Pasinetti, M., Pezzolesi, C., Pisarska, A., Shapiro, H., Siemann, H., Skutle, A., Enea, A., di Melchiorre, G., Sferrazza, E., Torrens, M., van der Kreeft, P., Zummo, D. and Scherbaum, N. (2012), Phenomenon of new drugs on the Internet: the case of ketamine derivative methoxetamine. Hum. Psychopharmacol. Clin. Exp., 27: 145–149. doi: 10.1002/hup.1242 (PDF)
  • M. Hamilton, Interview with a ketamine chemist. Vice (online)
  • Hofer KE, Grager B, Müller DM, Rauber-Lüthy C, Kupferschmidt H, Rentsch KM, Ceschi A. Ketamine-like Effects After Recreational Use of Methoxetamine. Ann Emerg Med. 2012 Jan 9. [Epub ahead of print] PubMed PMID: 22237166 (PDF)
  • Ward J, Rhyee S, Plansky J, Boyer E. Methoxetamine: a novel ketamine analog
    and growing health-care concern. Clin Toxicol (Phila). 2011 Nov;49(9):874-5. Epub
    2011 Oct 7. PubMed PMID: 21981756 (PDF)
  • Wood DM, Davies S, Puchnarewicz M, Johnston A, Dargan PI. Acute toxicity associated with the recreational use of the ketamine derivative methoxetamine. Eur J Clin Pharmacol. 2011 Dec 29. [Epub ahead of print] PubMed PMID: 22205276 (PDF)

"Straszenie narkotykami nie przynosi efektów". Co przynosi, opowiada Piotr Tubylewicz z SIN

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki (SIN) zajmuje się edukacją. SIN wychodzi z założenia, że lepiej uczyć, jak nie zrobić sobie krzywdy, niż zakładać, że ludzie przestaną ćpać od pogrożenia palcem.

Służby utrudniają chorym dostęp do leków. Sklepy z leczniczymi konopiami padają ofiarą nalotów

Prawie każdego dnia gdzieś w Polsce otwiera się nowy sklep konopny, oferujący produkty z kanabinolem CBD. Jeden z portali zajmujących się tematem konopi zaalarmował, że takie miejsca padają ofiarą nagonki Sanepidu i Policji.
Rejestracja: 2006
  • 1613 / 15 / 0


Proszę o informacje odnoszące się do zasady działania na OUN & mózg:
1) na jakie receptory oddziałowuje i które neurotransmitery wykorzystuje w swym działaniu
Oraz o interakcje - jak mniemam mniejsze niż DXM
2) z którymi substancjami pozostaje neutralna / wzmacnia / zażycie jest niezalecane
Oczywiste oczywistości można pominąć. Wątek taki jest - tutaj można je tylko sucho wyszczególnić.
Pytam z uwagi na rozpoczynanie badań z zakresie użycia meksy jak wzmacniacza i kontry na negatywne skutki uboczne after other drugs.
Rejestracja: 2012
  • 172 / 5 / 0


Główne działanie metoksetaminy bazuje na anatgonizmie NMDA oraz inhibicji wychwytu zwrotnego dopaminy (PCP-2?).
Poza tym MXE jest także agonistą receptorów D2 (+dopamina), 5HT-2 (+serotonina), muskarynowego, sigma-1 oraz opioidowych (+ do euforii, dysocjacji i znieczulenia) kappa (tak jak Szałwia wieszcza) i mu. Ogólnie bardzo podobnie jak w przypadku DXM.
Gdzieś czytałem, że słabiej przyczepia się do sgimy-1 niż kaszlak (co zmniejsza psychozy, również pod odstawieniu) i mocniej do receptora muskarynowego, co zwiększa pamięć tripów.
Rejestracja: 2014
  • 131 / 2 / 0


Myślę, że warto wspomniec też o artykule w polskim czasopiśmie naukowym:
Alkoholizm i Narkomania 2012, Tom 25, nr 3, 317–326
© 2012, Instytut Psychiatrii i Neurologi
http://ain.ipin.edu.pl/aktualne/2012/11/6.pdf

fragment:
Streszczenie
– Na naszym, krajowym rynku narkotykowym wciąż pojawiają się nowe narkotyki syntetyczne, będące często pochodnymi „klasycznych” substancji psychoaktywnych, w tym leków. Przykładem takiej substancji jest metoksetamina (MXE). Jest to nowa pochodna ketaminy – substancji stosowanej
od wielu lat jako lek w medycynie i weterynarii, ale także stanowiącej coraz bardziej popularny narkotyk
„klubowy”. Celem tej pracy jest przedstawienie obecnego stanu wiedzy na temat ketaminy i jej nowych
narkotycznych pochodnych, ze szczególnym uwzględnieniem MXE, w oparciu o dostępne piśmiennictwo i subiektywne relacje użytkowników i producentów, prezentowane na forach internetowych.
Metoksetamina jest nowym, niebezpiecznym narkotykiem syntetycznym, o właściwościach zbliżonych
do ketaminy, który pojawił się na terenie Unii Europejskiej w 2010 roku. Jej stosowanie jest związane
z zagrożeniem dla zdrowia, a w niektórych sytuacjach, np. w przypadku stosowania z innymi substancjami psychoaktywnymi, również życia użytkownika. Istnieje potrzeba dalszych badań w celu ustalenia jej pełnej charakterystyki medyczno-toksykologicznej.
Poprawiono link.
| 13 |
Rejestracja: 2014
  • 181 / 17 / 0


"Najwydajniejszą drogą podania jest podanie podjęzykowe " Przecież najwydatniejsze jest podanie drogą iniekcji dożylnej... a zaraz po tym iniekcja domięśniowa. Warto napisać o tych drogach podania i dodatkowo zaznaczyć, że każda droga podania różni się trochę efektami.
I.V idealnie nadaje się do małych dawek w ciągu dnia i mixów z opioidami i opiatami (w bezpiecznych i odpowiednich dawkach) Ta droga administracji jest bardzo "opiatowa"
I.M jest idealne do m-holi.
Osobiście nie wyobrażam sobie próbowania innej drogi administracji niż iniekcje przy MXE. Kto spróbuje to zrozumie o co chodzi i jak doznania stają się dużo głębsze i przyjemniejsze.

Warto też dodać, że przy odpowiedniej dawce przedmioty się "topią" w rękach i zmieniają kształt i rozmiar, widzimy i czujemy obecność innych osób i wydaje nam się, że znamy ich od zawsze, możemy nawet czuć, że siedzimy w centrum galaktyki i rozmawiamy z osobami z innego świata. (Podobnie jak przy wysokich dawkach DXM)

Nie widzę też wzmianki o m-holu.

Warto też dodać wzmiankę jak wygląda przedawkowanie, gdy przedawkujemy następuje pełna depersonalizacja, nie wiemy kim jesteśmy, nie wiemy gdzie jesteśmy, nie mamy wspomnień, jest to bardzo bolesne dla psychiki, bardzo. Jedyne co mamy w głowie, to to, że świat się skończył nie ma początku i końca i już na zawsze zostaniemy z pustką w głowie, naprawdę zapewniam was, że taki ból psychiczny jest gorszy od klasterowego bólu głowy (tak mam porównanie), podczas tego widzimy zazwyczaj tylko białą pustkę dookoła, jak to przejdzie i się "obudzimy" w naszym pokoju z tego czegoś, najpierw jesteśmy przerażeni, często rozpłakani, powoli odzyskujemy świadomość kim jesteśmy i przez następne przynajmniej 24h będziemy bieli zaburzenia błędnika, będziemy mieli rozdwojony obraz, by coś, zobaczyć musimy zakryć jedno oko. I zmienia się skrajnie nasz stan emocjonalny, z byle powodu rozbeczymy jak dziecko. Zazwyczaj jest to tak, że po wzięciu za dużej dawki np. 250mg i.m urywa nam się film i dopiero w Tej nicości się "budzimy". Największe prawdopodobieństwo trafienia w nicość jest dorzucanie od razu po tripie większej dawki niż wcześniej braliśmy, bu uzyskać jeszcze lepszego m-hola.

I TRZEBA napisać, by przed tripem nic nie pić, dopiero po skończeniu tripa pijemy dużo wody, bo woda bardzo obciąży nam nerki podczas tripa i wielokrotne obciążanie nerek może skutkować uszkodzeniem ich.
Rejestracja: 2013
  • 221 / 13 / 0


@up
Część opisanych przez Cb rzeczy jest doznaniem bardzo personalnym, nie zawsze wyglądającym tak, jak to przedstawiłeś.
Fakt, na m-hole miałem poczucie solidnej depersonalizacji i końca świata, aczkolwiek wspomnienia wciąż we mnie żyły i w zasadzie one mnie z niego skutecznie wyprowadzały. Wizje znajomych, rodziny czy innych bliskich osób sprawiały, że stawałem się wrażliwszy, ale zdecydowanie nie trwało to tak długo jak opisujesz, podobnie było z błędnikiem. Rozdwojony obraz towarzyszył mi maksymalnie do 12h od ostatniej dawki, rozchwianie emocjonalne do 4h.

Co do "niepicia", to akurat się nie zgodzę, bo dokuczające nam pragnienie może zepsuć trip, a warto dodać, że pić się naprawdę chce.

Swoją drogą było kiedyś fajne hajpkowe FAQ o MXE chyba nawet w formie PDF, kiwi co z nim się stało :P
Rejestracja: 2015
  • 12 / / 0


właśnie wpadł mi jeszcze świeższy artykuł nt mxe :
Alcoholism and Drug Addiction 28 (2015) 131–13
http://ac.els-cdn.com/S0867436115000292 ... 4cd8e67c85

scr

Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
  • 1989 / 93 / 0


@amgine - fajnie, dzięki :)
Szkoda, że autorzy podali błędny wzór ketaminy (chlor powinien być na drugiej pozycji, a nie trzeciej) i co za tym idzie błędną informację, że grupa metoksy w MXE występuje na miejscu chloru.

Szkoda też, że artykuł nie jest obiektywny, autorzy tylko straszą jakie to szkodliwe dla zdrowia jest MXE. Oczywiście zdrowe nie jest (zwłaszcza w nadmiarze), ale popadanie w jakąkolwiek skrajność jest złe.

Najciekawsza informacja to metabolizm
proces N-deetylacji jest katalizowany przez CYP2B6 i CYP3A4, O-demetylacja przez CYP2B6 i CYP2C19, a hydroksylacja przez CYP2B6
Teraz pytanie w jaki sposób np. sok z grejpfruta wpływał na późniejszy etap fazy działania.
Rejestracja: 2014
  • 181 / 17 / 0


Saard pisze:
Co do "niepicia", to akurat się nie zgodzę, bo dokuczające nam pragnienie może zepsuć trip, a warto dodać, że pić się naprawdę chce.
Nie wolno pić! można wypić troszkę inaczej rozwalimy sobie nerki! Po tripie dopiero pijemy dużo. Jak się napijemy przed tripem, chodzi się sikać co kilka minut, sikamy wodą. Tak jak ketamina, mxe jest bardzo szkodliwe dla nerek, ale w przeciwieństwie do ketaminy, szkodliwe jest tylko gdy wypijemy dużo przed tripem. Na erowidzie było o tym głośno i u nas na talku, też była poruszana ta kwestia wielokrotnie. Jak będziemy często brać mxe i do tego pić przed, to rozwalimy nasze kochane nerki. A poza tym, ludzie często się skarżyli, że sikanie rozwalało im tripa, bo co chwile do łazienki chodzą. Jeden gostek, nie pamiętam nicku już, miał przypał bo już nie wytrzymywał, a był mocno porobiony i w środku nocy przewrócił parę rzeczy, jak szedł do łazienki i rodzice go przyłapali ućpanego. A jeszcze inny zsikał się do łóżka podczas m-hola. Jak nam chce się pić to bierzemy mały łyczek. Ewentualnie można godzinę przed tripem, się nawodnić i porządnie opróżnić i przed tripem wypić łyczka albo dwa.
Zresztą to nie tylko moje zdanie, tylko wielu użytkowników mxe. A jak chcesz sprawdzić to wypij pół litra przed tripem i zrozumiesz o co chodzi :-D

Z serdecznymi pozdrowieniami Dantetrip, zaawansowany degustator Arylcykloheksyloamin :cool:




~DRUGI POST~
scr pisze:
Szkoda też, że artykuł nie jest obiektywny, autorzy tylko straszą jakie to szkodliwe dla zdrowia jest MXE. Oczywiście zdrowe nie jest (zwłaszcza w nadmiarze), ale popadanie w jakąkolwiek skrajność jest złe.
Drogi scr, brałem wiele lat mxe, przez rok codziennie wieczorem w dawkach 120mg i.m, czasami 150mg i.m, to było dawno temu gdzie detaliczny 1g kosztował 20zł, a w polskich sklepach 30zł z darmową przesyłką w weekendy. Jak się brało więcej, np 100g to wychodziły naprawdę śmieszne grosze, więc było mnie stać.

Zrobiłem badania przed braniem mxe (było jeszcze trochę morfiny w tym czasie, ale jeszcze wtedy nie byłem wjebany ;d) i po tym roku brania codziennie. Zrobiłem kompleksowe badania w szpitalu. Ja i druga osoba, która brała tylko mxe i w mniejszych ilościach. tak po 50mg p.o.
Wyniki organów idealne, nerki, wątroba, krew, serce itp. Wszystko w świetnej formie.
Ale zrobiłem też eeg... Tu wyszło trochę gorzej, okazało się, że mam, napadowe wyładowanie fal theta, mój mózg głównie pracował na tych falach, cały czas były przebicia. Jak poszukam to znajdę dokładny opis. Co ciekawe druga osoba miała podobne wyniki, trochę łagodniejsze, ale również miała zaburzenia na tych falach. Taki zapis jest trochę podobny do osób chorujących na padaczkę. W funkcjonowaniu codziennym nie miało to wpływu, nic się nie zmieniło, może zyskałem większej kreatywności.
Co ciekawe, gwałtownie przyspieszył się czas wejścia w stan głębokiej medytacji, którą praktykuję od wielu lat. W ciągu 30min, a nie 2h jak wcześniej, byłem w stanie przełączyć swój umysł na częstotliwość 4–7 Hz. Czyli fale theta, przechodziłem w stan głębokiej medytacji, czyli tak ogólnie, widzenie cev'ów, fraktale, które przeradzają się w obrazy, a te obrazy w filmy. Lekka dysocjacja ciała, uczucie lewitowania i oddzielenia się umysłu od ciała.

Wiki: FALE THETA: Zakres o częstotliwości 4–7 Hz. Fale theta są najczęściej występującymi falami mózgowymi podczas medytacji, transu, hipnozy, intensywnego marzenia, intensywnych emocji. Świadomość przy tej częstotliwości pozwala na kontrolowanie bólu fizycznego, a w skrajnych przypadkach nawet krwawienia. Dla tej częstości tok myśli staje się niespójny i zanikają związki logiczne, co wyraźnie widać na przykładzie myślenia w czasie marzeń sennych.
Posty: 16 Strona 1 z 2
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości