Sytuacje kryzysowe: Sprawy nieco mniej pilne

Dział dostępny także bez rejestracji, gdzie szybko możesz otrzymać odpowiedź, gdy czas jest na wagę złota.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Zdrowie

Posty: 3885 Strona 343 z 389
Rejestracja: 2007
  • 649 / 112 / 0

@zioloziolo

Reakcja nadwrażliwości na morfinę, wyrzut histaminy, spadek ciśnienia.
Rejestracja: 2019
  • 0 / / 0

Cześć,
mam takie pytanie na dość szybko i niech wypowie się ktoś kto to miał albo ma w tym jakąś wiedzę. Od marca regularnie paliłem marihuane, dość często, nawet codziennie czasami, (co ważne, mam dość młody mózg 18>) raz wziąłem MDMA i miałem jedną, bardzo mocną wycieczkę z kofeiną.
Miałem przerwę gdzieś od początku maja do końca czerwca ( około 2 miesiące, dokładnie nie wiem) gdzie nie brałem NIC kompletnie, nawet nie paliłem tytoniu, nie piłem alkoholu. Czasami tylko kofeinę w dość sporych ilościach. Na początku lipca zapaliłem z 2 razy i od tego momentu do dziś (13.08.2019) czuję derealizację, myślę o losowych rzeczach, (np. myślę o szkole i nagle o samochodach, krwi i innych nie mających związku ze sobą rzeczach) wydaje mi się, że słyszę swoje myśli i kiedy jest dość cicho to nie potrafię odróżnić dźwięków w głowie od tych w rzeczywistości. Wydaje mi się, że nie słyszę głosów lecz nie jestem pewien, bo tak jak pisałem wyżej, trudno jest mi odróżnić dźwięki w głowie od dźwięków w rzeczywistości. Dość często mam błyski w oku (małe białe lub czarne kropeczki w losowych miejscach) i nagle, z ateisty zrobiłem się dość religijny i jeszcze w kwietniu dość sporo czytałem o biblii. Czasami też mam takie myśli, że "jak tego nie przeczytam albo nie zrobię to spotka mnie nieszczęście". Łącznie paliłem z 30-50 razy. I tutaj moje pytanie, to schizofrenia bądź inna choroba czy objawy po zażywaniu narkotyków? Czy powinienem udać się do psychiatry czy nie?
Z góry dzięki bardzo za przeczytanie :)
Jeżeli to zły dział to prosiłbym moderatorów o przeniesienie posta na odpowiedni :)

Odwyk w raju: uzależnieni z Zachodu wybierają detoks w Tajlandii

50 mężczyzn w czerwonych szatach z napisem “POKONANY” klęczy nad rynną przy murze otaczającym kompleks świątyń ze złotymi dachami. Podchodzi do nich świątynny zielarz i podaje każdemu gęsty brunatny płyn do wypicia, po którym zaczynają wymiotować do rynsztoka. Niektórzy słabną, inni się trzesą, jeszcze inni chodzą na czworaka. Nowy film Tarantino? Nie – tak wygląda jeden z najpopularniejszych odwyków w Azji.

Zamiast kukurydzy w naczepie tira była marihuana

Rekordowy transport narkotyków przechwycili brazylijscy policjanci. 28 ton marihuany ukryte było w naczepie ciężarówki, która oficjalnie wiozła kukurydzę.
Rejestracja: 2016
  • 532 / 279 / 2

Tak, zdecydowanie powinieneś udać się do psychiatry. Przyznaj się do tego ile waliłeś. Przepisze ci na to jakieś proszki, po których faktycznie zrobi ci się lepiej, tj. nie będziesz tyle rozkminiał.
Rejestracja: 2019
  • 1041 / 76 / 0

12 sierpnia 2019dajmon pisze:
@zioloziolo

Reakcja nadwrażliwości na morfinę, wyrzut histaminy, spadek ciśnienia.
Ja jak pukne morfine to czasami skora mnie tak swedzi ze masakra gdybym mogl to bym zdrapal na zywca
Rejestracja: 2007
  • 2492 / 189 / 0

co polecacie na bezsenność od braku alkoholu w organizmie? benzo odpada, bo niestety 6mg naraz xanau mnie nie uśpi, a bardziej pobudzi, i ogólnie nie chcę brnąć w benzo, bo i tak za dużo jem)
i ogólnie co polecacie żeby nie cisnęło jak skurwysyn psychicznie? fizycznie nie jestem wjebany wcale, ale psychicznie jest jakaś tragedia, cały czas myślę o tych jebanych browarach. zazwyczaj w dzień mam co robić (teraz mam urlop), jednak demony przychodzą w nocy i bez x piw nie ma opcji że zasnę, chciałbym stopniowo redukować ilość spożycia piw do zera, ale jak nie wypiję ileś tam (różnie bywa ile, organizm jest wybredny xd)
Rejestracja: 2019
  • 360 / 38 / 0

@p420
Ogólnie alkohol rozwala sen, mi pomógł zolpidem oraz mianseryna.
Rejestracja: 2013
  • 190 / 22 / 2

Benzo odpala? Polećmy zolpidem!
Zajebisty pomysł, z deszczu pod rynnę.

lewomepromazyna / kwetiapina / klozapina (często występuje ślinotok) / olanzapina / mianseryna (bardzo fajnie usypia, ale jednocześnie szybko ten efekt mija)

ZX

Rejestracja: 2018
  • 825 / 279 / 0

Nie opłaca się brać benzo na bezsenność alkoholową, bo to będzie tylko pogłębiać problem jako iż oba działają na ten sam receptor GABA, więc to się dużo nie różni od poprostu upodlenia się alko żeby iść spać. Długofalowym, skutecznym rozwiązaniem jest marihuana. Należy spalić lufę godzinę przed snem, THC które również stymuluje zejdzie i zostanie tylko metabolit, który utrzymuje się we krwi całą noc i który bardzo dobrze wpływa na sen.
Rejestracja: 2019
  • 360 / 38 / 0

13 sierpnia 2019kacper791 pisze:
Benzo odpala? Polećmy zolpidem!
Zajebisty pomysł, z deszczu pod rynnę.
Ale zopidem bierze się przez krótki czas aż sen się unormuje. Oczywiście jak ciągle się będzie piło alkohol to ten moment nigdy nie nastąpi. Mnie po 3 tygodniach sen wrócił i się unormował.
Rejestracja: 2006
  • 904 / 19 / 0

13 sierpnia 2019p420 pisze:
co polecacie na bezsenność od braku alkoholu w organizmie? benzo odpada, bo niestety 6mg naraz xanau mnie nie uśpi, a bardziej pobudzi, i ogólnie nie chcę brnąć w benzo, bo i tak za dużo jem)
i ogólnie co polecacie żeby nie cisnęło jak skurwysyn psychicznie? fizycznie nie jestem wjebany wcale, ale psychicznie jest jakaś tragedia, cały czas myślę o tych jebanych browarach. zazwyczaj w dzień mam co robić (teraz mam urlop), jednak demony przychodzą w nocy i bez x piw nie ma opcji że zasnę, chciałbym stopniowo redukować ilość spożycia piw do zera, ale jak nie wypiję ileś tam (różnie bywa ile, organizm jest wybredny xd)
Bez recepty na krótką metę (tydzień) można usypiać się Aviomarinem. 2-3 tabletki po godzinie wytwarzają "ołowianą czapkę", która skłania do snu. Trochę ciężaru pozostaje w głowie po przebudzeniu, da się rozbić kawą. Nie taki przyjemny sen, jak po benzo, ale np. w samolocie na kilka godzin się sprawdza. Ale jeśli Ciebie 6mg Xanaxu nie składa, to sytuacja może być niełatwa.
Posty: 3885 Strona 343 z 389
Wróć do „Sytuacje kryzysowe”
Na czacie siedzi 1236 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Maly Miki i 1 gość