Sinicuichi (Heimia Salicifolia)

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 117 Strona 9 z 12

Sky

Rejestracja: 2009
  • 144 / / 0


Również zainteresował mnie ten produkt. Próbowałem go w mixie z powojami więc ciężko ocenić jednoznacznie. Stosowałem paląc 0,5g ekstraktu.
Działanie całości było bardziej muzykalne i rzuciło się na doznania słuchowe. Z pewności działa, ale jak w pojedynkę jeszcze nie próbowałem...co zapewne niebawem się stanie:)
Rejestracja: 2010
  • 1205 / 17 / 0


Rzeczywiście, przy dawkach rzędu 0,5g ekstraktu tego specyfiku czuć, że "coś" się dzieję z muzyką :) swoją drogą bardzo przyjemny lajt po tym jest, fajnie człowiek się czuję przez jakieś 30-40 min :)

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Narkotyki sprzedawali w hurtowych ilościach, głównie powyżej kilograma

Sukcesem zakończyło się wiele miesięcy wytężonej pracy policjantów CBŚP i prokuratorów z podkarpacia. Efekt to zatrzymanie 12 podejrzanych, "zabezpieczenie" ponad 21 kg różnych narkotyków, w tym amfetaminy czy marihuany.
Rejestracja: 2011
  • 52 / / 0


Bardzo spodobał mi się ekstrakt, sam smak-gdyby nie gorycz ma bardzo ciekawy, żywiczno-wiśniowy. Działanie bardzo fajne, "podbija muzykę", można usłyszeć i poczuć dużo więcej..., dla wszystkich dla których muzyka jest bardzo ważna, roślina idealna. Nie wiem jaki sposób jest najlepszy na zażywanie? Ja palę, lub "smaruje" sobie dolne dziąsło, lub wkładam pod język, trzymam jak najdłużej i popijam piwem, ewentualnie odrobina do lampki wina.
Rejestracja: 2010
  • 1205 / 17 / 0


Walnę sobie setnego posta w tym temacie ponieważ palę również setnego lolka z heimią :D
Coraz bardziej podoba mi się ta substancja (mówię o ekstrakcie x10), mieszam z różnymi innymi ziółkami i za każdym razem działanie heimii czuć bardzo wyraźnie, można usłyszeć poszczególne dźwięki muzyki jakby dokładniej, taki podbity 3D surround ;)
W dziczy również sprawia się znakomicie, w ogrodzie słuchałem śpiewu ptaków tak dokładnie, że prawie wiedziałem gdzie znajduje się konkretny ptak ;)
Do tego gumowate nogi, chęć zrelaksowania się i podziwiania efektu, czy to na obrazie i z muzyką czy w naturze :D
Mojej dziewczynie również się podoba, szczególnie efekt z nutką dubu w tle :)

Co do sposobu przyjmowania, to myślę, że palona w lolkach solo jest bardzo niewygodna bo sypka i trzeba zmieszać zawsze z czymś jeszcze, ja walę mixy z mj, Maconhą, Klip daggą czy mieszankami SS. Dobra też do bonia bo można sprawdzić jak działa solo.
Muszę jeszcze spróbować waporyzacji lecz póki co nie miałem okazji.

@dreamer80 - A w dziąsło czy pod jęzora to też niezły pomysł, nie pomyślałem o tym sposobie podania, thnx :)
Rejestracja: 2013
  • 451 / 8 / 0


odświeżę troszke temat , posiałem kilka dni temu nasiona w doniczce , wiadomo folia i wszystko , mam więc pytanie do tych co hodują , spryskiwacie rano i wieczorem tylko czy częściej ? bo niby ziemia pod koniec dnia nie jest jakaś bardzo sucha ale szału nie ma , za to w pizdu wody jest na tej foli , gorąco na polu , może przez to .

dsn

Rejestracja: 2009
  • 1392 / 4 / 0


Skoro wysiałeś pod folią i nią zamknąłeś cyrkulację powietrza, to wystarczy spryskać lekko przy przewietrzaniu inkubatora, raz dziennie. Ta woda z folii się skropli i z powrotem nawilży glebę. A jak zrobisz bagno, to nici z UPRAWY (nie hodowli).

P.S.
"spryskiwacie" %-D
Rejestracja: 2013
  • 451 / 8 / 0


ok , dzięki dsn , faktycznie za dużo trochę tej wody dawałem , a jaka ziemie dawałeś ? ja na wysiew dałem zwykłą ogrodniczą ale coś ludzie piszą na necie że potem trzeba dać piasek i ziemie , prawda to ?

sprskiwacie :wall: - ale ze mnie debil :wall:
Rejestracja: 2009
  • 529 / 5 / 0


Dziwi mnie dlaczego roślina jest tak mało popularna. Ekstrakt x10 miażdży :-D Faktycznie używanie suszu jest trudne, kłopotliwe i kiepsko działające, ale ekstrakt to inna bajka. Świetny wpływ na dźwięki, otoczenie i kolory. Bardzo przyjemny stan jest widoczny już od spalenia 0.3g.
Rejestracja: 2013
  • 1353 / 43 / 0


Zapowiada się bardzo ciekawie. Kupię sobie ze 2g tego ekstraktu razem z Combretum w przyszłym tygodniu. Czy działanie można jakoś porównać do kompozycji?
Rejestracja: 2009
  • 529 / 5 / 0


Hmm tzn działanie heimi jest jednolite i klarowne-kompozycje działają różnie, w pewien sposób działanie jest "złożone".

Heimia x10 jest naprawdę wyjątkowa, choć droga. Świetnie pasuje do kompozycji-zestaw 2 i 3 szczególnie. Idealnie się uzupełniają. Z tego co widzę jest tez tam w składzie.
Posty: 117 Strona 9 z 12
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 53 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości