Samobójstwo

Uzależnienie, choroby spowodowane narkotykami, bezpieczeństwo ich stosowania oraz wykorzystanie ich w medycynie

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 1983 Strona 178 z 199

Veramid
Posty: 543
Rejestracja: 20 sierpnia 2016


Nie zawsze przemija. Niektórzy rodzice zostawiają pokój swojego dziecka w takim stanie, w jakim był, jak jeszcze dzieciak żył. Czekają na niego codziennie...

matiguzior
Posty: 560
Rejestracja: 11 kwietnia 2016


nie wiem o jakich "BLISKICH" osobach mówicie, ale jeżeli masz takich bliskich Fatmorgan to mocno współczuję.

Bliskie osoby zawsze chcą dla Ciebie dobrze i samobójstwo by ich zraniło i pozostawiło z wyrzutami sumienia. Moim zdaniem trzeba być debilem żeby tego nie rozumieć.

Po takiej analizie osoba planująca ze sobą skończyć ma przejebane, bo zaczyna rozumieć, że jej pomysł zrani najbliższych jej ludzi - jeśli ta osoba ma w sobie minimum empatii i nie jest egoistyczną kurwą to się nie zabije i przyjmie na siebie cierpienie płynące z życia, obarczając nim jednocześnie najbliższych, bo zdaje sobie sprawę, że samobójstwo pogorszy jedynie sytuację.

Ból przeminie? Sorry, ale nie w tym przypadku. IMO jest to skaza na psychice i sumieniu do końca życia, jak ktoś bliski ze sobą kończy.

latajacypisuar
Posty: 155
Rejestracja: 01 października 2016


Veramid pisze :
Nie zawsze przemija. Niektórzy rodzice zostawiają pokój swojego dziecka w takim stanie, w jakim był, jak jeszcze dzieciak żył. Czekają na niego codziennie...



Nigdy nie wraca.
Nie daje to do myślenia?

jan potocki
Posty: 766
Rejestracja: 13 kwietnia 2011


Fatmorgan pisze :
z bezwartościowym debilem w depresji trzeba wytrzymywać


"Niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim (upośledzenie umysłowe lekkie, dawniej debilizm – niestosowana z uwagi na negatywne znaczenie w języku potocznym) – poziom intelektualny osób dorosłych charakterystyczny dla 12. roku życia. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi najwięcej rozpoznań.

Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności. W socjalizacji mogą nabywać zaburzeń osobowościowych, ze względu na atmosferę otoczenia i stosunek innych.

Obecnie istnieje tendencja do wprowadzania zajęć korekcyjnych, przy intensywniejszym treningu poznawczym w dłuższym czasie osoby z upośledzeniem w stopniu lekkim osiągają podobne wyniki co osoby z przeciętnym IQ. Do 12 roku życia brak różnic rozwojowych.

IQ w skali Wechslera: 55 – 69."

Fatmorgan
Kompetentny
Kompetentny
Posty: 1763
Rejestracja: 10 grudnia 2010


ziomeg z tobą już dyskutowałem <3

tak czy siak debilem odnosiłem się do obecnego, negatywnego pojęcia w języku potocznym a nie do dawnego nazewnictwa psychiatrycznego

nierozumiem
Posty: 121
Rejestracja: 06 czerwca 2016


Można się wyprowadzić do innego kraju, kupić 1500 kartek nająć kogoś do wysyłania jednej na tydzień i sie zajebać.

ksien
Posty: 1
Rejestracja: 07 stycznia 2017


Czasami, nie wiadomo skąd, dopadają mnie takie myśli samobójcze. Czy nie prościej byłoby się po prostu zabić? Nawet nie wiem czemu takie rzeczy nagle wchodzą mi do bani, skoro życie jest takie piękne.

KapitanAizen
Kompetentny
Kompetentny
Posty: 1455
Rejestracja: 20 września 2009


SONY pisze :
miałem kolegę, który dostał 300-m willę od rodziców pracował u tatusia po 5h dziennie, z tatuskiem wybrał sie do salonu audi tatuś mówi "wybierz sobie byle nie a8ke lol)
2 miechy later ten kolo pokłócił sie z dziewczyna i rzucił się pod pociąg

Jaki z tego wniosek? Bogactwo nie chroni przed niedojrzałością emocjonalną oraz zapędami autodestrukcyjnymi. Z moich obserwacji może nie do końca poprawnych tego nie wiem wynika, że ludzie prowadzący pasożytniczy tryb życia mają większą tendencję do tego typu zachowań i ogólnie do depresji. Jak ktoś ma nadmiar wolnego czasu i tendencję do użalania się to może być dla niego mega destrukcyjne. Zresztą to nawet trochę uzasadnione bo o ile się nie jest psychopatą to jak można czuć się dobrze biorąc od innych i nic nie dając im w zamian oraz nie realizując się w żaden dający się zmierzyć sposób.

Veramid
Posty: 543
Rejestracja: 20 sierpnia 2016


Trafiłeś w dziesiątkę. Bez samorealizacji- chyba najważniejszej, z nadmiarem wolnego czasu i na garnuszku np. rodziców, trudno nie zwariować/czuć zadowolenie z życia. Zapadasz się w otchłań, wegetując z dnia na dzień.

PEDAUDALBANA
Posty: 13
Rejestracja: 08 stycznia 2017


KapitanAizen pisze :
ludzie prowadzący pasożytniczy tryb życia mają większą tendencję do tego typu zachowań i ogólnie do depresji. Jak ktoś ma nadmiar wolnego czasu i tendencję do użalania się to może być dla niego mega destrukcyjne. Zresztą to nawet trochę uzasadnione bo o ile się nie jest psychopatą to jak można czuć się dobrze biorąc od innych i nic nie dając im w zamian oraz nie realizując się w żaden dający się zmierzyć sposób.

o qrwa mądrzejszy pościk w temacie. potwierdzam niestety z aych utopsji pomimo wieku jestem mocno uzależniony od rodziców
planuję to zmienić, aczkolwiek BARDZO negatywnie wpływa to na poczucie własnej wartości i może w skrajnych przypadkach wywołać depresję.
Posty: 1983 Strona 178 z 199
Wróć do „Zdrowie”
Na czacie siedzi 10 uczestników Wejdź na czata

AwatarGlassEyes  Awatarmsvgalaxy  Awatarfrs  Awatarlimber  Awatarunknown  AwatarJungFreud  AwatarAlembik  Awatarmatiguzior  AwatarGanjaBot  Awatarlutekja  

Kto jest online

Obecnie tego podforum nie przegląda żaden zarejestrowany hyperrealowicz (0 gości)