Salvia Divinorum - Doświadczenia

Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki, Dysocjanty

Posty: 972 Strona 96 z 98
Rejestracja: 2014
  • 79 / 17 / 0


Szalwie palilem pare razy ale dosc mocno w glowie utkwily mi w pamieci 3 tripy.

1. Siedzialem z kumplem na kanapie zapalilem szalwie z bonka ekstrakt x10 albo x5 nie pamietam dokladnie. Po zapaleniu obok mnie zobaczylem tasme produkcyjna, a na niej ludzie i nad nimi cos w stylu rak ktore tak jakby wrzucaly swiadomosc w ciala.

2. Podobna sytuacja tylko ze ekstrakt x30. Tym razem wyrzucilo mnie naprawde daleko. Czulem sie jakby wzniesiony w jakies miejsce tam uzlyszalem kobiecy glos ktory powiedzial do mnie "Obudzil sie". Nie bylo to wypowiedziane w zadnym jezyku. Po powrocie pierwsze co zrobilem to wyszedlem na zewnatrz zeby sie upewnic ze jestem spowrotem we wlasciwym miejscu bo w glowie ciagle nie wiedzialem co jest "moja rzeczywistoscia"

3. Grupa znajomych, bongos, ekstrakt x30. Na poczatku czulem calym cialem muzyke w taki sposob jak nigdy przedtem i potem. Nastepnie moja swiadomosc zostala wyzucona nad stol przy ktorym siedzielismy i poruszala sie ruchem wachadlowym. Bylem wstanie widziec wszystko do okola w czasie rzeczywistym z perspektywy nad stolu. Po czasie jeden z kumpli podszedl do mnie i zapytal o pixy myslac ze juz jestem po tripie i to zniszczylo mi mozg. Doznalem chwilowo calkowitej amnezji, a moja glowe swidrowalo jedynie pytanie "Gdzie sa piguly?". Po tym jak pamiec calkowicie do mnie wrocila mialem ochote kumpla udusic :P

Generalnie szalwia jest jednym z moich ulubionych narkotykow, lecz palenie ekstraktow, a zwlaszcza tych mocnych nie ma litosci dla uzytkownika i wrecz "wydziera z butow" wiec radze byc na to przygotowanym ;)
Rejestracja: 2017
  • 42 / 1 / 0


Ekstrakt x20. Drugi raz za pierwszym nie zadziałał. Kucnąłem na podwórku i przypaliłem. Po drugim buchu straciłem równowagę,prawie się przywróciłem,poczułem że wchodzi. Wszedłem do domu i poszedłem odłożyć zapalniczkę na stół. Brat siedział przy stole a ja stałem w korytarzu i nie mogłem przejść bo nie widziałem drzwi. Jak ktoś grał w starego max payne to tam był labirynt z takimi korytarzami,to samo uczucie.W końcu mi się udało i śmiejac się jak pojebion położyłem zapalniczke na stole,brat zapytał czy wszystko w porządku i wtedy zaczał się bad trip. Nagle sobie uświadomiłem że trzymałem lufe cały czas na tym samym poziomi idąc,bo zdawało mi się że jest to poręcz przy której ide. Poszedłem na górę do siebie,nie byłem w stanie włączyc muzyki bo bałem się że mi się pogorszy,byłem cały mokry,napady gorąca i zimna na zmianę(chociaż brałem prysznic i to dość logiczne) to myślałem że umieram że zwariuje,karuzela myśli ile mam planów itd,jaki wstyd jak mi tak zostanie,dlaczego to nie mija,dlaczego mi zimno albo gorąco,co się ze mną dzieje,bałem się wyszukać w necie jak szybko mija faza. Położyłem się na łóżku i kolejne pół godziny spędziłem z zamkniętymi oczami czekając aż minie. Tak mały bodziec zmienił wszystko w bad tripa.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Okazał policjantom prawo jazdy, którym przed chwilą porcjował dragi

Okazało się, że chwilę wcześniej zażywał narkotyki, które porcjował plastikowym dokumentem.
Rejestracja: 2017
  • 438 / 32 / 0


Najśmieszniejsze jest to, że niektórzy myślą, że to fajna faza, fajny trip, a to idzie bardziej w stronę takiej "pizdy nie do ogarnięcia" :D Całkowity brak kontroli nad ciałem, nie ma szans na wybronienie się z tego. Musisz to przeżyć, przetrawić, przeczekać. Trudno trafić w ten idealny moment, idealny dzień na zapalenie szałwii. Nie ma reguły.

edytowano na prośbę autora / rei
Rejestracja: 2016
  • 2759 / 611 / 0


kidmorb, to nawet nie był bad, ktoś Ci wcisnął zwyczajny kit, to nie była salvia!!! Po ekstraktach szałwii nie masz możliwości ogarnięcia niczego co znajduje się nawet w zasięgu ręki.

Ludzie, zamawiajcie salvię z darknetu i dzielcie się nią jak opłatkiem!
Nie wklejałabym, gdyby coś tu się działo!
Napisałam raport o najpotężniejszym halucynogenie znanym ludzkości: https://neurogroove.info/trip/jumbo-jet ... kty-10-60x
Rejestracja: 2014
  • 79 / 17 / 0


09 maja 2017misspill pisze:
kidmorb, to nawet nie był bad, ktoś Ci wcisnął zwyczajny kit, to nie była salvia!!! Po ekstraktach szałwii nie masz możliwości ogarnięcia niczego co znajduje się nawet w zasięgu ręki.
moim zdaniem to byla szalwia ale jezeli to byl ekstrakt x20 to stracil moc. Ekstrakty sa wrazliwe na swiatlo i dosc szybko sie utleniaja. Potliwosc + napady zimna i goraca to standard dla mnie gdy pale SD :-)
09 maja 2017misspill pisze:
Napisałam raport o najpotężniejszym halucynogenie znanym ludzkości: https://neurogroove.info/trip/jumbo-jet ... kty-10-60x
Zajebisty raport :cheesy: Przypomnialo mi sie jak pierwszy raz palilem DMT :-D troche sie bale ze bedzie duzo ciezej od SD lecz okazalo sie faktycznie pistoletem na wode :-p
Rejestracja: 2017
  • 42 / 1 / 0


09 maja 2017misspill pisze:
kidmorb, to nawet nie był bad, ktoś Ci wcisnął zwyczajny kit, to nie była salvia!!! Po ekstraktach szałwii nie masz możliwości ogarnięcia niczego co znajduje się nawet w zasięgu ręki.

Ludzie, zamawiajcie salvię z darknetu i dzielcie się nią jak opłatkiem!
Nie wklejałabym, gdyby coś tu się działo!
Napisałam raport o najpotężniejszym halucynogenie znanym ludzkości: https://neurogroove.info/trip/jumbo-jet ... kty-10-60x
To była salvia z popularnego holenderskiego smarta,wiec mam pewnosc że nic mi nie wcisneli,brązowo-czarny pył,krztuszący dym.
Rejestracja: 2014
  • 1746 / 173 / 1


Można dostać SD w holenderskich smartach?
Rejestracja: 2016
  • 532 / 58 / 0


09 maja 2017misspill pisze:
kidmorb, to nawet nie był bad, ktoś Ci wcisnął zwyczajny kit, to nie była salvia!!! Po ekstraktach szałwii nie masz możliwości ogarnięcia niczego co znajduje się nawet w zasięgu ręki.

Ludzie, zamawiajcie salvię z darknetu i dzielcie się nią jak opłatkiem!
Nie wklejałabym, gdyby coś tu się działo!
Napisałam raport o najpotężniejszym halucynogenie znanym ludzkości: https://neurogroove.info/trip/jumbo-jet ... kty-10-60x
Hej,
404-file-not-found
Czy tylko ja tak mam? Jestem cholernie ciekaw tego raportu, a wygląda tak jakby link był źle przekopiowany czy coś. :'(
Rejestracja: 2016
  • 2759 / 611 / 0


Rejestracja: 2017
  • 42 / 1 / 0


14 maja 2017Retrowirus pisze:
Można dostać SD w holenderskich smartach?
Mi się udało,nie wiem jak to prawnie jest,ale chyba można na spokojnie. Nie znam za bardzo klimatów tamtejszych smartów ale kupiłem trufle i salvie,gośc wyciągnął wszystko z kasy i sprzedał bez pytania o cokolwiek.
Posty: 972 Strona 96 z 98
Wróć do „Salvia divinorum”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość