Przyczyny popularności amfetaminy

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 62 Strona 6 z 7
Rejestracja: 2015
  • 268 / 9 / 0

Dream_Walker pisze:
Sturm9 pisze:
Jak kupujesz takie rzeczy to przecież nie bawisz się delektacje, tylko szybko załatwiasz sprawę i spadasz..
Jak ktoś lubi być "walony w kakao"....
Takie czasy nastały, że towar od dilla się sprawdza chociaz empirycznie. Dille sami są sobie winni.
Co to za problem otworzyć zipka i niuchnąc na szybko przed przekazaniem forsy? Tymbardziej,że dobra uliczna feta z reguły jebie nawet przez szczelnie zamknięty worek.

Dla wprawionego oka feta wygląda również całkiem inaczej niż RCki.

Rozumiem,że można dać się zrobić w huja i kupić trójkę lub czwórkę zamiast deklarowanego mefa ale przy Wujku Władku to trzeba być wybitnym przypadkiem :D
Ja już pominę takie ewidentne wałki jak opylanie beta-ketonów zamiast amfy, bo to wiadomo że większość ludzi co jest w temacie odróżni, reszta niekoniecznie. Ale jak Ci rozrobi np. pół na pół fety i jakiegoś wypełniacza to chuja poznasz ''na oko'' albo ''na czuja". Dopiero przy konsumpcji czuć różnice.


Jobsons20 napisał "No chodziło mi o to, że po testach wyjdzie, że to nie feta i rozejdzie się takie info, że gościu na swoim osiedlu już nic nie sprzeda o to mi idzie...Jeden wał zrobi, może dwa a potem sam sobie będzie to jadł".

Wcale niekoniecznie. Znam wielu szczególnie tych młodszych którzy są święcie przekonani że dostają fetę zamiast jakiś dopów. Jeśli jakiś młodzieniaszek nie miał nigdy styczności z prawdziwą fetą to dalej da się robić takim cwaniaczkom w chuja. I żadne tłumaczenia ich nie przekonują. To białe i to białe, to klepie i to klepie po co rozkminiać co w czym siedzi, byle by jakaś faza była.
Ostatnio zmieniony 15 sierpnia 2015 przez dolph lundgren, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2011
  • 359 / 7 / 0

Tu masz zupełną rację. Pozostaje jedynie brać ze sprawdzonego, najlepiej zaprzyjaźnionego źródła.

Przemodelowanie grzybów psychedelicznych tak aby nigdy nie powodowały "złej podróży"

Klucz do "tylko dobrych tripów" może leżeć w aeruginascynie, CDB magicznych grzybków.

Na toksykologii odtruwają dziesięciu pacjentów, którym dopalacze ciężko uszkodziły nerki i mięśnie.

Aż 10 łodzian zatrutych dopalaczami poprzedniej doby było leczonych na toksykologii. Tak wielu pacjentów po tzw. nowych narkotykach w tej placówce w tak krótkim czasie nie było od wielu miesięcy. Ostatnio przyjmowano jednego, czasami dwóch zatrutych dopalaczami na dobę.
Rejestracja: 2015
  • 36 / 2 / 0

niestety nastały czasy ze jeśli nie masz pewnego źródła i nie weźmiesz minimum 50 to dobrze będzie jak dostaniesz 5cio krotnie rozrabiana fete a reszta ko nie wiesz czy kreta wciągasz czy kwas z baterii energizer
ale ta tych feciaży liczy sie pizda z dopalacza bo nie spisz bo gadasz jak pojebany bo cie wykurwi
ta ale że z mózgu masz sieczke pierdolisz bez sensu i kręcisz sie w kółko to nie czujesz
próbowałem równierz i r-c i dopalaczy wszystko ma swoje wady i zalety
ale jeśli ktoś nie miał styczności z prawdziwą fetą będzie myślał że ma fetę
ba nawet gdy ktoś miał styczność stracił kontakty znajdzie coś w miarę dająca złudzenie efektu fety daje sie nabrać że ma fete (do pierwszego ciągu jak zobaczy balon z głowy jak po trawie mimo że spał i jadł)
powiedzcie mi co oprócz fety z rc albo dop. da wam
koncentracje
empatie
motywacje do konstruktywnego działania (nie chodzenia w kółko)
pełne skupienie na danej czynności i dążenie do wykonywania jej w 100%
bez pierdolenia o niczym bez względu czy ktoś słucha czy nie

i jeśli znacie coś takiego dajcie przykład chętnie sprawdzę na samym sobie
każdy jest ćpunem czy młodszy kolega co napierdala alfę
czy starszy z jointem
czy ja z fetą lub ty na kwasie
wiec nie rozumiem sporów wcześniej
tylko to nie narkotyki zabijają tylko głupota bo można i substancje nowe sprawdzić rozsądnie zapewniając sobie nadzór osoby co wie jak może być po tym (nie bo raz wziął tylko w tym siedzi głęboko) oraz rozsądnie sprawdzając swój organizm i reakcje

ale wcześniej też tak robiłem
lecz teraz boli mnie chojrakowanie co to nie ja

popularność amfetaminy?? szmata jakich mało ten najgorszy gatunek kobiet co rozkocha cie w sobie da ci wszystko lecz na boku kreci wałki (podobno niszczy ja czuje tylko po zębach,narazie)ale ty jesteś w niej tak zauroczony ze nie uwierzysz we wszytko co sie dzieje i dlatego jak raz pokochasz kochasz całe życie

w każdym razie wiem ze ja dużo gorszym człowiekiem byłem jak chlałem niz teraz
bo jeśli faktycznie krzywdzę to tylko siebie a nie wszystkich w koło

rc są fajne też:
3mmc na impreze
GBL przed snem bądz przed sexem( a na zjazd bajka załuje ze u szfabów jeszcze nie wiedziałem nie wiedziałem)
Rejestracja: 2010
  • 67 / 2 / 0

nosownik pisze:
niestety nastały czasy ze jeśli nie masz pewnego źródła i nie weźmiesz minimum 50 to dobrze będzie jak dostaniesz 5cio krotnie rozrabiana fete a reszta ko nie wiesz czy kreta wciągasz czy kwas z baterii energizer
No ok ale jeśli dostajesz w samej grudzie, po której rozgnieceniu substancja jest jednobarwna, tak samo wyglądająca (np. wiórki, proch itp), mająca taki sam zapach, to jaki może być w takim przypadku wałek? (skoro twierdzisz, iż dostaje się w chuj przebełtany materiał)
Rejestracja: 2007
  • 393 / 13 / 0

Ludzie którzy się tym zajmują zawodowo na pewno potrafią zmieszać fete i kilka wypełniaczy razem, a potem ubić z tego twarde grudy, żebyś myślał, że masz czysty towar. Poprawcie mnie, jeśli się myle
Rejestracja: 2015
  • 36 / 2 / 0

jest to bardzo łatwe bardzo czesto dodają poprostu mydło co ladnie wszytko lepi w całość
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 445 / 26 / 0

nosownik pisze:
niestety nastały czasy ze jeśli nie masz pewnego źródła i nie weźmiesz minimum 50 to dobrze będzie jak dostaniesz 5cio krotnie rozrabiana fete a reszta ko nie wiesz czy kreta wciągasz czy kwas z baterii energizer
ale ta tych feciaży liczy sie pizda z dopalacza bo nie spisz bo gadasz jak pojebany bo cie wykurwi
ta ale że z mózgu masz sieczke pierdolisz bez sensu i kręcisz sie w kółko to nie czujesz
próbowałem równierz i r-c i dopalaczy wszystko ma swoje wady i zalety
ale jeśli ktoś nie miał styczności z prawdziwą fetą będzie myślał że ma fetę
ba nawet gdy ktoś miał styczność stracił kontakty znajdzie coś w miarę dająca złudzenie efektu fety daje sie nabrać że ma fete (do pierwszego ciągu jak zobaczy balon z głowy jak po trawie mimo że spał i jadł)
powiedzcie mi co oprócz fety z rc albo dop. da wam
koncentracje
empatie
motywacje do konstruktywnego działania (nie chodzenia w kółko)
pełne skupienie na danej czynności i dążenie do wykonywania jej w 100%
bez pierdolenia o niczym bez względu czy ktoś słucha czy nie

i jeśli znacie coś takiego dajcie przykład chętnie sprawdzę na samym sobie
każdy jest ćpunem czy młodszy kolega co napierdala alfę
czy starszy z jointem
czy ja z fetą lub ty na kwasie
wiec nie rozumiem sporów wcześniej
tylko to nie narkotyki zabijają tylko głupota bo można i substancje nowe sprawdzić rozsądnie zapewniając sobie nadzór osoby co wie jak może być po tym (nie bo raz wziął tylko w tym siedzi głęboko) oraz rozsądnie sprawdzając swój organizm i reakcje

ale wcześniej też tak robiłem
lecz teraz boli mnie chojrakowanie co to nie ja

popularność amfetaminy?? szmata jakich mało ten najgorszy gatunek kobiet co rozkocha cie w sobie da ci wszystko lecz na boku kreci wałki (podobno niszczy ja czuje tylko po zębach,narazie)ale ty jesteś w niej tak zauroczony ze nie uwierzysz we wszytko co sie dzieje i dlatego jak raz pokochasz kochasz całe życie

w każdym razie wiem ze ja dużo gorszym człowiekiem byłem jak chlałem niz teraz
bo jeśli faktycznie krzywdzę to tylko siebie a nie wszystkich w koło

rc są fajne też:
3mmc na impreze
gbl przed snem bądz przed sexem( a na zjazd bajka załuje ze u szfabów jeszcze nie wiedziałem nie wiedziałem)
Potwierdzam, nic tak nie nadaje się do efektywnej, kreatywnej pracy jak amfetamina. Marihuana - zbytnie bujanie w obłokach. B-K - zbytnie robienie chuj wie czego i pisanie do wszystkich ludzi na Facebooku z poradami życiowymi. Fluoroamfetaminki - zbyt dużo serotoniny/dopaminy przez co zamiast mózgu brzytwy pojawia się ciamciaramcia jak na zjeździe z MDMA. Oczywiście amfetamina odwdzięcza się świetnym działaniem jeśli stosujemy ją doraźnie ( no dobra, max. do tygodnia czasu ), a później regenerujemy organizm i myśli. Największym problemem w moim przypadku to jest niekontrolowany wzrost libido do poziomu tak wysokiego, że ciężko się na czymkolwiek skupić bez wyładowania tej energii w stosunku seksualnym ( który jest na wysokim poziomie w odczuciach fizycznych i mentalnych ). Czasem tracę przez to cały dzień. Ważne jest dobrze wykorzystać potencjał, który drzemie w amfetaminie. Najgłupszym pomysłem jest siedzenie przed komputerem (bez z góry zamierzonego celu), co kończy się miliardem kart z artykułami, które czytamy do połowy przez cały dzień i noc.
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 138 / 17 / 0

Jest tania, mocna i długo działa ( przynajmniej w porównaniu do dzisiejszych beta ketonów)
Rejestracja: 2014
  • 245 / 17 / 0

PopekCzyToTy pisze:
Słuchajcie,...Dlatego pytam, co to jest do chuja ta "uliczna" "feta" ?
Już wiem %-D trzeba zajebać 0,5 na raz a i tak tylko się wkurwisz %-D
Rejestracja: 2010
  • 208 / 16 / 0

rencznik pisze:
Najgłupszym pomysłem jest siedzenie przed komputerem (bez z góry zamierzonego celu), co kończy się miliardem kart z artykułami, które czytamy do połowy przez cały dzień i noc.
Oooo, dokładnie to. Często po fetungu czytam jakieś losowe artykuły w internecie i wydawało mi się, że tylko ja tak mam :-D
Posty: 62 Strona 6 z 7
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 1492 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości