Przyczyny popularności amfetaminy

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 62 Strona 3 z 7
Rejestracja: 2015
  • 36 / 2 / 0


fecia łatwo dostepna tu teraz??nie ma szans
za toco wydałem na coś co nie wiem czym byłooraz na to co może zanim trafiło w moje łapy było 1 gramem amfy aktualnie oprócz mnie jest 10 szczesliwych posadaczy, bym wiecej uzbierał koksu w koksie niż da sie od murzyna na rogu w szfabi i jeszcze by mi zostało na wycieczke do tunezji. ale znajdą sie jeszcze fakt

dlaczego amfa: masa energii pełna kontrola nad tym co robie (może nie do konca co mówie) daje poczucie wyjebanizmu na cały swiat (nie latwo namówić słonia by sie gibał całą noc) długie działanie (nie dobijasz co chwile gdzieś by czuć sie cały czas tak jak by sie chciało ) szybki efekt
dlaczego nie meth: boje sie go. miałem szczeście że nie dostałem wora w łape i nie poszedłem wciągać.zdradliwy dobitki na koniec bardzo podbijają emocje tak że twoje serce słychać 100 metrów dalej
godne polecenia:
i nowość wynalazek mojego ocalenia oraz nauczyciela chemika miłośnika tego działania producenta : poleczenie meth z amfą jest to idealne dziwi mnie że takiego czegoś nie dorwałem wcześniej. patrząc na cene proporcja meth do fety jest minimalna ale efekt mieszanki idealny

dlaczego nie rc??
nie wiem teraz już sie moge przewidzieć ale wcześniej pomysł czegoś wpadał nagle i chciałem to już i teraz na za chwile i wysyłki nie były mi znane oraz zamawianie w necie
własciwie to zawsze chce już teraz
Rejestracja: 2011
  • 838 / 34 / 0


thalchemist pisze:
jak uwazacie, czemu to akurat amfetamina jest dostepna na ulicach, a nie cos innego? sa substancje o wiekszym potencjale rekreacyjnym, sa tez ketony, na ktorych dilerzy zarabiali by wiecej (krotka faza i wieksze cisnienie na dorzutke).

Poprawiono nazwę tematu z "pytanie do fecistów " mr_b
kpina dopalacze to mefedron reszta to dno, dopalacze skonczyly sie na mefedronie

Były policjant: konferencje prasowe z narkotykami to szkodliwa szopka

„Miarą policyjnej skuteczności jest spadek przestępczości i występku, a nie dowody na podjęcie akcji policyjnych mających na celu zwalczanie przestępczości i występku”.

Zgorzelec - 10 kilogramów narkotyków ukrytych w oparach kawy

Narkotyki jechały w torbach podróżnych ukrytych w samochodzie przewożonym przez zestaw ciężarowy.
Rejestracja: 2010
  • 67 / / 0


W latach 90 Polska była chyba największym producentem amfy , co chwile TV były pokazywane akcje z rozbicia kolejnego nowoczesnego laboratorium , jakość jej to było CUDO! Wtedy była bbaaardzo popularna ,nie było internetu , o kokainie mało co było słychać. Praktycznie dla przeciętnego Kowalskiego to było tylko zioło i amfa , no dropsy też i kompot dla bardziej wjebanych . Czy ja wiem czy dziś amfa jest tak bardzo popularna.... ps. jestem już wiekowy więc nie wiem co młodzi teraz lubią, ale starsze pokolenie gustuje raczej w czymś innym
Rejestracja: 2015
  • 130 / 4 / 0


Ja nigdy fety nie wciągałem (i raczej nie mam zamiaru), ale statystyki policyjne pokazują że najpopularniejszymi z subst. zakazanych są zioło i feta. No i jak z kimś z mniejszych miejscowości porozmawiasz o narkotykach to na myśl przyjdą właśnie te dwie substancje. Może więc powodem jest dostępność? Bo o RC to wiedzą raczej bardziej zainteresowani tematem, tak mi się wydaje, a dopalacze kojarzą się gorzej niż twarde narkotyki.
Rejestracja: 2015
  • 36 / 1 / 0


Synteza ametaminy jest prosta i tania, więc opłacalna. Po innych stymulantach są gorsze zjazdy psychiczne, a inne nie dają takiej eufori, lub/i są gorsze fizycznie. Teoretycznie dopier niedawno pojawiły się rc i dopalacze, więc popularność fety może zostać zastąpiona, co powoli już się dzieje.

ar6

Rejestracja: 2010
  • 3 / 1 / 0


amfetaminy, tej prawdziwej, na rynku jest jak na lekarstwo, więc na pewno nie jest taka ona popularna jak się wszystkim wydaje. amfetamina (i to jak bywała nazywana: białko, amfa, feta) w zasadzie stała się synonimem pojęcia stymulant i przez to jest wrzucana do jednego worka z innymi "przyspieszaczami", w szczególności ketonami takimi jak: MDPV, bufedron, a-pvp. Zresztą niesłusznie, bo to są gracze z czwartej ligi.
Rejestracja: 2015
  • 1 / / 0


^ dokladnie ar6, tak samo jak mefedron stal sie slowem klucz na reszte gownianych ketonow... poniewaz wszystko juz zostalo powiedziane dodam tylko to co oczywiste.
Rynek narkotykow jest dosc undergroundowy (wow!), wiec marketing ogranicza sie do "mordo mam zajebisty temat". Wynika z tego, ze ludzie kupuja glownie to co jest DOBRE, a nie dobrze reklamowane. Ludzie maja naturalne sklonnosci do probowania nowych rzeczy (w koncu to jedna z przyczyn probowania narkotykow) wiec nie pierdolcie ze biora fete bo nie lubia zmian. feta jest po prostu dobra, jest prawdziwym narkotykiem - walisz i czujesz sie ZAJEBISCIE. Nie wazne jak sie czules wczesniej, walisz kreske i jest fajnie. mefedron (bez "", 4-MMC 99.8% cristal kurwa) mimo ogromnego potencjalu i mojej wielkiej sympatii do niego nie jest pozbawiony wad, abstrahujac ze to juz nie ma. feta w hurcie w dobrych czasach kosztowala 8zl/g, wiec jakies keto gowno niech sie schowa za krzaki i lepiej nie wychyla. Ludzie nie bez powodu oddzielaja narkotyki i dopalacze. Zrozumcie, rynek dziala banalnie bo nie ma marketingu, jest tylko popyt i podaz. Owszem czasem wszystko kreuje popyt bo biora tylko to co jest. Ale gdy jest wybor to bierze sie to co sie LUBI.

Tutaj taka ciekawostka mefedron i amfetamine otrzymano w 1927 roku.

Czemu nie rozpowszechnil sie w dlugich czasach legalu? Bo nie jest tak dobry jak amfetamina, nie ma tylu zastosowan, ma wiecej skutkow ubocznych i poza zatloczonym parkietem pelnym fajnych dupek i tlustych beatow nie bardzo jest po co go brac.

Reanimowany tylko dzieki temu ze pozostal legalny, bo swiat o nim zapomnial. Mixy dopalaczowe wypelnialy jego wady (srodek znieczulajacy nos przy krysztale, reduktor zapachu, uspokajacz). Rozpoczal sie marketing, ludziom uderzylo ze to dostepne, ze wszyscy to robia, ze legalne (wiem po sobie)... Przy tym wszystkim to byl serio fajny drug, zajebiste melanze, przetanczone noce i dnie w ciemnych after klubach, przypadkowy seks, przejebane hajsy na barze... piekne wakacje

Dalej na jego popularnosci poroboja jechac inne ketony, ktore nie dosc ze nie klepia to ma sie po nich kibel w bani, natloki mysli, dziwne stany...
Rejestracja: 2014
  • 845 / 57 / 0


Zgadzam się z przedmówcą, na fecie ciężko się zawieść. O ile ma się dobrą fetę, ofc. Ja bardzo lubię ketony, bo to najbardziej przyjemne i zarazem egoistyczne narkotyki, ale to akurat w amfetaminę poleciałam najbardziej. Dlaczego? Może dlatego, że przez pół roku ciągu jechałam na praktycznie tej samej dawce, co przy beta-ketonach byłoby niemożliwe. I klepało wciąż tak samo dobrze (!), zrezygnowałam tylko ze względu na studia i zdrowie.
Rejestracja: 2007
  • 30 / / 0


Popularność chyba leży w bardzo - niegdyś - łatwym dostępie i możliwości jechania w ciągu przez jakiś czas i w miarę normalnym funkcjonowaniu. Oczywiście nie w ciągu paromiesięcznym;) Okazyjne zażywanie dawało kopa, poczucia energii. Na dzień dzisiejszy to tylko renoma została, bo dobry speed chyba jest trudny do dostania, wszędzie tylko zamienniki.
Rejestracja: 2005
  • 1639 / 191 / 0


fuko pisze:
Zgadzam się z przedmówcą, na fecie ciężko się zawieść. O ile ma się dobrą fetę, ofc. Ja bardzo lubię ketony, bo to najbardziej przyjemne i zarazem egoistyczne narkotyki, ale to akurat w amfetaminę poleciałam najbardziej. Dlaczego? Może dlatego, że przez pół roku ciągu jechałam na praktycznie tej samej dawce, co przy beta-ketonach byłoby niemożliwe. I klepało wciąż tak samo dobrze (!), zrezygnowałam tylko ze względu na studia i zdrowie.
Pewnie przez to, że miałaś do niej niezły dostęp głuptasku. No i nie trzeba jej było walić tyle co ketonów, śmiało 0,5g wystarczało na dzień.
Posty: 62 Strona 3 z 7
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 60 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Diana667 i 2 gości