Naturalne psychodeliki - wątek ogólny

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 208 Strona 17 z 21
Rejestracja: 2011
  • 2362 / 8 / 0


tur3k pisze:
Nie sztuką zmieszać alfę z jakimś 2c-x i nie ogarniać, ale czy to będzie pomocne ? ;
DPT też nie będzie, 25b-nbome również. Psychodeliki nie rozwiązują problemów, przemyślenia będziesz pamiętał może do kilku-kilkunastu godzin po peaku. Po tym czasie znowu będziesz w sytuacji, z której startowałeś, tyle że z poczuciem, że zrobiłeś coś wartościowego.

Więc jeśli chcesz sobie w jakiś sposób pomóc to zrób to w stanie absolutnej trzeźwości
Rejestracja: 2012
  • 425 / 2 / 0


Słyszeliście o jakimś przypadku stosowania codziennego mikrodawek psychodelików? Może był taki opisywany na forum? Znalazłem tylko informacje o mikrodawkach ibogainy + z zagranicznych stron to, co wygugluje "microdosing psychedelics"

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Robbie Williams „edukował” młodzież. Radził, jaki alkohol łączyć z ecstasy

"Pijecie Drambuie? Nie twierdzę, że kiedykolwiek będziecie brali ecstasy, ale to bardzo dobrze wchodzi z ecstasy..."
Rejestracja: 2014
  • 1332 / 48 / 0


Na forum ktoś pisał, że jadł codziennie po jednej łysicy, i niby po jakimś czasie zaczął odczuwać poprawione samopoczucie. Z tym, że nie wiadomo na ile to było prawdziwe działanie, a na ile efekt placebo. W sumie też bym się chętnie czegoś więcej o tym dowiedział. Na pierwszej stronie która wyskakuje w duckduckgo, jest coś o tym, że małe dawki sajko mogą poprawić skupienie, 'otworzyć serce' itd, ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć.
Rejestracja: 2014
  • 31 / / 0


jarekjurek pisze:
Na forum ktoś pisał, że jadł codziennie po jednej łysicy, i niby po jakimś czasie zaczął odczuwać poprawione samopoczucie. Z tym, że nie wiadomo na ile to było prawdziwe działanie, a na ile efekt placebo. W sumie też bym się chętnie czegoś więcej o tym dowiedział. Na pierwszej stronie która wyskakuje w duckduckgo, jest coś o tym, że małe dawki sajko mogą poprawić skupienie, 'otworzyć serce' itd, ale jakoś ciężko mi w to uwierzyć.

A jak dla mnie całkiem wiarygodna opcja. Owszem, może i po części to placebo, ale jednak udowodniono, że i placebo może działać :)
Rejestracja: 2012
  • 110 / 2 / 0


Jak wiadomo niektóre psychodeliki działają na serotoninę. Czy z tego wynika, że seks przed zażyciem narkotyku osłabi jego działanie z powodu mniejszej ilości serotoniny?
Rejestracja: 2014
  • 174 / / 0


Nie no co ty, przecież seks nie daje ci takiego wypierdolu jak sajko, wiadomo że ekstaza fhoy, ale bez przesady %-D
Rejestracja: 2012
  • 110 / 2 / 0


A sajko przypadkiem nie wypierdoli slabiej jesli bazuje na serotoninie ktorej po seksie bedzie mniej? Teoretyzuje, moge pierdolic, ale jestem ciekaw jak jest.
Rejestracja: 2014
  • 174 / / 0


No tak, ale wydaje mi się, że nie masz takiej serotoninowej czapy po seksie jak po psychodelikach, w ten sposób chyba można to ująć. Po drugie te wszystkie receptory HT, to inaczej działa. Nie osłabi, ale sprawdzić - sprawdzę (kiedyś tam :-D)
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 367 / 9 / 0


Po seksie rośnie a nie spada poziom serotoniny
Rejestracja: 2012
  • 110 / 2 / 0


Rosnie przez co potem jest go mniej i stad moje pytanie.
Posty: 208 Strona 17 z 21
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 53 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości