Psychodeliki | Dział Miksy

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 1603 Strona 7 z 161

 

Rejestracja: 2006
  • 7 / / 0


Yyyy, moje doświadczenia na polu łączenia są nastepujące:

MDMA+THC - Miło sobie zapalić ale nie w najmocniejszym punkcie działania MDMA tylko jak już powoli schodzi. Robi się psychodeliczniej i luzuje. Co do spłycania to w moim przypadku działa to tak, ze przestaje mnie energia roznosić(nie trzęsę już nogami) a robi się przyjemniej i milej. Fajne jest również to, że MDMA niweluje negatywne efekty ganji(muł, senność, apatia) a zostawia same pozytywne więc po 30 minutach od palenia jak już ganja schodzi nie chce się spać.

MDMA+Alk(+THC) - Ryzykowne. Człowiek jest pobudzony przez to co znajdowało się w pigułach więc nie czuje bezpośrednio działania alkoholu(nie plącze się język, chodzi się prosto) ale ten alk działa i zmienia myslenie. Efekt jest taki, że wyglądasz na trzeźwego ale myslisz i zachowujesz się jak najebany i masz w chuj energii- można sobie strasznej obory narobić między ludźmi. Również dzięki pobudzeniu pigułowemu człowiek nie jest senny więc może wypić więcej alku i nie pójdzie spać - kumpel się tak kiedyś urządził i lał kolegów na imprezie, agresja a normalnie jest spokojny. Następnego dnia kompletna dziura w głowie.

DXM+THC - Ciężko jest mi w tym momencie wyobrazić ładowanie DXMu bez palta. Podkręca psychodeliczność ale zwiększa drgawki (po DXM mam coś w rodzaju mięśniościsku i takie jakby drgawki, jak leże nieruchomo to luz ale jak sie rusze to od razu wszystkie mięśnie się ruszają gwałtownie a na zejściu nieruchome leżenie jest niemożliwe). Niweluje także nudności wywołane zbyt dużą masą tabletkową w żołądku lub zatruciem organizmu tym śrokiem chemicznym(u mnie norma). Po fazie pomaga w zaśnięciu.

DXM(+THC)+benzodiazepiny - zważywszy na opisane powyżej drgawki i mięśnioskurcze(i problemy z zaśnięciem) pod koniec działania DXM wrzucałem benzo jakieś (alprazolam, diazepam, estazolam, midazolam...) i pomagało. Dodatkowym bonusem były niesamowite CEVy. O wiele realniejsze od tych na samym DXM(+THC). Ale to pod koniec działania bo jak wrzucałem benzo podczas działania właściwego DXM to spłycało mi tripa. Polecam.

DXM+Kodeina - kodeina wzmocniła działanie DXMu. Trip intensywniejszy, jakby ostrzejszy(nie to samo co więcej DXMu) czułem się bardziej zagubiony, żołądek się bulwersował. Bez rewelacji, wolałbym chyba wbić więcej DXMu a kodeinke zostawić na kiedyindziej.

Kodeina+THC - przyjemniej się robi ale na chwile bo niedługo po zapaleniu niesamowita sennosć mnie ogarnia i jak nie pójde spać to zasne na stojąco (kodeina mnie schodząc usypia, thc mnie usypia, pewnie się kumuluje)

Kodeina+piwko - głęboki sen.

Benzodiazepiny+piwko - głęboki sen.

Benzodiazepiny+THC - fajniej się robi, palto wydobywa więcej z benzo ale to rano trzeba robić i z mocną kawą(a lepiej zieloną herbatą) bo inaczej sen.

LSD+THC - palenie znowu podkręca psychodeliczność ale jak już ktoś napisał wcześniej, człowiek czuje się jakby mu pare ton na łeb zrzucili. Palenie podczas najmocniejszego działania kwasa raczej ryzykowne(zapewne większe prawdopodobieństwo wystąpienia badtripa choć mnie to nigdy nie spotkało), otumania. Lepiej robić to troche później.

MDMA+DXM - w sumie to nie łączyłem naraz, wyglądało to tak, że ok. 20:00 zarzuciłem piguły a po powrocie do domu między 23 a 24 wrzuciłem 450mg DXM(na 50kg mnie;)). Miałem wrażenie jakby trip był taki tępy, płytki, czułem się zagubiony bardziej niż zwykle. Nieciekawie było...

LSD+MDMA(+THC) a.k.a. candyflip - WYJEB W KOSMOS Z PRZYTUPEM!!! Niestety nie potrafię tego wspaniałego wieczoru opisać słowami... Jesli tylko masz możliwość spróbować - uczyń to bez zastanowienia. Nie wrzucałem naraz tylko pigułe(jedną) ok. godzine po wkręceniu kwasa(półtora). Naraz mogło by być za mocno choć kto wie...
Ostatnio zmieniony 21 października 2006 przez Ain Soph, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2006
  • 645 / 2 / 0


"MDMA+Alk(+THC)" - standardowe i zarazem najlepsze połączenie :cool:

Nielegalne źródło – niekaralne posiadanie

...czyli o marihuanie kupionej u dilera w celach medycznych

W 2018 Niemcy wydały ponad 70mln euro na pokrycie kosztów leczenia medyczną marihuaną

Zgodnie z nowymi danymi opublikowanymi przez niemiecką agencję ubezpieczeń zdrowotnych GKV-Spitzenverband, w 2018 r. ubezpieczyciele zdrowotni w Niemczech wydali 73,7 mln euro na pokrycie kosztów związanych z leczeniem medyczną marihuaną.

 

Rejestracja: 2006
  • 7 / / 0


E, piwo do piguł piję zawsze ale piciem piwa tępem spacerowym się nie upiję. Wódką psuć piguły nienawidzę...
W ogóle za alkiem w większych ilościach nie przepadam...

 

Rejestracja: 2006
  • 645 / 2 / 0


Bardziej mi chodziło o troche alko przed (np. 4x50ml) a na zejściu większe ilości.(oczywiści wóda)

 

Rejestracja: 2006
  • 422 / / 0


ekhm... już tłumacze co mnie gryzie...
w najbliższy weekend kumpel obchodzi urodziny, mamy zaplanowaną benzydaminke i...no właśnie, parę min temu padła idea połączenia tego z krążkami - najprawdopodobniej będą to białe kappa (panienka :] )

dlatego się pytam - po pierwsze, czy benzydamina dobrze łączy się z mdma (benza też chyba "wypłukuje" seroto, coś mi się pamięta, że ktoś to pisał na hyperrealu, ale w ogóle się na tym nie znam)
albo...bo za cholerę nie dowiem się co w tych dropsach siedzi zanim sam nie sprawdzę - czy benza nie zaszkodzi jak połączyć ją ze wstrętną fetą, której osobiście nie cierpię

 

Rejestracja: 2006
  • 22 / / 0


Siemano wybieram sie z ekipa (na razie 3-4osoby) na weekend do bratyslawy
plan jest taki : eter, kwasy, koksik, czyste MDMA i duzo baku
eteru jeszcze nie kiralem i koksu nie wdupcalem ale mam juz na kocie kilka dragow...
teraz pytenie czy to dobry pomysl np. mieszac
LSD+eter albo XTC + eter
XTC + cocolino itp.
Nie chodzi mi o sama faze ale nie chce wyladowac w szpitalu szczegolnie za granica po przedawkowaniu ;)
thx za odpowiedz ~~

 

Rejestracja: 2006
  • 3491 / 25 / 0


Ja bym radził uniknąć koko. Nie warto w to brąć. Masz same psychodeliki fajne i przy tym zostań, a będzie fajnie. To życie masz tylko raz.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 884 / 14 / 0


Kurwik pisze:
Ja bym radził uniknąć koko. Nie warto w to brąć. Masz same psychodeliki fajne i przy tym zostań, a będzie fajnie. To życie masz tylko raz.
WTF? Nie o to pytał.

 

no1

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 729 / 3 / 0


koko to krolowa dragow
najfajnijszyy mix jaki znam to
mdma+hel+koko i.v do tego nj +browarki i jest wysmienicie

 

Rejestracja: 2006
  • 3491 / 25 / 0


Najt ale ja jestem człowiek z misją (UCIEKAJ KTO ZDRÓW :D) ;).
Posty: 1603 Strona 7 z 161
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 81 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: LittleQueenie i 3 gości