PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 3287 Strona 278 z 329

Lubisz mak?

49%
1.Tak.
32
46%
2.Kocham i nienawidzę
30
5%
3.Nie.
3

Liczba głosów: 65

Rejestracja: 2012
  • 295 / 16 / 0


Trzeba było mrozić mak z przepłuczek jako żelazny zapas.
Rejestracja: 2018
  • 529 / 136 / 0


@syluro a pukasz, czy ganiasz krople?
Jak chodzi ci o oszczędność, to raczej pukasz. No więc wyobraź sobie, że niektórzy woleli jednak wrócić do kody, niż „levelować” na bardziej zaawansowanych ćpunów.

Że już nie wspomnę o tym, że nie każdy ma ochotę na bliskie kontakty z niebieskimi.

Odurzony ojciec opiekował się synem. Na terenie posesji miał plantację konopi

"Policjanci pojechali na miejsce. Zastali odurzonego i woniejącego paloną marihuaną 22-latka"
Rejestracja: 2019
  • 15 / / 0


Ja dziś odkryłem że mak bakalino z biedronki klepie. 02.2020 seria 3907 robiony przez Helio, ziarna koloru szarego jak stare bakalandy 01. Działanie szału nie robi ale dałbym 3/10
Rejestracja: 2008
  • 28 / 2 / 0


Nie mam dostępu do MFindera. Jak oceniany jest francuski Fresco 5E.1811.18? Survivor ty chyba próbowałeś?
Rejestracja: 2010
  • 178 / 8 / 0


5E.1811.18 nie ma na Makfinderze, ale francuski 5E.1811.17 ma tam ocenę 3.5
Rejestracja: 2018
  • 529 / 136 / 0


@ciopek CHYBA taka bladawa przepłuczka i działanie aby na zaklejenie dupy. Przy czym dla kogoś z wyższą tolerancją nawet to nie.
Chyba. Nie pamietam na 100%

Albo mam ostatnio jakieś dziwne (nawet jak na mnie) reakcje, albo wszystkie Fresco zaczynają działać dopiero około trzy godziny po wypiciu. Niedługo porównam z ostatnią paczką Hebara, to się okaże czy to dziwactwa mojego organizmu, czy maczków w niebieskich paczkach.
Moja tolerancja jest niska mimo fizycznego uzależnienia (300mg kody podzielone na równe dawki rano i wieczór wystarcza do przeżycia, chociaż bez fajerwerków). Fresco z końcówką .61 podziałał na mnie lepiej niż te zachwalane .17
Innymi słowy moje oceny można o kant dupy potłuc.
Rejestracja: 2010
  • 387 / 3 / 0


26 marca 2019Survivor pisze:


Albo mam ostatnio jakieś dziwne (nawet jak na mnie) reakcje, albo wszystkie Fresco zaczynają działać dopiero około trzy godziny po wypiciu. Niedługo porównam z ostatnią paczką Hebara, to się okaże czy to dziwactwa mojego organizmu, czy maczków w niebieskich paczkach.
Masz na myśli że pełnia działania po 3h, czy pierwsze efekty? Nie spotkałem się nigdy z czymś takim. Może coś z żołądkiem lub wątrobą nie tak?

mak z biedry... Miałem nadzieję że nie pojawi nic klepiącego do świąt, idealna okazja by wyjąć z tego bagna <3
Rejestracja: 2018
  • 529 / 136 / 0


Ostatnio nie biorę tyle, żeby się sponiewierać, tylko tyle, żeby funkcjonować, więc nie ma jakichś mega efektów psychicznych. Nie doprowadzam też do takiego skręta, żeby się naprawdę z dupska lało :P Więc może to nie jest jakieś bardzo zauważalne działanie. Ale takie rzeczy jak histamina i to charakterystyczne pragnienie/wysuszone gardło trudno z czymkolwiek pomylić, a to też pojawia się dopiero po ok. trzech godzinach. Albo ustąpienie różnych bólów i pobolewań.
Wątroba nie sądzę, bo morfina działa PRZED przejściem przez wątrobę, teoretycznie u kogoś z kiepską wątrobą jej działanie mogłoby być wydłużone (ale nie wiem, czy tak się dzieje w praktyce). Teoretycznie te maki teraz, zwłaszcza turki, są tak dziwne, że ich działanie mogłoby się brać głównie z kodeiny - ale kodeina działa na mnie normalnie.
Żołądek - nie przypuszczam. Z lekkim zażenowaniem wyznam, że udało mi się jakiś czas temu przeprowadzić eksperyment pod tytułem „odparowana do rozsądnej objętości PST p.r.” - to było z Fresco .17 - i też zadziałało po około trzech godzinach. (Ze dwa razy po odparowaniu nachodziły mnie wątpliwosci, i jednak szło do dzioba %-D Ale do trzech razy sztuka %-D Gdyby ktoś był ciekaw szczegółów, to były to dwie paczki .17 wypłukane bardzo nieefektywnie - w przepłuczce z pierwszej paczki wypłukana druga paczka - dla ograniczenia ilości płynu do odparowania. Potem odparowane do ok. 30ml. Przecedzone za pomocą nasączonej wodą chusteczki higienicznej umieszczonej na sitku do herbaty, bo naszły mnie wątpliwości czy te wszystkie paprochy nie podrażnią tyłka %-D Trudno powiedzieć, czy to było niezbędne, w każdym razie podrażnień zero, wszystko ok. Od dawna wiedzieliśmy, że maki teraz są do dupy, nie? Niewątpliwie straty były spore, a spizgało TROCHĘ lepiej niż porządnie wypłukane przyjęte normalnie, ale też zadziałało z dużym opóźnieniem. Za dużo roboty w ciągu i nieestetyczna metoda, ale gdyby się ktoś zastanawiał czy się da, to jak najbardziej.) Czyli żołądek raczej nie ma nic do rzeczy. Nie wiem o co chodzi.

Eksperyment z ostatnią paczką Hebara wiadomej archaicznej serii (przyjętą normalnie...) przebiegł pomyślnie. Tzn. zadziałało jeszcze zanim zachciało mi się lać po wypiciu takiej ilości płynu. Czyli to jednak wina Fresco że Fresco działa dopiero po trzech godzinach. Albo raczej reakcji mojego organizmu na Fresco. Bakalnussy też na mnie działały dziwnie, ale one skolei bardzo krótko. Albo to był taki okres kiedy mak działał na mnie krótko - bo jakkolwiek to zabrzmi, po jednym weekendzie uwalania się makiem do oporu przeszło, i znowu działa długo.

Może to grejpfrut coś miesza? A grejpfruty jem ze względu na kodę. Na samej kodzie pierwszy dzień może być, ale drugi już jest mocno chujowy. A w systemie dwie paczki kody jednego dnia, paczka kody i paczka Fresco drugiego dnia jest ok fizycznie, chociaż się można wkurwić z niedogrzania. No i grejpfruty są dla mnie ze względu na kodę niezbędne, ale teoretycznie grejpfrut powinien chyba wydłużać działanie morfiny.

Wnioski z tego są w sumie takie, że dla innych moje oceny to tylko „działa/nie działa”. Moje reakcje nigdy nie były standardowe, ale teraz to już w ogóle.
Rejestracja: 2018
  • 29 / 3 / 0


Ktoś tu wspominał że Polski Bakalnuss klepie tak samo słabo jak świętej pamięci turas 49. Mówię kategorycznie nie. Przetestowałem Polaczka i niestety absolutnie zero działania. I mówi to osoba bez tolerki która 225mg kody srogo klepie. Dodałbym do Makfindera ale nie pamiętam serii bo wrzuciłem już opakowanie. Jak Ktoś pamięta to niech go doda i da ZERO za moc działania.
Rejestracja: 2010
  • 387 / 3 / 0


Jakby ktoś przetestował bakalino 3977 (3967?) to byłbym mega wdzięczny.
Posty: 3287 Strona 278 z 329
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość