PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 2673 Strona 251 z 268
Rejestracja: 2014
  • 271 / 8 / 0


Jest teraz coś sensownego ?

lol

Rejestracja: 2006
  • 2332 / 157 / 0


Synek bo jak ja cię pierdolnę to cię krew zaleje
Co 2 dni będziesz pytał?
Wykupilem wiekszosc kerfów a jutro pewnie pojde po ostatnie bakalandy bo juz mnie nosi

bierz kodę zamknij ryło i tańcz
https://www.snotr.com/video/15576/Losing_control

Kurwa grubo ponad 5 dni minęło, a u mnie ciągle źrenice rozszerzone i kurewsko zimno
Boże chroń lekomana. Jeśli istniejesz <a oczywiście nie istniejesz> dopomóż, zeby jutro nie poszedł po mak.
Jeszcze kurwa jutro dzień babci %-D
Ja tu walczę z chcicą jak Rocky z Ivanem Drago, a tu jutro kurwa trzeba się ogarnąć, kwiaty kupić i udawać uśmiech
Chociaz w sumie lepszym porownaniem bylaby walka Ivana z Apollo Creedem, bo to ja zbieram bęcki.

Tak swoją drogą to w Wwa jest chyba sporo rekreacyjnych ćpunków takich jak Ty Synuś.
Bo bardzo często widzę, że ktoś wykupi 2-3 paczki, a resztę zostawi.
W ostatnim czasie trochę pojezdzilem po miescie. W jednym sklepie wilanowie leżało 16 paczek helcoma czeskiego.
Ogólnie całą wwę zwiedziłem oprócz 3-4 sklepów.
Ostatnio nawet w sklepie widziałem 2 gości z przepłuczką. Notabene w sklepie, gdzie sam regularnie płuczę.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Miał 6 promili alkoholu we krwi. Włamał się do sklepu po więcej

Policjanci zatrzymali w Głuszycy (woj. dolnośląskie) kompletnie pijanego mężczyznę, który włamał się do sklepu. W plecaku złodzieja znaleziono alkohol i papierosy o wartości ok. 500 zł.
Rejestracja: 2010
  • 2189 / 311 / 0


@lol to ty masz/miałeś tego skręta czy nie ? Bo się pogubiłem - jak mi na PM'ie pisałeś jakoś ostatnio, że zredukowałeś się tymi chujowymi seriami co są od końca hiszpańskich Helcomów i odstawkę po tym Twoim n-letnim ciągu jakoś w miarę luźno przeszedłeś a teraz piszesz, że 5 dzień i jeszcze gil cieknie ? Czy właśnie przepłukałeś po 5 dniach przerwy ? Stary....całą Wawę zjechałeś wrzesz i wzdłuż w poszukiwaniu ziaren... To jak tak przeliczysz na spokojnie wszystkie wydatki to koszt brutto (z benzyną,czasem itp) to wyjdzie Ci niedługo 50pln/500g ;) 5 dni przerwy, już fizycznie praktycznie zaleczony to nie lepiej odstawić na dobre ? No ja wiem, że się łatwo mówi i pisze... i że początkujący opio-ćpun myśli, że najgorszy w odstawce jest skręt a później to już bajka i tzw. easy cake a to właśnie jest na odwrót. Przeżyć skręta to każdy głupi potrafi - wystarczy, że choćby skończy się kasa albo skończy się źródło i chcąc nie chcąc mamy przymusową odstawkę i skręta którego się przemęczy tak czy owak. Ale nie wrócić potem, już będąc na sucho.... przewalczyć te ciśnienia w głowie i całym ciele.. pokonać siłę nawrotu... to jest dopiero wyzwanie.
A jak na razie nie planujesz rozstawać się z bakaliowym hobby to nie wiem czy nie lepie, zamiast jeździć po całym mieście (na odwiedzenie wszystkich Kerfów,Auchanow,Kaufów chyba jeden dzień to mało w wawie) przyatakowałbym te hurtownie spożywcze o których pisaliśmy z rok temu. Hurtownie nawet nie tyle spożywcze gdzie można kupić produkty baka, Kresto itp tylko hurtownie z artykułami dla cukierni i piekarni. Wrzucałem linki do ziaren na wagę z Francji. Nie pamiętam czy były wtedy Hiszpańskie ziarna ale warto poszukać. Tam jedynym problemem było to, że nie można było kupić sampla. Tzn. w jednej jak dzwoniłem i się pytałem to powiedzieli mi, że nie bo mają to zapakowane w worki po 20kg i nie będą rozcinać jednego, żeby wysłać komuś próbkę i że się dziwią bo przecież wszystkie te ziarna to takie same praktycznie ;) Ale mówię - dzwoniłem tylko do jednej (gdzieś w podwarszawskich Ząbkach jakby ktoś też myślał o poszukaniu) a w necie widziałem z kilkanaście z czego 3-4 w samej Wawie. Znalazłbyś takie hurtowe źródło klepacza to pomyśl jak by Ci to ułatwiło życie... Raz na miesiąc jechałbyś sobie po worek albo dwa nawet gdzieś pod miasto. Żadnego biegania po marketach, przewalania regałów, szukania, latania,stresowania się... I jeszcze same ziarno taniej by wyszło. Wtedy jak dzwoniłem to cena za worek chyba 25kg (albo 20kg) wynosiła 175pln albo 185pln - nawet jakby kosztował teraz 200pln to przy 25-cio kilowym worku masz 8pln/1kg - raczej się opłaci ;)

lol

Rejestracja: 2006
  • 2332 / 157 / 0


Alien bo mnie wiele nie potrzeba. Wziąłem ze 3 dni pod rząd i już nieprzyjemny skręt.
6 dzien leci i dalej zmiany temp, nadwrazliwosc i zrenice wieksze. Az sam się zdziwilem bo normalnie jak schodzilem to 4 juz bylo fizycznie spoko.

20 stycznia 2019AlienForms pisze:
5 dni przerwy, już fizycznie praktycznie zaleczony to nie lepiej odstawić na dobre ? No ja wiem, że się łatwo mówi i pisze...


To odtruj się i daj przykład ;-) No łatwo się mówi. Wiadomo, ze lepiej odstawic na dobre, dlatego walczę.
Zresztą wiesz, że w kwestii wszelkich odtruc to jestem wyjątkowo cienki bolek i trudno o bardziej miękkiego.
Ostatnie 10lat to w zasadzie jeden ciąg i najdluzszy "detox" trwal z 9-10 dni. Śmiech na sali Obrazek


20 stycznia 2019AlienForms pisze:
Raz na miesiąc jechałbyś sobie po worek albo dwa nawet gdzieś pod miasto. Żadnego biegania po marketach, przewalania regałów, szukania, latania,stresowania się... I jeszcze same ziarno taniej by wyszło. Wtedy jak dzwoniłem to cena za worek chyba 25kg (albo 20kg) wynosiła 175pln albo 185pln - nawet jakby kosztował teraz 200pln to przy 25-cio kilowym worku masz 8pln/1kg - raczej się opłaci ;)
Te nasiona co podsylales to nie wyglądały mi na klepliwe.
Na pewno idzie znalezc dobry mak, nieraz nawet na kazjerkach widzę, że klepacz, ale to musialbym taki mak zobaczyć a najlepiej dostać sampla. Bo kupować w ciemno to głupota bo trafi się moze 1/10.

Niestety przeciętny i wjebany ćpun jest za głupi, żeby myśleć długofalowo.
Rejestracja: 2018
  • 58 / 2 / 0


Ktokolwiek jeszcze leci na maku? Albo mi się wydaje, albo już serio nigdzie nie ma klepaczy i ta era się zakończyła :(
Rejestracja: 2010
  • 757 / 41 / 0


No bo się skończyła :-(
Zamknijcie ten wątek i załóżcie nowy, pod tytułem: "Klepaczy już nie ma z nami - umarła era PST, jak chcesz, to wpisz się do księgi kondolencyjnej"
Rejestracja: 2006
  • 82 / 1 / 0


Pewnie coś się ruszy dopiero na wiosnę jak w Hiszpani i Francji będą nowe zbiory. Niestety trzeba zaklejać dupę czymś innym i uzbroić się w cierpliwość.
Rejestracja: 2017
  • 270 / 17 / 0


Idealny czas żeby odstawić, polecam.
Rejestracja: 2018
  • 5 / / 0


Niedawno pojawił się wątek czeskich Carrefour'owskich maków. Wziąłem więc na warsztat 2 opakowania 250g 11.2019 8H.1811.89 CZECHY. Po testach dam znać czy mak jest aktywny.
Rejestracja: 2010
  • 109 / / 0


Weszły nowe bakallandy w Auchan dolnośląskie województwo, data 04.2020 seria 84 Czechy.. więc niestety zgodnie z oczekiwaniami nie klepacz.

Z innej beczki jeśli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt, będę mógł polecić dosyć mocny mak.
Posty: 2673 Strona 251 z 268
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Swiety Tomasz i 0 gości