Problemy sercowe i żołądkowe, po długim ciągu na hexenie

Moderator: Zdrowie

Posty: 2 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2017
  • 35 / 4 / 0


Cześć. Od stycznia, do czerwca, napierdalałem w chuj dużo hexa (przerobiłem nawet z 200g) + do tego, często w miksie z majką od końcówki lutego (nie stroniłem też od innych substancji psychoaktywnych, właściwie, to ciężko było znaleźć dzień, w którym byłem trzeźwy). Od 3 miesięcy nie biorę nic poza THC, etanolem bardzo rzadko, kofeiną i nikotyną nałogowo. Zauważyłem już kilka miesięcy temu mocne problemy żołądkowe i sercowe - zaczęło się w sumie niewinnie, od wypluwania z siebie bardzo kwaśnej żółci, czy niestrawionego jedzenia, a tętno na trzeźwo wynosiło ok. 100(czyli tyle, ile mam po 3-miesięcznej przerwie). Problemy zaczęły się pogłębiać, świeżo przed odstawieniem (w małym stopniu miało to związek z odstawieniem dragów, choć największy miały sprawy prywatne.). Przez długi okres, norma tętna, bez niczego, to było 120, a gdy zrobiłem sobie kawkę, potrafiło wzrosnąć do nawet 140 (w skrajnych przypadkach, zwykle 130). Problemy z serduchem się uspokoiły i stopniowo uspokajają, bo teraz mam na trzeźwo ok. 100 tętna, ale gdy dojebie trochę kofeiny, wzrasta do 110-120 (na początku przygody ze stimieniem, 120 miałem po sporych ilościach krajówy, gdy na trzeźwo - 80). Problemy z żołądkiem, dopiero zaczynają ustępować od wczoraj, gdy zwróciłem się do lekarza - wypisano mi 40mg esomeprazolu i zalecono siemię lniane. Przed kuracją, 15 "mini bełtów" dziennie, to był standard - gdy był to wręcz wypalający przełyk i żołądek kwas, to leciało żółtobiałe, a gdy było całkiem bezboleśnie - brunatne fusy, z niestrawionym jedzeniem, czyli prawdopodobnie krew (te brunatne fusy, często leciało bez żarcia). Od dwóch dni biorę leki i robię sobie kisielek z siemia lnianego i jak na razie, to nie wypuściłem nic z siebie (dzisiaj, bo wczoraj 4 razy.).
Myślę, że jakbym przestał brać leki, to kwaśne nakurwianie żołądka, czy plucie krwią by wróciło, a zatem mam pytanie - jak długo będzie trwała kuracja z żołądkiem? Czy w ogóle wróci (żołądek) do pełni zdrowia, czy zawsze już będzie trochę zajebany? Z sercem też powinienem udać się gdzieś, gdy z tygodnia na tydzień widzę poprawę bez żadnego leczenia, czy jednak wróci samo do siebie? (z żołądkiem nie było żadnej poprawy, dopóki nie wprowadziłem leków, a nawet było coraz gorzej, bo ciężko mi teraz sobie pozwolić nawet na 2 energetyki). Po niedzieli jadę na gastroskopię, więc dam znać, co z tym żołądkiem mam (lekarka powiedziała, że nie wyklucza wrzodów.) :listen:
Rejestracja: 2017
  • 35 / 4 / 0


Gastroskopia wykazała podrażnienie żołądka i ponoć miałem zapalenie żołądka przedtem. Dodatkowo mam chyba refluks, nic poważnego - wyjebane.

Stworzył program badania mikrodawkowania psychodelików

Dr James Fadiman jest psychologiem, który od ponad pięćdziesięciu lat zajmuje się badaniem oddziaływania psychodelików na ludzki potencjał. Wywiad z uczonym, który prezentujemy pochodzi z książki "Czy psychodeliki uratują świat", Macieja Lorenca, wyd. Krytyka Polityczna

Problematyczne opodatkowanie VAT sprzedaży marihuany

Handel marihuaną ma różne aspekty podatkowe, jak choćby to, czy sprzedaż nielegalnej marihuany podlega VAT, albo to z jaką stawką sprzedawać legalną, leczniczą marihuanę. Pojawiają się już pierwsze interpretacje i wyroki w tym zakresie.
Posty: 2 Strona 1 z 1
Wróć do „Opisz swój przypadek”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości