Prawdziwa extrakcja LSA z HBWR itp ... oraz zmiana w LSH ;)

Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 93 Strona 8 z 10
Rejestracja: 2010
  • 57 / / 0


Cześć
Dzisiaj zabrałem sie za ekstrakcje. Nasiona Morning Glory zmieliłem na pyl I skropiłem sokiem z cytryny następnie osuszyłem, były to takie posklejane grudki, które wsypałem do słoika I zalałem rozpuszczalnikiem toluen. Tutaj mam już pewne wątpliwości, bo skoro te grudki są takie posklejane to czy rozpuszczalnik wypluka te trujące składniki. Wydaje mi się ze tylko powierzchownie wypluka a to, co siedzi w grudzie to i tak zostanie. Odstawiłem te grudy nasion zalane rozpuszczalnikiem i jakoś nie widzę, aby rozpuszczalnik zmienił kolor. Wydaje mi się ze ta cytryna nie jest dobrym pomysłem.
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 139 / 13


Pamiętam ekstrakcje powojowe jak dziś :D Miałem dokładnie to samo... Na przyszłość powiem Ci, że krok wysalania kwasem jest tutaj zupełnie zbędny bo w nasionach alkaloidy są w postaci winianu.

Teraz musisz rozdrobnić to w tym toluenie. Polecam zrobić to blenderem ewentualnie zwykłym mikserem. Tylko się nie pochlap toluenem :P

Rozdrobnienie jest bardzo ważne - im bardziej rozdrobnione, tym większa szansa, że wypłukasz syfy rzygogenne.

Po zlaniu toluenu radzę dobrze wysuszyć nasionka i zrobić z nich ekstrakcję wodną.

Gdzie jesteśmy po dziesięciu latach wojowania z narkotykami?

ONZ powoli orientuje się, że „świat wolny od narkotyków” nie istnieje. Chciałoby się to skomentować słowami: dlaczego tak późno? Ale to w zasadzie wiemy.

Polak z Bradford doglądał uprawy konopi na przemysłową skalę

Jak sam zeznał policji nie miał wyjścia - z pistoletem przystawionym do skroni miał obiecać się, że zajmie się pilnowanie plantacji konopi indyjskich wartej 150 tysięcy funtów.
Rejestracja: 2012
  • 6 / / 0


Witam.
mam pytanie co do tego olejku. musi być mietowy, czy waniliowy/ migdałowy też ujdzie? w ekstrakcji chodzi bardziej o sam olejek czy o tą miętę?
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 139 / 13


Nie dawaj olejku, bo i jak go z wodą zmieszasz... Chodzi o którąś z substancji zawartych w ekstrakcie z mięty. Ja polecam zrobić mocny wywar z mięty (3-4 torebki mięty w pół szklanki wody) i zmieszać go z wodnym ekstraktem LSA - oczywiście oba płyny zimne. Po zmieszaniu odczekaj aż sobie przereaguje z godzinkę, bez dostępu światła.
Rejestracja: 2010
  • 57 / / 0


Cześć
Mam za sobą pierwszą ekstrakcje. Nasiona Morning Glory umyłem osuszyłem, zmieliłem w pył i zalałem rozpuszczalnikiem toluen troche sobie w tym rozpuszczalniku leżało bez dostępu światła od czasu do czasu zamieszałem. Następnie rozpuszczalnik przelałem przez filtr od kawy i wylałem. Tą papkę dokładnie osuszyłem w ciemnym miejscu i gdy już nie było czuć żadnego zapachu to wtedy dopiero zalałem ten pył alkoholem etylowym 95%. Poleżało w ciemnym miejscu następnie przefiltrowałem przez filtr od kawy i nalewkę osuszyłem. Po wysuszeniu na dnie naczynia pozostała taka plastelina :-| . Całość rozpuściłem w wodzie i wypiłem :nuts: . 20gr nasion zadziałało na poziomie placebo. Nie dodawałem żadnej mięty, bo chciałem uzyskać LSA a z ta miętą to się jeszcze pobawię tylko musze być pewien ze wszystko robie prawidłowo. Nie było żadnego rzygania ani nawet mdłości po rozpuszczeniu plasteliny, ale i działanie słabe. Mam takie pytanie co zrobiłem nie tak. Wydawało mi się ze jak alkohol odparuje to powinienem uzyskać jakiś osad a tu zonk taka plastelina :-/ .Podobno nalewka z powoju poprawia pamięć :zzz: Niedługo będę kontynuował zabawy z powojami marzy mi sie taka kwaśna fazka, jaka opisujecie.
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 139 / 13


Jeśli marzysz o kwaśnej fazce z powoju to zrób to prosto. Ja bym to zrobił tak:

1-Zmielić bardzo drobno nasiona i już od tego momentu robić to w ciemni. Dopuściłbym światło komórki w zamkniętej łazience maksymalnie.
2-Zalać te nasiona pentanem/heksanem cz.d.a. (allegro) wytrząsać z 10 minut (np. w słoiku), po czym odlać heksan. Zrobić 3 płukaNIA jedno po drugim.
3-Pozostawić nasiona w tejże łazience na jakimś talerzyku, dobrze rozłożyć na sporej powierzchni i załączyć wentylatorek komputerowy. Podmuchać tak, żeby już nie zalatywało - im niższa frakcja węglowodoru tym szybciej wyparuje - to bardzo ważne!
4-Zalać zwykłą wodą (zimna z butelki), wytrząsać jak poprzednio w przypadku heksanu, z tym że tym razem kolekcjonujesz wodę. Przepłukaj z 3 razy...
5-Wlewasz wodę zebraną z płukań do ciemnej butelki, którą dla ostrożności zakręcasz w alu-folię.
6- Wychodzisz z WC wraz z psychoaktywnym płynem.

Fajne bo robi się to na jednym "posiedzeniu". Trzeba zadbać o szybki i wydajny młynek i wentylatorek - wszystko pod ręką, żeby przy świetle komórki sobie poradzić. Jeśli to nie uda się to są dwie opcje:

a - Nasiona nie zawierały LSA
b - Heksan jednak wypłukuje psychoaktywne alkaloidy ergotaminowe.
Rejestracja: 2010
  • 2 / / 0


Witam!
Jestem po próbnej ekstrakcji 10g "Heavenly blue". Nasiona zmieliłem w elektrycznym młynku do kawy i zalałem je w małym słoiku po musztardzie benzyną ekstrakcyjna (z nadmiarem 1,5 cm nad powierzchnią nasion). Po 30 minutach ( w tym czasie trząsłem słoiczkiem od czasu do czasu) przesączyłem nasiona przez bardzo drobniutkie sitko i w przesączu otrzymałem benzyne ekstrakcyjną a na dnie gęstą, tłustą brązową maź. Czy to wg was to są te związki po których lubimy wymiotować? :D
Rejestracja: 2012
  • 1 / / 0


Parathormon pisze:
Po zlaniu toluenu radzę dobrze wysuszyć nasionka i zrobić z nich ekstrakcję wodną.
A nie lepiej ostatnią ekstrakcją zrobić bezwodnym alkoholem etylowym? Szybko paruje, nie zostawia śmieci no i zostaje tylko to, na czym nam zależy.

ps. Witam i pozdrawiam wszystkich, to mój pierwszy post tutaj ;-)
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 139 / 13


Ja napisałem wersję do natychmiastowego spożycia. Jeśli chcesz to przechowywać to faktycznie lepiej ostatnią ekstrakcję wykonać alkoholem, dalej odparować go pod zmniejszonym ciśnieniem, po otrzymaniu białego osadu, rozpuścić go w minimalnej ilości alkoholu i tam wysolić kwasem winowym (tartaric acid) - tak można w roztworze przechowywać naprawdę długo.
Rejestracja: 2013
  • 1 / / 0


jak długo po ekstrakcji LSA jest zdatne do użytku?
Posty: 93 Strona 8 z 10
Wróć do „Powoje”
Na czacie siedzi 88 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości