Dimetyloaminoreks

Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. 4-MAR i BZP.

Moderator: Stymulanty

Posty: 215 Strona 4 z 22

 

Rejestracja: 2007
  • 1444 / 1 / 0


mix z amf/meth/koko nie grozi takimi powiklaniami, wiec mysle ze tu tez nie ma ryzyka, pytam dla pewnosci

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 116 / / 0


Slyszalem o tym ,nawet otarlem sie o zrodla oferujace to. Podobno tak jak pisal murtibing na 1 stronicy cos pomiedzy feta a koksem tylko stany niepokoju nie wystepuja.

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Blisko kilogram metamfetaminy zabezpieczyli bydgoscy kryminalni

Bydgoscy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali 33-latka. Mężczyzna posiadał przy sobie blisko kilogram metamfetaminy. Podejrzany będzie odpowiadać za posiadanie znacznych ilości narkotyków.

 

Rejestracja: 2007
  • 1444 / 1 / 0


Pomiedzy zwykla feta a koksem? Pamietasz ile to cenili? Chodzilo o direx czy 4-mar?

 

Rejestracja: 2008
  • 318 / / 0


mógłbyś też napisać jak z nutką MDMA w tej substancji ?

 

Rejestracja: 2008
  • 588 / 1 / 0


cos mi sie nie wydaje, ze jest to ''pomiedzy feta a koksem'', przynajmniej biorac pod uwage to, co wiem o 4-MAR i to, ze direx jest od 4-MAR silniejszy. 4-MAR to taka bardziej euforyczna i majaca mniej dokuczliwych skutkow ubocznych metamfetamina, wiec direx pewnie tez bedzie kosil w tych klimatach. Obiecuje trip-reporta juz za kilka miesiecy, dokladny,''grupowy''(beda opisane doswiadczenia kilku osob) z uwzglednieniem zjazdow, ewentualnych skutkow ubocznych ktore zauwaze itp.

 

Rejestracja: 2007
  • 1444 / 1 / 0


no wiec pisz że cos pomiedzy meta a koksem, przeciez to spora roznica ! Na drugs-forum cos pisali ze ludziom serce wysiadalo od aminoreksow i je wycofali, pewnie to plotki mam nadzieje.

 

Rejestracja: 2008
  • 588 / 1 / 0


4-mar przyspieszal serce i zwiekszal cisnienie slabiej niz meta, z 2 strony, moze niszczyc serce w jakis inny sposob....nie wiem, bilo raczej rytmicznie, nie przychodzi mi nic do glowy - ogolnie uklad krwionosny mial sie dobrze i na zjezdzie i na fazie.

 

Rejestracja: 2007
  • 1444 / 1 / 0


Mowisz o wlasnym doswiadczeniu? Czyli jednak to plotka, lub ludziom chodzilo o izomer cis ;)

 

Rejestracja: 2008
  • 588 / 1 / 0


tak, mialem 2x do czynienia z ta substancja ;-)
Chcialem napisac trip-reporta (4-MAR) ale nie mozna dodac tematu na neuro-groove, moze w skrocie przedstawie dzialanie, mysle, ze okaze sie przydatne, jesli Direx bedzie kopac podobnie jak 4-MAR to bedzie poprostu pieknie! :*)
dawki: 20 i 45mg freebase
sposob administracji: doustnie
czas dzialania: odpowiednio 10 i ok. 15 godzin
1. T=ok.18:00
20mg, puste mieszkanie, Ja, komputer i muzyka.
Wieczor, mam ok. 100mg 4-MAR, postanowilem, ze czas wreszcie to stestowac, bralem wtedy metamfetamine wiec pomyslalem, ze 20mg bedzie dobra dawka
t+ 0,5h - wchodzi, nie atakuje prawie w ogole serca, cisnienie i puls w normie
t+ 1h - czuje juz wyrazne dzialanie jest bardzo dobrze, chce cos robic, szybki telefon do kumpla i juz jestem ustawiony na piwo w pub'ie, rozmowa przebiegla szybko, klarownie, humor swietny, euforia bardzo naturalna, zadnych potow, drgawek ani dokuczajacego pulsu.
t+ 1,5h siedze z znajomym w pub'ie, piwo smakuje wybornie, kolory wygladaja pieknie, prowadzimy rozne ciekawe dyskusje, jest bardzo milo, duzo mowie jednak nie jest to taka ''potrzeba mowienia'' jak po innych stymulantach, wszystko przebiega bardzo naturalnie, jestem w swoich wywodach bardzo kreatywny, do tego ciagle odczuwam bardzo wyrazna euforie atakujaca moja glowe
t+ 4h koniec spotkania, zmierzam do domu, myslalem, ze w domu bede czuc sie nieswojo, jednak wcale tak nie jest! pomimo tego, ze mam energie i checi do robienia czegos, wcale nie musze tego robic, lezenie na lozku i przegladanie stron internetowych na laptopie jest rownierz dosc interesujace ;-) euforia nie slabnie co mnie pozytywnie zaskoczylo.
t+5h, efekty powolutku zaczynaja slabnac, nie spalem do ok. 5 nad ranem, zasnolem ale byly lekkie problemy.

Nastepny dzien byl znosny, zjazd niezauwazalny, jednak chodzilem przybity z 3 dni, nie bylo to bardzo dokuczliwe, ale w pracy np. bylem malo towarzyski i taki ''out'owaty'', zadko gadalem z ludzmi, jednak nie bylo to uczucie wyraznego rozdraznienia, co mnie ucieszylo, poniewaz moglem normalnie funkcjonowac ;-)

2. T=16:00-17:00,
Impreza, swietny nastroj i 80mg 4-MAR w kieszeni, dzielone na 2 osoby.
sposob administracji: doustny, dawka:45 mg
t+ 0:20, tym razem weszlo szybciej, po 20 minut juz wyraznie czulem dzialanie 4-MAR
t+1:00 euforia atakuje moja glowe, jest lekko ''pigulowato'' jednak nie pod wzgledem empatii, bardziej euforycznie, kolorowo, nawet lekko...psychodelicznie ? nie wazne! to wszystko slabnie przy ogromnej przyjemnosci ktora odczuwam! Jest wspaniale, tancze, smieje sie, ciezko mi prowadzic dyskusje powazna, zaraz mnie gdzies nioslo :D Trwalo to kilka ladnych godzin, przetanczylem cala noc, czemu towarzyszyla ogromna euforia i pewnosc siebie, gadalem z obcymi kobietami bez najmniejszego zawachania! i mowilem im rzeczy, ktore zwykle nie padaja z moich ust, gdy mam do czynienia z kobieta poznana 5 minut temu :D efekty fizyczne byly lekko odczuwalne, chyba pocilem sie troche wiecej niz zwykle, jednak nie lalo sie ze mnie jak po amfetaminie, tym niemniej 3 ostrzejsze ''numery'' na parkiecie - i bylem juz troche mokry, serce i cisnienie ok, lekko przyspieszone, nie wiem nawet czy nie od tanca bardziej niz od narkotyku(sprawdzilem! co ciekawe - pamietalem o tym, by sprawdzic puls, po meth bym zapomnial w wirze zabawy), dotrwalem do rana, euforia trzymala okolo 10 godzin, energia, dobre samopoczucie i pewnosc siebie z 13 h, potem tylko 2h slabnacej stymulacji. Zjazd duzy, ale do przetrwania, lzejszy od meth


PODSUMOWANIE!: Substancja jest swietna! powoduje ''naturalna'' euforie, ktora porownalbym troche do kokainy, fizycznie ''siada'' bardzo lagodnie, praktycznie nie przyspiesza serca, serce bije regularnie. Przy ok. 20mg jest swietnym stymulantem do rozmowy czy randki, 40+ to raczej dawki na imprezy, gdyz euforia zalewajaca nasza glowe moze sie okazac zbyt trudna do opanowania przy stoliku w pub'ie :D Kolejnym plusem jest brak syndromu "chce wiecej!'' tak wyraznego przy kokainie czy metamfetaminie, niewazne czy wezmiesz 20mg czy 45mg, czujesz satysfakcje i czujesz, ze jest ok(jest to fakt stwierdzony nie tylko przeze mnie), nie wiem czym moze skonczyc sie regularne zazywanie tej substancji, jednak szczerze polecam tym odwaznym!(tylko prosze uwazac z dawkami! moj znajomy po 30mg mowil, ze mial za mocno, lekko trzesly mu sie rece, przeszlo po godzinie od zaladowania...ale radze uwazac!)
Ostatnio zmieniony 08 maja 2009 przez SimonNoK, łącznie zmieniany 4 razy.

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1234 / 3 / 0


Świetny Trip Raport :cheesy: Direx działa niemal identycznie co 4-Mar, tylko że w nieco mniejszych dawkach. Jeśli kiedyś znowu załatwisz sobie freebase spróbuj sobie to zapalić. Euforia jest nieporównywalnie dużo mocniejsza niż w przypadku orala.
Pochodne aminoreksu to moje ulubione RC ;]
Posty: 215 Strona 4 z 22
Wróć do „Oksazole, piperazyny”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości