Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Dwa na dzień, wchodzą lepiej niż kawa, bo są gazowane. Po wypiciu herbatki, po godzinie, jedna zapieczona kromka z serem i wędlinom. Potem od 13 do 20 nic nie żrę. Następnie w pociągu jedną kromeczkę wcinam, urozmaicam oliwkami, czosnkiem, ogorkami, jalapeno ,szynką i serem, a drugą przydządzam serkiem twarogowym na przyklad almette, albo topionym hohland, dodając rownież warzywa, ogólem brzydzę się jedzeniem. Wolę, odczuwać głód, wracam z nie zjedzonom drugą kanapką do domu, a pierwszą w pociągu powrotnym popijam piwem.
Mam fiksacje na temat odchudzania.
Niebawem zejdę poniżej 70, aktualnie 70,8. Po dzisiejszym dniu jeżdżenia, jutro pewnie spadnie o te 300, 400gram.
Dawniej, zszedłem do około 66kg, na psychozie. Trwało to z 9 miesiecy, zablokowałem uczucie głodu, schudłem praktycznie nie ruszając się, bo byłem bezrobotny :). Dążę do powtórki, uważam że w moich tłuszczach, składują się zanieczyszczenia po narkotykach, dlatego podjąłem kolejne zejście, poniżej 70.... lekki jak piórko się stanę, fizyczność poprawie.
Ale te neurony podziurawione, są nie do poprawy. Żyję w pieprzonej obojętności, dopóki nie spożyje benzo, wtedy przynajmniej chce mi się odzywać, bardziej widowiskowo.
It's not going to be fun.
Piję codziennie kubek lub dwa, aktualnie jest to lipton smakowy w torebkach, bardzo smaczny, czuć że przyzwoita jakość. Do tego raz extrakt w tabletkach w suplu będącym połączeniem extraktu, cla i l-karnityny do głównego najbardziej sycącego dania czyli obiadu. Aktualnie jestem na redukcji i odstawieniu neuroleptyków stosowanych na bezsenność.
Wierzę, że z dietą i aktywnością fizyczną wspiera proces odchudzenie chociaż jak wiadomo, stosowana solo nie jest żadnym cudem na to. Ma także inne walory zdrowotne - działanie antyoksydacyjne na którym mi zależy.
Kiedyś, gdy odchudzałem się klika lat temu piłem w dużych ilościach - 4 dziennie głównie liściastą z auchana, prawilnie zaparzaną, ale teraz nie chce mi się babrać za bardzo. Efekty w redukcji były i wygląd twarzy ciut bardziej "świeży".
Polifenolów i minerałów nawet nie liczę. Ogólnie od roku, czy dwóch widnieje u nas w domu i pita jest czasem często, a czasem sporadycznie. Kupno odbywa się u lokalnej zielarki, stary dobry sklep zielarski zaraz obok naszego bloku.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
15 lutego 2025Kupczyktomasz2 pisze: Próbowałem zielonej wiele razy z różnych firm i jakoś mnie nie urzekła. Macie jakąś godną polecenia?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
