Dział dotyczący roślin zawierających substancje wywołujące in vivo uspokojenie organizmu, m.in. kratom i sałata jadowita.
ODPOWIEDZ
Posty: 1338 • Strona 134 z 134
  • 449 / 29 / 0

Hej koliedzy jaka najlepsza odmiana typowo opiatowa? I prosiłbym jakis link ze sklepem legitnym i nie drogim. Na priv bo tu nie mozna heh ps. Zalezy mi by sklep nie wysyłał z holandi
  • 146 / 4 / 0
Awatar użytkownika

Odpowiedni wątek jest w Sprzedawcy+ -> prośba o podanie sklepu tam jeżeli ktoś zna jakiś legitny ;-)
  • 1370 / 853 / 1
Awatar użytkownika
CATCHaFALL
Kompetentny
Kompetentny

Taka ciekawostka odnośnie legalnego w prawie każdym stanie Ameryki Pł.:

To Terence McKenna powinien być całowany po stopach. Pewne pismo poprosiło go, aby po przeprowadzeniu testów (wysłano go w tym celu do Tajlandii) opisał swoje wrażenia.
Zanim wrócił do kraju, wprawdzie pismo które prosiło go o rubrykę zakończyło swoją działalność, więc artykuł nie ujrzał światła dziennego, ale... Zafascynowany działaniem listków Terence wziął sprawy w swoje ręce, nagłośnił sprawę. W latach 80tych było to nie lada odwagą. Dokładne i rzetelne badania sprawiły, że Amerykanie dzięki głosowaniu cieszą się nieograniczonym dostępem, używając go często jako substytucję ciężkich opioidów (pisałam w swoim FAQ'u na temat kratomu, które stany jednak podziękowały. Jest ich dosłownie parę).

Prohibicja w kraju w którym na potęgę rosną kratomowe drzewa wydawała się być absurdalna. Kiedy Tajlandia zniosła prohibicję i podeszła do sprawy biznesowo okazało się, że to strzał w dziesiątkę. Eksport przynosił gigantyczne zyski i jest tak po dziś dzień. Wszystkim znany, popularny etnobotanik okazał się być prekursorem i trochę "vendorem" kratomu w USA, przywożąc go ze sobą, aby ludzie stestowali, co w efekcie przyniosło falę pozytywnych opinii.

Szczerze? Umknęło mi to jakoś w zalewie informacji na temat kratomu, a uwierzcie że tyle ile się naczytałam to głowa boli. McKenna wszystkim kojarzy się raczej głównie z psychodelicznym nurtem. Props!

//

Powróciwszy po raz enty do kratomu muszę oficjalnie ogłosić, iż Bali Gold, to faktycznie złoto. Wypiłam z rana 12g (pro tip: czym zimniejszy sok, tym jakoś gładziej przechodzi przez gardziel), tyle ile rzeczy ogarnęłam, począwszy od wysprzątania całej chaty na błysk, ehh... No coś pięknego.

Dopiłam niedawno kolejne 12g i jedyne co czuję to błogość i spokój na duszy. Fajnie, zważywszy na moją lekooporność przy ChAD'zie. 🌿💚
𝑺𝒕𝒂𝒚 𝒘𝒊𝒍𝒅, 𝑴𝒐𝒐𝒏 𝒄𝒉𝒊𝒍𝒅... 🌕
  • 3 / 1 / 0

Hej, niedawno zaopatrzyłem się pierwszy raz w Kratom i podzielę się odczuciami. Zastanawiałem się, czy wybrać Kratom czerwony, czy zielony. Mam od lat ból pleców więc to skłaniało mnie bardziej w stronę Red, z kolei też osobiście wolę stan pobudzenia niż sedacji. Słyszałem, że energetyczne powinny być białe. Finalnie zdecydowałem się na jako taki kompromis, zamówiłem 1kg Green Maeng Da, zapytałem też, czy dadzą mi próbkę Bali Red. Otrzymałem kilka próbek, aż 100g dali tego Bali Red plus mniejsze próbki Green Malay, White Bali Elephant, Red Dragon. Super, bo sobie potestuję jak co działa.

Moja pierwsza próba konsumpcji nie była przyjemna. Byłem po nieprzespanej nocy, bolały mnie strasznie plecy, jeszcze czekałem cały dzień na przesyłkę a doszła dopiero wieczorem więc trochę też byłem poirytowany. Zwykle jestem spokojny, jednak stresowałem się czy wszystko z paczką będzie ok, czy dojdzie bez problemu. Wyszło wszystko dobrze i zdecydowałem się spróbować tego dnia, chociaż racjonalniej by było najpierw się wyspać i spróbować rano, jednak wiadomo nie dało rady się powstrzymać. Trochę przesadziłem, bo koniecznie chciałem poczuć efekt i dorzucałem sobie za dużo. Wziąłem kilka małych łyżeczek łącznie przez kilka godzin, myślę, że mniej niż 10g. Smak nie jest taki tragiczny, spodziewałem się czegoś gorszego. Ziemisty jest ten smak. Zapach porównałbym do matchy, ale też taki trochę w ziemne nuty. Da się spokojnie wypić z samą wodą ale ja lubię też z rana herbatkę z miodem i cytryną, to mi najlepiej wchodzi, nawet jest dobre! Daję do niej maks 2 łyżeczki kratomu, gdyby było więcej to byłoby ciężej. Wracając do efektów to przesadziłem jak na pierwszy raz i miałem bałagan w głowie, chciało mi się wymiotować, jednak potem się uspokoiło i był fajny spokój. Wyspałem się i dopiero kolejne próby były naprawdę super
Zauważyłem, że najlepsza jest pierwsza dawka z rana, bo daje najbardziej stymulujący efekt. Późniejsze dawki to bardziej sedacja. Dziś jest dopiero trzeci dzień prób więc też ciężko dobrze wszystko opisać, muszę jeszcze dojść do odpowiednich dawek itp., nie mam wagi, może będę musiał kupić.
Green Maeng Da przy małej dawce dało mi fajną klarowność myśli, ogólnie lepsze samopoczucie. Efekt jest naturalny, subtelny, ale zdecydowanie wyczuwalny. Co do działania przeciwbólowego to jest też ewidentnie, ale u mnie do końca nie niweluje bólu, jednak na pewno ulga jest, myślę, że przy dłuższym stosowaniu może być lepiej. Zwykłe leki przeciwbólowe mi nie pomagają, a Kratom coś na pewno działa także to na plus.

Wieczorem próbowałem te Redy, one takie są właśnie wtedy sedacyjne, trochę to nie mój klimat, aczkolwiek przyjemne uczucie na pewno. Spróbuję któregoś razu Reda na pierwszą dawkę.
Póki co mój faworyt to ten White Bali! Wziąłem teraz niedawno jako pierwszą dawkę w ciągu dnia. Zrobiłem sobie herbatę - 2 łyżeczki kratomu, miód, cytryna z ciepłą, ale nie wrzącą wodą. Dla mnie jest okej ten smak, ja daję dużo cytryny i miodu i jest naprawdę znośnie. Czuję teraz mocne pobudzenie, mega przyjemne, aż się zaskoczyłem!
To dopiero początek testów, więc takie pierwsze odczucia. Zobaczę w kolejnych dniach jak działają na mnie poszczególne odmiany.
Ostatnio zmieniony 23 listopada 2022 przez Gndhi, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 387 / 90 / 2
Awatar użytkownika
Pathfinder
Kompetentny
Kompetentny

Czy próbował się ktoś rozstać z kratomem po wielomiesięcznym lub wieloletnim codziennym użytkowaniu? Czasami mnie dopada myśl, że kiedyś trzeba będzie to zrobić. Czym wtedy leczyć objawy odstawienne? Czytałem na reddit oraz w literaturze fachowej, że stosowana jest klonidyna. Tak sobie tylko piszę, mało Was tutaj, więc pewnie nikt nie próbował przerwać bardzo długiego ciągu, zwłaszcza przy pomocy lekarstw.
!מרנא תא
  • 948 / 208 / 0

sądzę, że pregabalina by pomogła
  • 18 / 2 / 0

Kiedyś stosowałem herbatkę 1 łyżeczka Ok. 3G

W ciągu miesiąca z 3x1 łyżeczka przez dzień, do 3x3 łyżeczki.

Kratom działał na mnie jak coś pomiędzy kodą a oxy, grzanie podobne z kody i pobudzenie z oxy. Odmiana Red Maeng Da

Miło wspominam, po 45 dniach odstawiłem w ciągu 5 dni zmniejszając dawki, lajtowo

Poleciłby ktoś na priv jakiś sklep?
  • 1370 / 853 / 1
Awatar użytkownika
CATCHaFALL
Kompetentny
Kompetentny

Bez niego źle, z nim też nie najlepiej, bo spośród szerokiego wachlarza ustrojstw, które tyrają flaki wychodzi na to, że to u mnie numer jeden. Ostatnio za każdym razem, w momencie jak zaczyna się ładować to czuję instant kłucie w lewym boku, co wskazywałoby na trzustkę. Ta jak wiadomo daje znać, że coś prawdopodobnie nie halo u koleżanki wątroby. Jestem ciekawa, czy komuś podobny ubok daje w kość?
Nie powiedziałabym, że mnie to jakoś specjalnie powstrzymuje, aczkolwiek na pewno irytuje. Zwłaszcza, że to jeden z nielicznych wynalazków, który czyni mnie (chwilowo) pro-społeczną, a to nie lada wyczyn, więc ciężko zrezygnować, skoro reszta zawodzi.
24 listopada 20223ldritch pisze:
sądzę, że pregabalina by pomogła
Potwierdzone info 😉
𝑺𝒕𝒂𝒚 𝒘𝒊𝒍𝒅, 𝑴𝒐𝒐𝒏 𝒄𝒉𝒊𝒍𝒅... 🌕
ODPOWIEDZ
Posty: 1338 • Strona 134 z 134
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.